
”Oburzeni” ręcznie sterowani
Jednego dnia, 15 października, ponoć w kilkuset miejscach świata, ponoć w ponad osiemdziesięciu krajach, doszło do jednoczesnych wystąpień "Oburzonych". Postulują "globalną zmianę". Atakują bankierów i wielkie korporacje międzynarodowe. Stawiają się w roli reprezentantów wszystkich ludzi świata przeciwko korporacjom. W Nowym Jorku nieśli transparenty "Nas jest 99%", a w Toronto – "Aresztować 1%" – pisze w "Naszym Dzienniku" prawnik Jan Łopuszański.










