Coraz więcej niepokoju w strefie euro

Hiszpania, Włochy i Francja mają coraz gorsze wyniki gospodarcze. W środę pojawiły się nawet informacje, że Włochy i Hiszpania mają poprosić o pomoc Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Rewelacje te zdementowały rządy obu państw, wynikały one tylko ze spekulacji specjalistów i byłych ministrów finansów, mimo to niepokój na rynkach pozostał. W hiszpańskiej prasie pojawiły się informacje, mówiące o tym, że rząd rozważa wystąpienie do MFW o pomoc dla banków. To natychmiast spowodowało spadek kursów akcji. Najwięcej stracił Banco Santander – prawie 5 proc. Rząd szybko wytłumaczył, że wcale nie chodzi o pomoc z MFW, ale o dofinansowanie banków, które straciły, tracą i będą tracić. Wiadomo przy tym, że bezrobocie sięgnęło rekordowego poziomu 23 proc., a w tym roku, jeśli nawet nie będzie recesji, to PKB nie wzrośnie – pisze „Rzeczpospolita”.
 

We Włoszech również daleko od spokoju. Były minister gospodarki Giulio Tremonti powiedział w wywiadzie dla gazety „Corriere della Sera", że największym ryzykiem dla kraju byłoby obecnie zwrócenie się o pomoc do Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Dla nas teraz najważniejsze jest zatwierdzenie nowego pakietu oszczędnościowego. Gdyby tak się nie stało, Włochy musiałyby się zwrócić o pomoc do Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Nie wiem, ile taka pomoc miałaby wynieść, ale niektórzy mówią, że może mogłaby sięgnąć 300 – 400 miliardów euro – ocenił polityk. Rząd włoski już w listopadzie zwracał się do MFW, ale na razie tylko z prośbą o monitorowanie gospodarki. Politycy chcieli w ten sposób uspokoić agencje ratingowe.

Spadek zanotowała również gospodarka Francuska. Rząd przyznał, że zmuszony będzie wprowadzić nowe środki pobudzenia popytu w sytuacji, kiedy spadają nastroje i wydatki konsumenckie. W listopadzie władze w Paryżu oczekiwały wzrostu wydatków konsumentów o co najmniej 0,3 proc., a okazało się, że nastąpił spadek o 0,1 proc. Planowana jest podwyżka VAT w wysokości 1 pkt.  Procentowego, mimo iż przed wyborami prezydenckimi ówczesny kandydat Nicolas Sarkozy obiecywał, że o podwyżce podatków nie może być mowy.

 

Źródło: „Rzeczpospolita” 

Podobne artykuły

Najświętsza Rodzino, bądź naszą obroną!

Obserwując postępujący kryzys rodzin, który przechodzi nasza ojczyzna, Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi wzywa wszystkich, którym dobro i odrodzenie polskich rodzin leży na sercu, do udziału w kampanii „Najświętsza Rodzino, bądź naszą obroną!” Razem polećmy się wzorowi ogniska domowego – Świętej Rodzinie z Nazaretu!

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".