Australia: chcieli wyabortować jednego z bliźniaków, zabili obu

Lekarze z Melbourne pomylili przeznaczonego do aborcji bliźniaka, z jego braciszkiem. Śmiertelny zastrzyk trafił do zdrowego chłopca, celem aborcjonistów był ten z wadą serca. 

Matka bliźniaków dowiedziała się o chorobie jednego z nich gdy była już w 32. tygodniu ciąży. Chłopiec cierpiał na wadę serca, która po urodzeniu najprawdopodobniej wymagałaby bardzo intensywnego, długoletniego leczenia. Lekarze z The Royal Women’s Hospital radzili matce, by wyabortowała to dziecko.

Kobieta zgodziła się, igła ze śmiertelnym płynem trafiła jednak nie w tego braciszka, który był chory. Lekarze zdecydowali się na natychmiastowe cesarskie cięcie, w jego wyniku zmarło również drugie dziecko. 
Poszła do szpitala z dwojgiem dzieci, a teraz nie ma ani jednego – powiedział jeden ze znajomych matki, która jest teraz w szoku.

Źródło: heraldsun.com.au, gosc.pl

Podobne artykuły

Polska zginie czy przetrwa? Poznaj odpowiedź na to pytanie!

– Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu: jeżeli się podporządkuje pod Prawo Boże, pod prawo Jego Miłości. Inaczej, Moje dziecko, nie ostoi się – usłyszała podczas jednego z objawień Rozalia Celakówna, polska mistyczka żyjąca w pierwszej połowie XX w. Między innymi o treści tego objawienia i misji, którą otrzymała ta wizjonerka, możemy przeczytać w książce Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski autorstwa Pawła Kota i Adama Kowalika.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".