Bp Polak spadek powołań zawdzięczamy panującej kulturze

Duszpasterze muszą być z młodymi, w ich świecie, by pracować nad pogłębianiem wiary i osobistego spotkania z Chrystusem – to zdaniem bp. Wojciecha Polaka, przewodniczącego Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań, najlepsza odpowiedź na otaczającą młodych ludzi „antypowołaniową” kulturę. Zdaniem biskupa, to właśnie ta kultura może być główną przyczyną zaobserwowanego w ciągu ostatniego roku 10-procentowego spadku powołań. 13 kwietnia, w Niedzielę Dobrego Pasterza rozpoczyna się w Polsce Tydzień Modlitw o Powołania.

Bp Wojciech Polak przypomniał w rozmowie z KAI opublikowane już w styczniu br. dane Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań. Wynika z nich, że w stosunku do roku poprzedniego diecezjalne seminaria duchowne w Polsce odnotowały 10-procentowy spadek liczby kandydatów do kapłaństwa. Mniej kandydatek – również o 10 proc. – zgłosiło się do zakonów żeńskich. Liczba alumnów w seminariach zakonnych utrzymuje się natomiast na tym samym poziomie.

Jakie jednak mogą być przyczyny mniejszej liczby chętnych do kapłaństwa i życia zakonnego w tym roku? Zdaniem bp. Polaka niewystarczające wydaje się tłumaczenie tego zjawiska wyłącznie emigracją zarobkową młodych ludzi, czy też dorastaniem rocznika niżu demograficznego. Komentarze takie – jak przypomina biskup – pojawiały się w mediach w styczniu br. po opublikowaniu wspomnianych danych. „Być może są to również przyczyny tego spadku, nie mamy jednak przekonujących badań socjologicznych na potwierdzenie tej tezy” – zaznacza bp Polak.

Jego zdaniem analizy spadku powołań zbyt mało akcentują wpływ otaczającej młodych ludzi kultury „antypowołaniowej”, kultury, która generalnie nie sprzyja podejmowaniu zobowiązań i życiowych decyzji – czy to odnośnie kapłaństwa, czy małżeństwa. „Nie możemy się obrażać na tę kulturę. To nasza rzeczywistość – z tendencjami do szybkich zmian, z sekularyzacją, z sytuacjami, które powodują u ludzi mniejszą odporność psychiczną. Niestety ta rzeczywistość powoduje, że młodzi boją się podejmowania decyzji. Wyrazem tego jest również niespotykany na te skalę fenomen wolnych związków” – wyjaśnia bp Polak.

„Świat ludzi młodych jest dla nich często źródłem problemu i to właśnie ten świat wymaga większej troski, poznania, przybliżenia się do młodych na ich drodze, ofiarowania pomocy” – dodaje. Jego zdaniem, pogłębienie wiary, doprowadzenie do osobistego spotkania z Chrystusem, jest właśnie podstawowym celem duszpasterstwa młodzieży, które jest zarazem duszpasterstwem powołaniowym. „My nie jesteśmy w stanie wzbudzić powołania, możemy tylko – jak zachęcał Jan Paweł II – kultywować teren, na którym te Boże powołania mogą zakwitnąć” – zaznacza. Jak podkreśla – to osobiste spotkanie z Chrystusem pomaga w decyzji wyboru życiowej drogi.

Jeśli chodzi o weryfikację powołań – odsetek tych, którzy rezygnują w trakcie formacji jest od 10 lat mniej więcej stały i wynosi ok. 50 proc.

Nowym fenomenem są natomiast tzw. powołania dojrzałe – ludzi, którzy decydują się na życie kapłańskie lub zakonne już po studiach, czy po podjęciu pracy zawodowej. „W Polsce odsetek takich powołań nie przekracza 10 proc. wciąż do seminariów trafiają głównie ludzie po maturze. Choć już inaczej wygląda sytuacja w gronie sióstr zakonnych. W niektórych zgromadzeniach żeńskich wśród osób, które rozpoczynają formację przeważają już kobiety starsze, często po studiach” – zaznacza bp Polak. Jak jest tego przyczyna? Zdaniem biskupa trudności współczesnej kultury dotykają kobietę w znacznie większym stopniu. „Młode dziewczyny obecnie nie podejmują drogi zakonnej tak łatwo. Jeśli któraś decyduje się na taki wybór jest to często osoba dojrzalsza, która głęboko przemyślała swoją decyzję” – podkreśla.

Przewodniczący Krajowej rady Duszpasterstwa Powołań stwierdza też, że w innych krajach europejskich odsetek tzw. „powołań dojrzałych” jest znacznie wyższy niż w Polsce, a czasem wręcz przeważa. „Np. w Austrii takich powołań jest więcej i to w proporcji 80 do 20” – podkreśla biskup.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Poświęć się Niepokalanemu Sercu Maryi i błagaj Ją z nami o pokój na świecie!

Brutalne wojny toczące się na Ukrainie, w Ziemi Świętej, w Afryce, dopiero co rozpoczęta wojna domowa w Meksyku czy mogący lada dzień nastąpić atak na Iran dobitnie pokazują, że grzeszna natura człowieka co rusz doprowadza do rozlewu krwi… Ratunkiem wobec tych trwających nieustannie konfliktów jest Królowa Pokoju – Najświętsza Maryja Panna. Wraz z nami proś Ją o pokój, biorąc udział w kampanii „Królowo Pokoju, oddaję się pod Twoją opiekę”!

Zaproś Matkę Najświętszą do swojego domu! Odbierz kalendarz „365 dni z Maryją”

– Nigdy cię nie opuszczę. Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która zaprowadzi cię do Boga – powiedziała 13 czerwca 1917 roku w Fatimie do Łucji Matka Boża. Kalendarz „365 dni z Maryją”, wydawany przez Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi, jest takim właśnie znakiem: że Najświętsza Panna nas nie opuszcza, jest zawsze z nami, zawsze nam towarzyszy – spoglądając na nas przez 365 dni w roku z jego kart. Zostało już tylko kilka dni, aby otrzymać ten wyjątkowy kalendarz ścienny.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".