Kenia: w szkołach od lat szerzy się okultyzm

W kenijskich szkołach nie lada wyzwaniem jest stale szerzący się kult szatana. Młodzi ludzie są wciągani w okultyzm przez zamożnych biznesmenów, którzy zaczynają całkowicie kontrolować ich życie. Wciągnięci w okultyzm często błyskotliwi uczniowie i studenci dopuszczają się mordów rytualnych, handlują narkotykami, biorą udział w rozbojach. Są szczególnie groźni dla studentów chrześcijańskich.

Nie tak dawno temu wyszło na jaw, że Philip Onyancha, który był jednym z uczniów w Kenyatta Mahiga High School w Nyeri został wciągnięty do sekty satanistycznej, gdy był jeszcze w szkole średniej. Ten bystry chłopak jest obecnie oskarżony o zamordowanie 17 osób.

Gdy Onyacha był uczniem szkoły średniej, już wtedy prezydent Daniel arap Moi w 1995 r. powołał specjalną komisję, by zajęła się zbadaniem problemu szerzącego się w szkołach kenijskich kultu szatana. Na czele komisji stanął arcybiskup Nicodemus Kirima. Komisja po 4 latach pracy przedstawiła wyniki raportu, które jednak nie zostały przekazane opinii publicznej.

Komisja stwierdziła m.in., że istnieje wyraźny związek pomiędzy zabójstwami popełnianymi przez młodych ludzi a wyznawanym przez nich okultyzmem.

Członkowie komisji napisali, że „młodzi ludzie są wciągani w działalność okultystyczną i w ogóle nie czują się zagrożeni sankcjami karnymi za mordy rytualne”. Widać to było we wszystkich szkołach, które odwiedziła komisja.

Okazało się ponadto, że w organizowanie kultu szatańskiego w szkołach zaangażowane są wysoko postawione osoby w państwie. „Wyznawcy szatana są zwykle osobami zamożnymi i prominentnymi, które jeżdżą drogim autami. Niektórzy z nich posiadają duże przedsiębiorstwa”. Zdaniem autorów raportu wykorzystują oni swoje bogactwo do zachęcania młodych ludzi do satanizmu. Dają im szczegółowe instrukcje, jak mają postępować. Młodzi ludzie nie do końca zdają sobie sprawę z tego, że są wciągani w okultyzm.

Komisja zaleciła utworzenie specjalnej komórki w policji, która zajmowałaby się rytualnymi przestępstwami kryminalnymi. To plaga, z którą musi sobie poradzić społeczeństwo kenijskie.

Źródło: Daily Nation, AS

Podobne artykuły

„Polska wymiera – w dzieciach nadzieja!” – ulicami Krakowa przeszedł XII Marsz dla Życia i Rodziny

Ulicami Krakowa – z inicjatywy Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi – już po raz dwunasty przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Hasłem tegorocznego wydarzenia było: „Polska wymiera – w dzieciach nadzieja”. Organizatorzy i uczestnicy podkreślali, że spotykają się w okolicznościach intensywnego ataku politycznego na instytucję rodziny, ale radosna atmosfera marszu podtrzymuje nadzieję, że polska rodzina – Bogiem silna – pokona wszelkie przeciwności.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".