
Tradycja i jej wrogowie
Iście szatańskim narzędziem "detradycjonalizacji" i rzekomej modernizacji jest schlebianie "młodym, świetnie wykształconym i dobrze zarabiającym" mieszkańcom wielkich miast oraz szczucie ich przeciwko starym, niewykształconym, "brudnym" i prymitywnie "ksenofobicznym", "zabobonnie" religijnym i "ślepo" przywiązanym do tradycji mieszkańcom wsi i małych miasteczek – stwierdził na łamach "Naszego Dziennika" prof. Jacek Bartyzel.









