Międzynarodowe naciski na Peru w sprawie ochrony praw zboczeńców

Ambasady USA, Wielkiej Brytanii i Holandii wraz z przedstawicielem ONZ ds. programu zwalczania HIV/AIDS wydały wspólną deklarację, w której wystąpiły w obronie praw homoseksualistów w Peru.

„Z okazji organizowanej w tym roku parady Gay Pride wyrażamy nasze poparcie i solidarność z lesbijkami, gejami, biseksualistami i transwestytami w Peru” – czytamy w deklaracji. Ambasadorzy zaznaczyli, że nie można dyskryminować innych osób z powodu ich „orientacji seksualnej” oraz tożsamości płciowej i dlatego konieczna jest zmiana prawa w tym zakresie.

Ambasadorzy wyrazili swoje poparcie dla peruwiańskiego kongresu, który wcześniej przyjął deklarację zachęcającą inne państwa do poszanowania praw zboczeńców (członków wspólnoty LGBT).

Carlos Polo, prezes Instytutu Badań nad Ludnością w krajach Ameryki Łacińskiej stwierdził, że rodzaj deklaracji, którą wystosowali ambasadorzy USA, Holandii i Wielkiej Brytanii, żądający poszanowania praw wspólnoty LGBT i uchwalenia w tym celu odpowiednich ustaw w jego kraju, jest po prostu nie do przyjęcia. – Jest to interwencja, która może być zrozumiana tylko dlatego, że w mentalności niektórych państw istnieją jeszcze pozostałości myślenia z okresu kolonialnego – stwierdził.

Z pewnością jego zdaniem państwa takie jak: Francja, Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania nie zaakceptowałyby opinii wyrażonej przez peruwiańską ambasadę w tych krajach, gdyby zaczęła ona naciskać na zmianę obowiązującego w tych państwach prawa.  

Polo zauważył również, że w kraju nie było żadnej debaty ani dyskusji na temat deklaracji, a tym bardziej zmiany prawa w celu zapewnienie większej ochrony dla homoseksualistów.  

Interwencje ambasadorów różnych państw popierających prawa homoseksualistów w krajach Ameryki Łacińskiej nie należą do rzadkości. W maju ambasada Holandii w Chile zainicjowała kampanię reklamową w Santiago, pokazując bilbord z całującymi się homoseksualistami i z podpisem: „Jeśli denerwuje cię ich miłość, to coś z tobą nie tak. Homofobia i transfobia są przemocą”.

Chociaż kontakty homoseksualne w Peru są legalne od 1924 r., to jednak do tej pory nie przyjęto żadnego prawa legalizującego związki osób tej samej płci. Wciąż obowiązują przepisy o tzw. publicznej moralności, które są wykorzystywane przez policję do organizowania „nalotów” na bary pederastów i lesbijek.

W 2004 r. Sąd Konstytucyjny Peru uchylił przepisy zabraniające pederastom wstępowania do wojska. Wcześniej za kontakty homoseksualne w armii groziło 20 lat więzienia. Oprócz tego w 2004 r. przyjęto szereg przepisów chroniących przed dyskryminacją ze względu na „orientację seksualną” w miejscu pracy.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS

Podobne artykuły

Niepodległość marnie nam wychodzi…

Czym jest niepodległość – nie jako hasło z przeszłości, ale realne wyzwanie współczesności? Autorzy najnowszego numeru podejmują refleksję nad historycznymi i obecnymi przyczynami osłabienia polskiej suwerenności, analizując wpływ Unii Europejskiej, elit politycznych oraz przemian kulturowych. Zastanawiają się również, czy Polacy rzeczywiście chcą być wolnym narodem.

Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”!

Zapraszamy Cię do wspólnoty Przyjaciół „Przymierza z Maryją”! To dynamicznie rozwijająca się przy Stowarzyszeniu Ks. Piotra Skargi grupa Darczyńców, którzy w sposób szczególny wspierają rozwój „Przymierza z Maryją”. Zostań jednym z nich!

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".