
Vivat Sarmacja!
W sobotni wieczór 5 marca Sala Fontany krakowskiego Pałacu Krzysztofory rozbrzmiała dźwiękiem Sarmacji, a nie był to wcale – jak się zazwyczaj wydaje ofiarom dezinformacji rozsiewanej przez polskojęzyczny system edukacji – szczęk szabel czy też makaroniczne pohukiwania, tylko raźne tony muzyki. I to pięknej muzyki – z tekstem kunsztownym a niebanalnym, podanym głosem jak dzwon. Tak właśnie tworzy Jacek Kowalski – prawdziwy bard Sarmacji – piewca potęgi i chwały wielkiej Rzeczypospolitej.



