– W debacie na temat ustawy bioetycznej mało uwagi zwraca się na finansowy aspekt zagadnienia. Tymczasem jest to potężny biznes – mówi prof. Bogdan Chazan, dyrektor szpitala im Świętej Rodziny, b. ekspert krajowy ds. ginekologii i położnictwa. Biznes ten się rozrasta, a w związku z tym jest też duża grupa osób, które będą dążyć do uchwalenia ustawy, sankcjonującej status quo. Jeśli weźmie się pod uwagę, że liczbę osób, mających problem z poczęciem dziecka w Polsce szacuje się na 2 mln, a zapłodnienie in vitro kosztuje 10-12 tys. zł, łatwo zorientować się, jak wielkie sumy są stawką w batalii legislacyjnej.