Bułgaria: muzułmańska mniejszość coraz aktywniejsza politycznie

Bułgarscy muzułmanie zachęceni sukcesem jaki w lipcowych wyborach parlamentarnych w tym kraju osiągnął skupiający Turków Ruch na rzecz Praw i Swobód (DPS) postanowili utworzyć kolejne ugrupowanie polityczne.

Muzułmański Związek Demokratyczny został założony w sobotę w miasteczku Sławianci, na północnym wschodzie kraju zamieszkanym głównie przez etnicznych Turków – donosi „Rzeczpospolita”. Wynikający z bułgarskiej konstytucji zakaz tworzenia partii religijnych twórcy ugrupowania chcą obejść deklarując, że będzie ono otwarte dla wszystkich. Jedyny warunek to wyznawanie wartości islamu. Nowa partia zamierza wystartować w najbliższych uzupełniających wyborach lokalnych i w wyborach prezydenckich w 2011 roku.

Utworzenie partii to prawdopodobnie rezultat dobrego wyniku zrzeszającego turecką mniejszość Ruchu na rzecz Praw i Swobód (DPS) w ostatnich wyborach parlamentarnych – ocenia „Rzeczpospolita”. Ugrupowanie, które w statucie i dokumentach starannie unika odniesień do wyznania lub narodowości swoich członków, zdobyło ponad 14 proc. głosów. W efekcie wprowadziło 38 posłów do 240-osobowego parlamentu i stało się trzecią siłą polityczną w Bułgarii.

Założycielem nowej partii jest biznesmen Ali Juzeirow, któremu zarzucano już wzniecanie konfliktów między turecką mniejszością a resztą obywateli, kiedy w miasteczku Sławianci ufundował pomnik tureckiego żołnierza. Jako prowokację potraktowano też założenie przez niego w Bułgarii oddziału Czerwonego Półksiężyca, chociaż w kraju działa Czerwony Krzyż, a konwencja genewska zezwala na istnienie tylko jednej z tych organizacji.

Prokuratura już zapowiedziała, że zbada, czy Muzułmański Związek Demokratyczny nie jest ugrupowaniem religijnym – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

W 7-milionowej Bułgarii, która przez kilka wieków była częścią imperium osmańskiego, turecka mniejszość stanowi aż 10 proc. liczby mieszkańców – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Źródło: „Rzeczpospolita”

Podobne artykuły

Polska zginie czy przetrwa? Poznaj odpowiedź na to pytanie!

– Polska nie zginie, o ile przyjmie Chrystusa za Króla w całym tego słowa znaczeniu: jeżeli się podporządkuje pod Prawo Boże, pod prawo Jego Miłości. Inaczej, Moje dziecko, nie ostoi się – usłyszała podczas jednego z objawień Rozalia Celakówna, polska mistyczka żyjąca w pierwszej połowie XX w. Między innymi o treści tego objawienia i misji, którą otrzymała ta wizjonerka, możemy przeczytać w książce Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski autorstwa Pawła Kota i Adama Kowalika.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".