Męczeństwo chrześcijan w Erytrei

Co najmniej trzy tysiące chrześcijan przetrzymywanych jest w obozach pracy w Erytrei – donosi Radio Watykańskie. Rozgłośnia zauważa, że ich główną „winą” jest wiara w Chrystusa i chęć dawania świadectwa, a do więzienia można tam trafić np. za modlitwę w prywatnym domu. 

Trzy wyznania chrześcijańskie: katolicyzm, luteranizm i prawosławie zostały uznane w 2002 r. za religie oficjalne. W praktyce spotykają się one jednak z codzienną dyskryminacją. Władze reżimowe aresztują kogo chcą, skazując wyznawców Chrystusa na wyroki wieloletniego więzienia. 

Prezydent Erytrei Isaias Afewerki – będący u władzy od 1993 r. – stara się od lat wykorzenić chrześcijaństwo w tym kraju. Na przełomie lat 2010-2011 prezydent zainicjował antychrześcijańską kampanię, w wyniku której 100 wyznawców Chrystusa trafiło za kratki. Aresztowań dokonano w czasie świąt Bożego Narodzenia (zarówno w grudniu jak i w styczniu, kiedy świętują prawosławni). Była to jedna z największych w ostatnich latach akcji wymierzonych w wyznawców Chrystusa w Erytrei. Wcześniej, w 2007 r. władze wyrzuciły z kraju 15 katolickich misjonarzy. Oficjalnym powodem był brak ważnych wiz, które co roku trzeba odnawiać.

Już przed dwoma laty organizacja Human Rights Watch, nazwała Erytreę „wielkim więzieniem chrześcijan”. Od tamtego czasu sytuacja uległa pogorszeniu. Dzieje się tak za przyczyną kontraktów gospodarczych z Arabią Saudyjską. Saudyjczycy nie tylko prowadzą interesy, ale także islamizację, finansując w Erytrei coraz to nowe meczety i szkoły koraniczne. 

W ostatnim czasie w obozach zmarło troje chrześcijan aresztowanych na modlitwie w 2009 r. 28-letni Terhase Gebremichel Andu i 21-letni Ferewine Genzabu Klify zmarli w obozie wojskowym w Adersete. Natomiast 26-letni Angesom Teklom Habtemichel w Adi Nefase. Nie wytrzymali oni panujących tam warunków. Nieliczni świadkowie tego, co się naprawdę dzieje w obozach, informują o torturach, w tym o umieszczaniu więźniów w metalowych kontenerach, które na słońcu zamieniają się w rozpalone piekarniki. 

Źródło: Radio Watykańskie

Podobne artykuły

Zaufaj Maryi! Przyjmij Jej dar

– Jej medalik rozdawać, gdzie tylko się da: dzieciom, by zawsze go na szyi nosiły, i starszym, i młodzieży zwłaszcza, by pod Jej opieką miała dosyć sił do odparcia tylu pokus i zasadzek czyhających na nią w naszych czasach – pisał sto lat temu o. Maksymilian Kolbe. Biorąc sobie te słowa do serca, Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi prowadzi kampanię „Dar Maryi”, propagującą Cudowny Medalik. Weź w niej udział!

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".