4 lisDebata: Wojna płci czy wojna z płcią?

Abp Ravasi: Benedyktowi XVI bardzo zależy na przywróceniu więzi Kościoła ze światem sztuki

– Pragniemy zmniejszyć dystans pomiędzy sztuką a religią – powiedział abp Gianfranco Ravasi. W rozmowie z niemieckim magazynem kultury politycznej „Cicero” przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury zwraca uwagę na rozchodzenie się dróg współczesnej sztuki i Kościoła. Mówi też o pragnieniu papieża, aby przywrócić muzyce wysokiej należne jej miejsce w świątyni.

Abp Ravasi zwrócił uwagę, że współczesna sztuka już od dawna nie podejmuje wielkich tematów religijnych, ich symboliki i orędzia. Podkreśla, że do początku XX w. Biblia była dla sztuki jednym z najważniejszych punktów odniesienia.

Ponadto współczesna sztuka nie jest już związana z ideałem piękna. – Również w tym leży przyczyna rozłamu pomiędzy czasami obecnymi a naznaczoną chrześcijaństwem sztuką minionych epok. Dzisiaj sztuka nie chce przekazywać, czy proponować żadnego sensu, lecz odnotowywać i wyjaśniać jedynie zjawiska – uważa hierarcha.

Zdaniem abp Ravasiego sztuka nie patrzy już na rzeczywistość z chrześcijańskiego punktu widzenia, nie chce odwoływać się do chrześcijaństwa oraz poszukiwać piękna. Przyczyny tego stanu rzeczy widzi w sekularyzacji współczesnego społeczeństwa, które nie jest wrażliwe ani na religię ani na wyższe i wielkie pojęcia takie choćby jak „ojczyzna”.

– Pragniemy zmniejszyć dystans pomiędzy sztuką a religią. Dlatego zaproponowałem, aby na Biennale w Wenecji powstał pawilon, który będzie sygnalizował gotowość do podjęcia dialogu między obu dziedzinami – zaznaczył arcybiskup.

Pytany czy ze strony współczesnej sztuki widać pragnienie sięgnięcia po religijne symbole arcybiskup zwraca uwagę na niewielkie zainteresowanie Kościoła współczesną sztuką. – Nie jest ona tym czym była w przeszłości, kiedy artyści przemawiali do całego narodu czy wspólnoty chrześcijańskiej. Dzisiaj jest zupełnie inaczej. Na pewno mamy arcydzieła, klejnoty współczesnej architektury religijnej np. budowle sakralne Renzo Piano z Włoch, Mario Botta z Szwajcarii, Richarda Maiera z USA, Tadao Ando z Japonii, czy Alvaro Sisa z Portugalii. Mamy wielu słynnych architektów, którzy projektowali kościoły – powiedział abp Ravasi. Zwrócił też uwagę, że dla wielu wiernych współczesna sztuka jest obca i dlatego Kościół i przedstawiciele sztuki powinni podjąć ze sobą dialog. – Tym samym umożliwimy wspólnocie chrześcijańskiej podobnie, jak i całemu społeczeństwu, zrozumienie współczesnych artystów i ich dzieł – powiedział abp Ravasi.

Przypomniał, że drogi sztuki i religii rozeszły się ok. 1800 r. Sztuka w dobie Oświecenia emancypowała się od religii chrześcijańskiej i przestała nieść z sobą ważne przesłanie religijne i chrześcijańskie. Zwrócił uwagę, że obecnie przeżywamy czasy, gdy nowe style architektoniczne nawiązują do epoki romantyzmu czy gotyku. Również muzyka sakralna nawiązuje do średniowiecza i inspiruje się chorałem gregoriańskim. Arcybiskup wskazał na dzieła wybitne dzieła powstałe z inspiracji chrześcijańskiej: „Mszę” i „Lamentacje Jeremiasza” Igora Strawińskiego czy operę „Mojżesz i Aaron” Arnolda Schönberga. Przypomniał słowa Marca Chagalla, który powiedział: "Malarze dla setek lat i przez setki lat maczali swoje pędzle w alfabecie Biblii” i podkreślił, że bez znajomości Biblii nie można zrozumieć wielkich obszarów zachodniej kultury.

Abp Ravasi podkreślił. że Benedyktowi XVI bardzo zależy na przywróceniu humanistycznej tradycji naszego kontynentu i więzi Kościoła ze światem sztuki. – Musimy wszystko robić, aby ożywić muzykę sakralną i to na odpowiednim poziomie. Dotyczy to tak chorału gregoriańskiego jak i klasycznej polifonii wokalnej – zaznaczył watykański hierarcha przypominając, że muzyka Zachodu to nie tylko Jan Sebastian Bach, ale i muzyka włoskiego renesansu Giovanni Pierluigi da Palestrina i Orlando di Lasso. Powiedział, że obok rewitalizacji muzyki sakralnej papieżowi zależy na znalezieniu nowego języka, którym będziemy mogli mierzyć świat współczesnej sztuki. – Jest to przede wszystkim konieczne, aby nie stracić młodych generacji – podkreślił i dodał, że młodzi ludzie nie są głusi np. na to co jest religijne w muzyce, lecz należy ich zachęcać do większej kreatywności w tej dziedzinie.

Nawiązując do współczesnego kina abp Ravasi powiedział, że chrześcijaństwo jeszcze nie straciło w nim swego symbolicznego bogactwa. Wskazał, że w filmach cały czas poruszane są wielkie tematy jak: zło, ból, miłość, które przez wieki stanowiły inspirację dla kultury chrześcijańskiej.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

„Konserwatywna Rosja. Fantasmagoria czy rzeczywistość?”. Zapraszamy na konferencję naukową SKCh

W historycznych murach Akademii Zamojskiej — jednego z najważniejszych ośrodków polskiej myśli akademickiej oraz formacji elit Rzeczypospolitej — odbędzie się 4 marca 2026 roku konferencja naukowa zatytułowana „Konserwatywna Rosja. Fantasmagoria czy rzeczywistość?”. Wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi oraz Akademie Zamojską stanowi próbę pogłębionej, rzetelnej i krytycznej refleksji nad zjawiskiem rosyjskiego konserwatyzmu — jego genezą, istotą oraz realnym znaczeniem dla polityki wewnętrznej Federacji Rosyjskiej i jej oddziaływania na wyobraźnię intelektualną części elit Zachodu.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".