Hiszpania: czy żyjący zbrodniarze republikańscy zostaną ukarani?

Hiszpański wymiar sprawiedliwości zwrócił się z prośbą do Kościoła katolickiego o dostarczenie danych na temat osób, które zniknęły w czasie wojny domowej w latach 1936-39, zamordowanych często poza linią frontu, oraz po jej zakończeniu.

Odpowiedni wniosek w tej sprawie, skierowany do władz kościelnych, administracyjnych i samorządowych złożył hiszpański sędzia Baltasar Garzon. Dzięki opisaniu losów tysięcy ludzi uznanych za zaginione, sędzia ma zamiar ustalić, czy Sąd Najwyższy będzie mógł ścigać żyjących oprawców.

Szacuje się, że w masowych grobach na terenie Hiszpanii jest około 30 tysięcy niezidentyfikowanych ciał.

Podczas przemian demokratycznych w latach 70. ubiegłego wieku, hiszpańskie partie polityczne zgodziły się, że nie będą nikogo obwiniać za zbrodnie dokonane w czasie i po wojnie domowej. W 2007 roku hiszpański parlament przyjął specjalną ustawę, w której potępiono akcję gen. Franco z 1936 r. i jego 40-letnią dyktaturę. Samorządy zostały wtedy zobowiązane do ekshumacji ofiar wojny domowej oraz usunięcia z ulic i budynków symboli frankistowskich.

W styczniu br. hiszpańscy biskupi w specjalnym dokumencie Komisji Stałej Episkopatu, zarzucili obecnemu rządowi Jose Luisa Rodrigueza Zapatero "manipulowanie prawdą historyczną".

W czasie wojny domowej Kościół katolicki, który miał wówczas prawie 33,5 tys. księży i sióstr zakonnych, stracił w wyniku rozstrzeliwań, tortur i innych prześladowań 6832 duchownych, w tym 12 biskupów i 1 administratora apostolskiego, 4184 księży diecezjalnych, 2365 kapłanów i braci zakonnych, 238 sióstr zakonnych i 32 seminarzystów. Stanowiło to blisko 12 proc. ogółu duchowieństwa.

Duchowni byli szczególnie prześladowani przez republikańską lewicę jako "ostoja reakcji" i przeciwnicy postępu społecznego. W niektórych środowiskach rewolucjonistów należało nawet do dobrego tonu zabicie "klechy" lub "czarnej", czyli zakonnicy, przy czym zazwyczaj towarzyszyły temu znęcanie się nad ofiarami, szydzenie z wiary, gwałcenie mniszek oraz bezczeszczenie i burzenie kościołów, parodiowanie Mszy i nabożeństw itp. Księży nie tylko rozstrzeliwano, ale często krzyżowano, duszono, zrzucano z gór lub okien wielopiętrowych budynków.

Źródło: KAI

Odnalezienie żyjących jeszcze republikańskich zbrodniarzy oraz oddanie czci szczątkom zamordowanych ofiar rozpętanej przez siły rewolucyjne wojny domowej w Hiszpanii byłoby triumfem sprawiedliwości. Niepokoi jednak fakt, że autorem akcji jest sędzia, który m.in. domagał się wydania przez Wielką Brytanię chilijskiego przywódcy Augusto Pinocheta. W dodatku inicjatywa pojawia się w czasie, gdy rządy socjalistów starają się potępić w czambuł wszystko czego dokonały władze Hiszpanii po stłumieniu rewolucji, a więc nie tylko nadużycia, ale także pozytywne czyny, do których przede wszystkim należy uratowanie Hiszpanii przed opanowaniem jej przez sekty komunistyczne, ale także doprowadzenie do rozkwitu gospodarczego kraju w ostatnich latach rządów.

Podobne artykuły

Odpowiedz na Matczyne wołanie Maryi z La Salette i powierz Jej swoje troski

– Zwracam się z naglącym apelem do ziemi, wzywam prawdziwych uczniów Boga żyjącego i królującego w Niebie, wzywam prawdziwych naśladowców Chrystusa, wzywam Moje dzieci, Moich prawdziwych czcicieli, wzywam wreszcie apostołów czasów ostatnich, wiernych uczniów Jezusa Chrystusa – wołała Matka Boża podczas objawień we francuskim La Salette. Odpowiedzmy na Jej słowa. Nie pozostańmy obojętni!

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".