Australia: życzenia ”sezonowe” zamiast bożonarodzeniowych

Urzędnicy rady regionu Słoneczne Wybrzeże w australijskim stanie Queensland ocenzurowali bożonarodzeniowe, firmowe kartki świąteczne, usuwając z nich słowa „Boże Narodzenie”. Pomysł, by – w imię politycznej poprawności – za wszelką cenę dbać o to, by nie urazić uczuć przedstawicieli innych religii, skrytykowali ostro miejscowi duchowni.

Świąteczne kartki wysyłane w tym roku do klientów przez samorządowców ze Słonecznego Wybrzeża, mówią ogólnie o "życzeniach sezonowych", "okazjonalnych" lub "noworocznych", ale nie wspominają słowem o Bożym Narodzeniu.

Katolicki dziekan dekanatu Noosa ks. Mark Franklin jest oburzony. „To jakieś szaleństwo. Nie widzę sensu w wysyłaniu kartek ludziom i życzeniu im szczęśliwego lub wesołego czegokolwiek bez mówienia o Bożym Narodzeniu, bez którego nie byłoby świąt” – można przeczytać jego wypowiedź na łamach dziennika „The Noosa Journal”.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Polska zginie czy przetrwa? Poznaj odpowiedź na to pytanie!

– Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu: jeżeli się podporządkuje pod Prawo Boże, pod prawo Jego Miłości. Inaczej, Moje dziecko, nie ostoi się – usłyszała podczas jednego z objawień Rozalia Celakówna, polska mistyczka żyjąca w pierwszej połowie XX w. Między innymi o treści tego objawienia i misji, którą otrzymała ta wizjonerka, możemy przeczytać w książce Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski autorstwa Pawła Kota i Adama Kowalika.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".