O. Meissner: małżeństwo nie może być budowane na wyobrażeniach

Oczekiwania względem małżeństwa są częstokroć budowane na wyobrażeniach, które nie mają odniesienia w rzeczywistości – twierdzi benedyktyn o. Karol Meissner OSB, autor wielu publikacji nt. małżeństwa, rodziny i odpowiedzialnego rodzicielstwa.

Największym wrogiem małżeństwa są oczekiwania, jakie ludzie z nim wiążą. Ktoś mógłby zapytać: jak to, czy nie wolno mi mieć oczekiwań? Wolno, oczywiście! Problem w tym, czy są warunki, aby te oczekiwania zostały spełnione – mówi o. Karol Meissner.

O. Meissner przyznaje, że oczekiwania względem małżeństwa są częstokroć budowane na wyobrażeniach, które nie mają odniesienia w rzeczywistości. – Możemy wyobrażać sobie złoto i złoto ma odniesienie w rzeczywistości. Możemy wyobrażać sobie górę Giewont i góra Giewont ma odniesienie w rzeczywistości. Możemy te dwa wyobrażenia połączyć i wyobrazić sobie górę Giewont ze złota, a jak wiadomo taka góra nie istnieje, nie ma więc odniesienia w rzeczywistości. Niestety, niektórzy wierzą, że taka góra istnieje i szukają jej przez całe życie – dodaje benedyktyn.

Nie ukrywa również, że w wielkim błędzie jest ten, kto wierzy, że małżeństwo wszystko zmieni, że drugi człowiek stanie się nagle inny. Błąd popełnia również osoba, która zawiera małżeństwo z litości, bo chce partnera zmienić lub uratować. W takiej postawie jest właściwie wzgarda dla tej drugiej osoby – wyjaśnia o. Meissner.

Pan Bóg ustanowił małżeństwo, aby wypełnić swój plan miłości. Małżeństwo jest zadaniem do spełnienia. Toteż należy zawierać małżeństwo z osobą, która to zadanie może spełniać – tłumaczy o. Meissner.

Zakonnik radzi także narzeczonym, by przed podjęciem ostatecznej decyzji dobrze się zastanowili i odpowiedzieli sobie na kilka istotnych pytań. – Czy twój chłopak, twoja dziewczyna staje się lepsza dzięki temu, co was łączy? Czy za kilkadziesiąt lat będziecie patrzyli na siebie z taką samą miłością, jak dziś? Jakim ojcem będzie twój chłopak? Jaką matką będzie twoja dziewczyna? Narzeczeństwo jest pewnym zobowiązaniem, ale nie jest zobowiązaniem ostatecznym. Można się jeszcze wycofać. Małżeństwo to decyzja nieodwołalna – tłumaczy o. Meissner.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Poleć mu swoje prośby! On weźmie cię pod swoją opiekę

– Tak wielka jest godność duszy, że każda ma ku obronie Anioła Stróża – zauważył pewnego razu św. Hieronim ze Strydonu, Doktor Kościoła, który zasłynął m.in. tym, że przetłumaczył Pismo Święte z greki i hebrajskiego na łacinę, tworząc tzw. Wulgatę.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".