Irlandczycy mobilizują się do walki przeciw aborcji

Irlandzcy obrońcy życia mobilizują się do walki z aborcją, którą obecnie próbuje narzucić się Irlandii Północnej. Aktywiści pro-life z Zielonej Wyspy obawiają się, że jeśli aborcja zostanie zalegalizowana w Irlandii Północnej, stanie się ona tym samym dostępna dla mieszkańców pozostałej części wyspy. Aby wyrazić sprzeciw wobec działań organów ONZ i UE oraz rządu brytyjskiego, liderzy grup pro-life zorganizowali w ubiegłą sobotę wielki marsz, w którym wzięło udział ponad 7 tys. osób – informuje portal LifeSiteNews.com.

– Jeśli aborcja stanie się legalna na północy, będzie ona legalna także na południu. Wystarczy tylko przekroczyć granicę. Irlandzkie dzieci będą umierać niezależnie od tego czy są z północy, czy z południa – powiedziała portalowi LifeSiteNews.com prezes organizacji Belfast’s Precious Life Bernadette Smyth. Prezes podkreśliła również, że marsz zorganizowano z myślą o uświadomieniu Irlandczykom wielu zagrożeń dla ich kraju, które wynikają z zabiegów rządu brytyjskiego, agend ONZ oraz instytucji unijnych, a także innych organizacji pozarządowych promujących aborcję na żądanie jak np. Planned Parenthood.

Podczas marszu zwrócono uwagę na zagrożenie wynikające z ratyfikowania traktatu lizbońskiego, który uniemożliwi przeciwstawienie się aborcji.

Niestety w marszu nie wziął udziału żaden z zaproszonych biskupów. Jest to tym bardziej zaskakujące, że jeden z biskupów pomocniczych diecezji Down i Connor – Donald McKeown, wziął udział w marszu zorganizowanym przez socjalistów sprzeciwiających się bombardowaniu Palestyny. Zdaniem obrońców życia hierarchia Kościoła katolickiego w Irlandii niewystarczająco wspiera inicjatywy, broniące życia dzieci nienarodzonych.

Równie niepokojącym zjawiskiem jest wielkie wsparcie dla aborcji jakiego udzielają jej politycy, wywodzący się z silnie katolickiego południa Irlandii. Bardziej zdecydowane stanowisko w obronie życia dzieci poczętych reprezentują politycy protestanckiej północy.

Zdaniem Bernadette Smyth, pocieszającym faktem jest coraz lepsza współpraca organizacji pro-life z całego kraju i rosnąca świadomość tego, jak wiele zła powoduje aborcja wśród obywateli.

W Irlandii Północnej aborcja jest zabroniona poza przypadkami zagrożenia życia i zdrowia matki. W ubiegłym roku podjęto działania, mające na celu wprowadzenie poprawki do ustawy „o ludzkiej płodności i embriologii”, która dawałaby podobne „prawa” do aborcji, jakie mają kobiety w innych częściach Wielkiej Brytanii, czyli możliwość zabicia dziecka nienarodzonego praktycznie na żądanie do 24 tygodnia ciąży. Poprawka Diane Abbot popierana przez Partię Pracy nie została przyjęta.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS

Podobne artykuły

Co czeka naszą Ojczyznę? Przekonaj się!

Prezentujemy Państwu fragment książki Pawła Kota i Adama Kowalika Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydanej przez Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi. Książkę można wciąż otrzymać dzwoniąc pod numer 12 423 44 23 lub odwiedzając stronę www.przepowiedniedlapolski.org.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".