14 paź„Bogu dziękujcie, ducha nie gaście”. Dlaczego III RP wstydzi się Dekalogu?

Kościół w Hiszpanii przestrzega przed konsekwencjami radykalnego laicyzmu


Przed zgubną tendencją wypierania przez radykalny laicyzm Boga i religii z życia publicznego Hiszpanii przestrzegł arcybiskup Walencji, Carlos Osoro. Hierarcha w swym cotygodniowym liście pasterskim odniósł się do ogłoszonego przez gabinet José Luisa Rodrigueza Zapatero rządowego projektu Ustawy Organicznej o Wolności Sumienia i Religijnej.

Zdaniem abp Osoro jest to najpoważniejsze odcięcie się do korzeni własnej tożsamości, którego usiłuje się dokonać w społeczeństwie zachodnim. "Trzeba bowiem pamiętać, że istota ludzka nosi w sobie głębokie pragnienie Boga, który nam się objawił w Jezusie Chrystusie oraz, iż to właśnie Bóg leczy rany jakie odnosimy w naszym życiu zarówno indywidualnym jak i społecznym" – napisał arcybiskup Walencji.

Hierarcha odróżnia radykalny laicyzm od laickiej koncepcji stanowiącej owoc neutralności światopoglądowej czy też braku określonej deklaracji religijnej. Zaznacza, iż dla radykalnego laicyzmu fakt religijny jest z natury negatywny i należy do epoki dawno minionej. "Stanowisko takie prowadzi do usunięcia idei Boga i religii z przestrzeni publicznej oraz jej ograniczenia, w najlepszym razie do wymiaru prywatnego. W ten sposób życie religijne byłoby parodią lub czystą fikcją" – zauważa hierarcha.

Zdaniem abp Osorio stoimy w obliczu „podstawowego problemu naszych czasów, którego nie można zminimalizować lub zignorować”. Metropolita Walencji przypomina, że „Kościół powstał jako instytucja ze swej natury publiczna i dlatego „nie może zostać usunięty do przestrzeni prywatnej, stać się swego rodzaju prywatnym klubem lub tajnym stowarzyszeniem”.

Abp. Osoro jest przekonany, że kiedy wyklucza się Boga z życia publicznego dochodzi do „pęknięcia antropologicznego”, poprzez które "usiłuje się zmienić ludzką naturę” poprzez biologię i prawa stanowione. Prowadzi to do „nieludzkiego i dehumanizującego materializmu, bez najmniejszego poszanowania dla człowieka i społeczeństwa”.

Metropolita Walencji wskazuje, że za projektem reżimu Zapatero kryje się „polityczne bałwochwalstwo” zgodnie z którym partia rządząca, naród czy państwo przedstawiane są jako wartości wyższe, którym wszystko powinno się podporządkować, nawet sfera religijna. Zdaniem abp Osorio sytuacja taka jest konsekwencją „społeczeństwa wyzwolonego”, którego „najwyższą aspiracją jest indywidualne samookreślenie, rozumiane jako zaspokojenie wszystkich impulsów, skłonności i pragnień”. Sytuacja taka prowadzi do „poważnych konsekwencji – brak jakiekolwiek ograniczeń wynikających z przekonań religijnych lub filozoficznych, odrzucenie tradycji i historii”. Prowadzi to do „straszliwej degradacji” ponieważ potrzebujemy „tożsamości, a ona wspiera się na tradycji, historii, wspólnych prawach i moralności” – zaznaczył abp Carlos Osoro.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Niepodległość marnie nam wychodzi…

Czym jest niepodległość – nie jako hasło z przeszłości, ale realne wyzwanie współczesności? Autorzy najnowszego numeru podejmują refleksję nad historycznymi i obecnymi przyczynami osłabienia polskiej suwerenności, analizując wpływ Unii Europejskiej, elit politycznych oraz przemian kulturowych. Zastanawiają się również, czy Polacy rzeczywiście chcą być wolnym narodem.

„Polska wymiera – w dzieciach nadzieja!” – ulicami Krakowa przeszedł XII Marsz dla Życia i Rodziny

Ulicami Krakowa – z inicjatywy Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi – już po raz dwunasty przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Hasłem tegorocznego wydarzenia było: „Polska wymiera – w dzieciach nadzieja”. Organizatorzy i uczestnicy podkreślali, że spotykają się w okolicznościach intensywnego ataku politycznego na instytucję rodziny, ale radosna atmosfera marszu podtrzymuje nadzieję, że polska rodzina – Bogiem silna – pokona wszelkie przeciwności.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".