Muzułmanie nie mogą się modlić na ulicach Paryża

Od ubiegłego piątku modlitwa na ulicach Paryża jest niezgodna z prawem. Minister spraw wewnętrznych ostrzegł, że policja użyje siły wobec muzułmanów i przedstawicieli innych religii, którzy nie dostosują się do nowego prawa.

Minister spraw wewnętrznych Claude Guéant powiedział, że zakaz może później zostać rozszerzony na resztę Francji, w szczególności na takie miasta jak: Nicea i Marsylia, gdzie problem nieprzejezdnych ulic z powodu modłów odprawianych przez muzułmanów, jest szczególnie dotkliwy.

Minister obiecał, że nowe przepisy pojawią się w odpowiedzi na sygnały zgłaszane przez obywateli. Tłumaczył gazecie „Le Figaro”, że „modlenie się na ulicy nie jest godnym praktykowaniem religii i narusza zasady świeckości państwa”.

W grudniu ub. roku Marine Le Pen z Frontu Narodowego wywołała oburzenie lewicy, mówiąc o „okupywaniu Paryża przez muzułmańskich fundamentalistów”, zawłaszczających sobie paryskie ulice do praktykowania religii. Porównała tę swoista okupację do okupacji z II wojny światowej. Le Pen poparła ponad połowa zwolenników prawicy.

Chociaż prezydent Nicolas Sarkozy potępił jej komentarze, sam przyczynił się do wszczęcia debaty na temat islamu i laicyzmu, mówiąc, że „polityka wielokulturowości nie powiodła się we Francji”.

W trakcie trwania debaty minister Guéant obiecał wprowadzenie w ciągu kilku miesięcy zakazu modlenia się na ulicy, mówiąc, że „służy ona do jazdy samochodów, a nie do modlitwy”.

Francuzi skrupulatnie realizują politykę świeckiego państwa. W kwietniu wprowadzili zakaz noszenia islamskich chust, całkowicie zasłaniających twarz. W ub. tygodniu w Paryżu wprowadzono zakaz modlenia się na ulicach, chociaż wciąż do dyspozycji muzułmanów pozostawiono dwie ulice we wschodniej dzielnicy Paryża – w Goutted’Or, gdzie co piątek ponad tysiąc muzułmanów blokuje przejazd.

We Francji mieszka co najmniej 5 mln muzułmanów. Posiadają oni ponad dwa tysiące meczetów. Połowa z nich powstała w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Wszystkie zostały sfinansowane przez osoby prywatne. Francuskie prawo z 1905 r. zabrania wznoszenia miejsc kultu religijnego za pieniądze obywateli.

Źródło: „The Daily Telegraph”, AS

Podobne artykuły

Ze św. Ritą wszystko jest możliwe. Przekonaj się!

Ponad 500 czerwonych róż złożyli w sanktuarium w Cascii Przyjaciele Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi na zakończenie kolejnej edycji kampanii „Święta Rito, przyjdź nam z pomocą!”. Pachnące i świeże bukiety, złożone z ulubionych kwiatów tej Świętej, były wyrazem wdzięczności za otrzymane dzięki św. Ricie łaski oraz symbolem powierzanych jej próśb. Teraz rozpoczynamy następną edycję naszej akcji i zapraszamy wszystkich do wzięcia w niej udziału.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".