Abp Ranjith: o powrocie do tradycji liturgicznej

Powrót do łaciny, przywrócenie Mszy trydenckiej, przyjmowanie Komunii św. na kolanach i nie do ręki, wszystko to służy przywróceniu liturgii świętego charakteru, „to sposób otwarcia się na to, co wieczne”. Mówi o tym w długim wywiadzie dla dziennika „La Repubblica” sekretarz Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, arcybiskup Malcolm Ranjith. Zapowiada on wydanie przez tę dykasterię „kompendium liturgicznego”, którego celem będzie pomoc kapłanom we właściwym sprawowaniu Eucharystii.

Na pytanie, jaki cel ma przywrócenie przyjmowania Komunii św. na kolanach, hierarcha ze Sri Lanki przypomina, że „wiara Kościoła w rzeczywistą obecność Chrystusa w hostii musi znaleźć wyraz w odpowiednich gestach i zachowaniach odmiennych od codzienności”. „Nie jesteśmy w obliczu przywódcy politycznego czy osobistości społecznej, lecz Boga. Kiedy na ołtarz zstępuje obecność Boga przedwiecznego, musimy przyjąć pozycję najbardziej sprzyjającą adoracji” – stwierdza abp Ranjith.

Jego zdaniem w ostatnich czasach zanadto w centrum Mszy św. i uwagi wiernych znajdował się celebrans, przez co „obrzęd zaczął przypominać teatr bądź występ telewizyjnego prezentera”. Tymczasem kapłan nie może zapominać, że „nie on stanowi centrum, lecz Chrystus”. Z tego samego powodu obowiązuje zakaz wygłaszania homilii przez świeckich. „Nie dlatego, by nie byli oni zdolni do przedstawienia refleksji, lecz dlatego, że należy przestrzegać ról wyznaczonych w liturgii” – dodaje sekretarz watykańskiej kongregacji.

Jego zdaniem, „w najbliższych dziesięcioleciach utoruje sobie drogę całościowe dowartościowanie zarówno dawnego rytu, jak i nowego, z zachowaniem tego, co wieczne i nadprzyrodzone dzieje się na ołtarzu i ograniczeniem protagonizmu na rzecz faktycznego kontaktu wiernego z Panem poprzez pozostającą w cieniu osobę kapłana”.

W tym świetle należy też widzieć tendencję do powrotu do stania celebransa tyłem do wiernych, tak by wszyscy, on i wierni, „spoglądali na wschód, w stronę Pana, który nadchodzi”.

Na pytanie rozmawiającego z nim watykanisty rzymskiego dziennika Marco Politiego, „dokąd zmierza Benedykt XVI” umacniając liturgię, arcybiskup Ranjith odpowiada: „Papież pragnie dać możliwość dostępu do wspaniałości życia Chrystusa, życia, które choć przebiega tu, na ziemi, pozwala nam zakosztować wolności i wieczności dzieci Bożych”. „Kościół jest i musi stać się narzędziem służącym temu wyzwoleniu. A jego liturgia tym, co pozwala mu na stymulowanie tego doświadczenia u swoich wiernych” – kończy rozmowę sekretarz Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Poświęć się Niepokalanemu Sercu Maryi i błagaj Ją z nami o pokój na świecie!

Brutalne wojny toczące się na Ukrainie, w Ziemi Świętej, w Afryce, dopiero co rozpoczęta wojna domowa w Meksyku czy mogący lada dzień nastąpić atak na Iran dobitnie pokazują, że grzeszna natura człowieka co rusz doprowadza do rozlewu krwi… Ratunkiem wobec tych trwających nieustannie konfliktów jest Królowa Pokoju – Najświętsza Maryja Panna. Wraz z nami proś Ją o pokój, biorąc udział w kampanii „Królowo Pokoju, oddaję się pod Twoją opiekę”!

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".