Australia: Msza Święta to nie miejsce na żarty

Żartowanie na koniec Mszy Św. jest niestosowne – uważa biskup pomocniczy archidiecezji Sydney, Julian Porteous. Jego zdaniem Eucharystia nie jest miejscem do tego, by ksiądz realizował w ten sposób swoją osobowość.

W rozmowie z dziennikiem "Sydney Morning Herald" biskup podkreślił, że Msza Św. jest wydarzeniem sakralnym i dlatego podstawą dla księdza, który celebruje nabożeństwo, muszą być „szacunek, wdzięczność Bogu i całościowy wyraz czci”. Według hierarchy, niektórzy księża chcą podzielić się żartem, by na koniec Mszy wywołać u wiernych uśmiech, jednak – jego zdaniem – żarty te, często nie najlepsze i pozbawione kontekstu, naruszają powagę wydarzenia.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Taka okazja nie zdarza się często. Powierz swoje sprawy Aniołowi Stróżowi!

Modlimy się do Pana Jezusa, do Najświętszej Maryi Panny, do wielu mniej lub bardziej popularnych świętych, ale czy nie zapominamy o nim? A on jest przy nas przez całe nasze życie: „rano, wieczór, we dnie, w nocy”, gotowy, aby zawsze pomagać nam w podążaniu prostą drogą do Nieba. Nasz Anioł Stróż! Pamiętajmy o nim i dajmy mu szansę zajęcia się naszymi problemami za sprawą kampanii „Aniele Stróżu, czuwaj nade mną”.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".