Niedoszła ofiara aborcji podziękowała matce za życie

Guadalupe Lovera, obecnie 11-letnia dziewczynka z amerykańskiego miasta Ponciana na Florydzie, podziękowała publicznie swej matce za to, że ta odstąpiła od zamiaru zabicia swojej nienarodzonej jeszcze córki i pozwoliła jej się urodzić. W liście, przesłanym na adres działającej w Stanach Zjednoczonych organizacji Priests for Life (Księża za Życiem), napisała, że cieszy się dobrym zdrowiem i wyraziła również wdzięczność kapłanom z tego stowarzyszenia za pomoc, jakiej udzielili jej matce w okresie ciąży – podaje KAI.

12 listopada 1995 Helene, matka dziewczynki przyszła do kliniki w Orlando na Florydzie z zamiarem uśmiercenia poczętego dwa miesiące wcześniej dziecka. Żądał tego jej ówczesny narzeczony. Kobieta miała już dwoje dzieci. W drodze do oddziału aborcji natrafiła na grupę manifestantów – obrońców życia, którzy zaoferowali jej pomoc, ona jednak nie dała się przekonać. Kobieta opowiadała później, że gdy leżała już w sali operacyjnej, poczuła, że musi wyjrzeć przez okno.

"Pomyślałam o propozycji pomocy, z którą wystąpili obrońcy życia. Zobaczyłam również księdza, który zatrzymał się obok nich i zaczęłam się zastanawiać" – wspominała matka małej Guadalupe. "W końcu zapytałam samej siebie: co ja tutaj robię? Muszę stąd wyjść! Poszłam więc, znalazłam się wśród nich i zgodziłam się na ich propozycję pomocy. Żałowałam tylko, że w ogóle tu weszłam" – powiedziała Helene.

6 sierpnia następnego roku założyciel i przewodniczący Księży za Życiem ks. Frank Pavone ochrzcił urodzoną kilka dni wcześniej maleńką Guadalupe podczas niedzielnej Mszy św. w wypełnionym po brzegi kościele.

"Chciałabym po prostu podziękować wam za to wszystko, co zrobiliście dla mnie" – napisała dziewczynka w liście. Guadelupe wyraziła wdzięczność ks. Pavone i jego współtowarzyszom z organizacji za to, że przybyli na Florydę i dzięki temu mogli uratować życie jej matce i jej samej, dodając, że gdyby ich tam nie było, prawdopodobnie doszłoby do aborcji. "Teraz mieszkam w Poncianie, czuję się dobrze i chciałabym powiedzieć wam: dziękuję!" – głosi list. Dziewczynka podkreśliła, że potrzeba więcej kapłanów, którzy działaliby w tej organizacji, "gotowych do ratowania dzieci, które mają być zabite w wyniku aborcji", "do zrobienia czegoś dla tych kobiet, które nie chcą tego czynić, ale myślą o tym". Guadalupe podkreśliła, że w wyniku aborcji giną miliony dzieci, "trzeba więc coś zrobić w tej sprawie".

(źródło: KAI)

Podobne artykuły

Jak być dobrym SZEFEM?

W centrum 106. numeru znajduje się temat władzy – czym jest, komu służy i jak powinna być sprawowana w duchu chrześcijańskim. Autorzy wskazują na kryzys odpowiedzialności wśród rządzących i przypominają, że prawdziwa władza zakorzeniona jest w służbie i porządku moralnym. Wydanie porusza również aktualne zagadnienia polityczne i społeczne, m.in. rolę środowisk konserwatywnych w wyborach prezydenckich („Pacta conventa dla prezydenta”), błędne kierunki polityki migracyjnej, zagrożenia demograficzne, a także duchowe aspekty patriotyzmu i chrześcijańskiej tożsamości.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".