Niemcy: lewacy podpalają luksusowe auta

Właściciele drogich samochodów co weekend drżą o auta. Lewacy w Berlinie i Hamburgu podpalają je w ramach walki z kapitalizmem i niesprawiedliwością społeczną – donosi "Rzeczpospolita". Według dziennika, Niemcy skręcają dziś w lewo.

Grupa lewackich terrorystów Militante Gruppe (MG) działa od kilku lat. Jak informuje "Rz", to jej aktywistów obawiają się właściciele luksusowych samochodów, które niemal każdego weekendu płoną w Berlinie czy Hamburgu. Kilka dni temu do aresztu – pod zarzutem współpracy z MG – trafił Andrej H., znany w Berlinie socjolog. Specjalista od przemian zachodzących w zamożnych dzielnicach dużych miast miał opracować manifest lewackiej grupy terrorystycznej.

Policja naliczyła w ostatnich miesiącach kilkadziesiąt takich incydentów – czytamy w "Rz". Gazeta zastanawia się, czy to początek walki z systemem społecznym, wzorowanej na terrorystach z Frakcji Czerwonej Armii (RAF)? – Nie należy tego zjawiska bagatelizować, ale nie widzę związku z wydarzeniami sprzed 30 lat, kiedy RAF rozpoczynała swe protesty podpalając domy towarowe – tłumaczy Stefan Lamby, ekspert od terroryzmu.

Lamby widzi jednak podobieństwo między aktywizacją dzisiejszych lewaków a aktywnością tzw. pozaparlamentarnej opozycji (APO) z końca lat 60., gdy konstytuowała się RAF. – Wtedy, tak jak teraz, rządziła wielka koalicja SPD i CDU/CSU. Osłabienie opozycji parlamentarnej sprzyja działaniom grup protestujących przeciw porządkowi społecznemu – wyjaśnia.

Coraz więcej obywateli domaga się odbudowy państwa opiekuńczego. Prawie trzy czwarte z nich jest zdania, że zadaniem rządu jest zapewnienie sprawiedliwości społecznej. Już jedna trzecia Niemców definiuje swe poglądy jako lewicowe. To dwa razy więcej niż w początkach lat 80. minionego stulecia. Równocześnie trzykrotnie zmniejszyła się liczba osób zaliczających się do prawicy – czytamy w "Rzeczpospolitej". Nieco ponad połowa Niemców uważa, że bliskie im są pozycje w środku politycznego spektrum.

(źródło: Rzeczpospolita)

Podobne artykuły

Prezydent Nawrocki do uczestników konferencji w Zamościu: Rosja nie broni tradycyjnego porządku

„Kreml traktuje Cerkiew i jej duchownych instrumentalnie, jako kolejne narzędzie siania propagandy i legitymizacji swojej autorytarnej władzy. Ułudą jest także obraz Rosji jako strażnika i ostoi tradycyjnej rodziny i obyczajowości. Tej tezie przeczą bowiem podstawowe fakty: odziedziczona po komunizmie i konsekwentnie kontynuowana powszechność w tym kraju takich zjawisk jak aborcja i rozwody, rozpad więzi międzyludzkich i anomia społeczna” – napisał prezydent Karol Nawrocki do uczestników odbywającej się dziś w Zamościu konferencji „Konserwatywna Rosja. Fantasmagoria, czy rzeczywistość”. Wydarzenie zorganizowane jest przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi oraz Akademie Zamojską. Publikujemy pełną treść listu.

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".