PiS nie podjął jeszcze decyzji w sprawie Traktatu Lizbońskiego

Część posłów Prawa i Sprawiedliwości oczekuje podjęcia poważnej dyskusji wewnątrz ugrupowania dotyczącej przyszłej uchwały w sprawie ewentualnej ratyfikacji przez Polskę traktatu lizbońskiego. Niewykluczone, że równie ważna debata odbędzie się także w Sejmie. Zadanie to jednak utrudnia marszałek Bronisław Komorowski, który chce jak najszybciej doprowadzić do przegłosowania ratyfikacji traktatu w parlamencie – informuje „Nasz Dziennik”.

Według Zbigniewa Girzyńskiego, posła PiS władze partii zapowiedziały przeprowadzenie poważnej debaty wewnątrz klubu dotyczącej stanowiska w sprawie ratyfikacji, gdyż „nie jest ono jeszcze przesądzone”. Według parlamentarzysty „istnieje grupa polityków, która w tym zakresie stawia sprawę dosyć jednoznacznie, że za taką ratyfikacją nie będzie głosowała, natomiast pozostała część klubu nie ma w tej materii jednoznacznego zdania, a prezes również powiedział, iż w tym temacie jeszcze nie podjął decyzji” – czytamy w „Naszym Dzienniku”.

Zdaniem Gabrieli Masłowskiej, posłanki PiS, istotne jest również to, by odbyła się poważna debata na sali plenarnej Sejmu. – Nie wyobrażam sobie, żeby PiS nie domagało się takiej debaty, bo praktycznie wcześniej jej nie było. Aż do czasu jej odbycia należy także odłożyć procedowanie nad tą ustawą – stwierdziła.

Mimo że do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz poszczególnych posłów dociera coraz więcej listów z prośbą o przeprowadzenie referendum w sprawie przyjęcia przez Polskę traktatu lizbońskiego zdaniem Zbigniewa Girzyńskiego kwestia ta „jest już raczej zamknięta”. – Wbrew pozorom większą szansą, aby Polska nie przyjęła traktatu lizbońskiego, jest droga parlamentarna – twierdzi poseł. – W przypadku referendum wystarczy bowiem zwykła większość wśród głosujących, a więc 51 proc., aby ten traktat został ratyfikowany, natomiast w Sejmie potrzeba grupy 154 posłów, przy założeniu 100-procentowej frekwencji na sali, aby zablokować jego przyjęcie przez Polskę. Parlament zatem, żeby ratyfikować traktat, musi przeprowadzić stosowną ustawę, powziętą większością 2/3 głosów – tłumaczy poseł Girzyński.

Lider Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek zgadza się z tą opinią, choć z zastrzeżeniem. – Oczywiście, teoretycznie większą szansą na odrzucenie traktatu lizbońskiego jest droga parlamentarna, ale wymaga to decyzji Jarosława Kaczyńskiego – podkreśla. – Potrzebne w tym celu 154 głosy wymagają praktycznie pełnego zaangażowania PiS i wykluczenia przez ten cały klub parlamentarny poparcia dla traktatu. Innymi słowy, 154 głosujących przeciwko bądź wstrzymujących się od głosu posłów blokuje skutecznie jego przyjęcie – dodaje Jurek.

Źródło: „Nasz Dziennik”

Podobne artykuły

Proroctwa nie lekceważcie! Msza Święta na Jasnej Górze – dziękujemy za Waszą obecność!

We wtorek 14 kwietnia, obchodziliśmy uroczyście 1060. rocznicę Chrztu Polski. W tym szczególnym dniu, na Jasnej Górze w Częstochowie została odprawiona Msza Święta za uczestników kampanii promującej książkę Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski. To nie tylko akt naszej wdzięczności dla wszystkich, którzy przyczynili się do powodzenia akcji, ale też okazja, aby osobiście spotkać się z naszymi wspaniałymi Przyjaciółmi i Darczyńcami!

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".