– Polski rząd uznał niepodległość Kosowa. Mamy nadzieję na dobre stosunki z tym państwem – powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Rząd miał uznać niepodległość Kosowa już w ubiegłym tygodniu, ale wstrzymał się z decyzją – jak relacjonował premier – na prośbę prezydenta Lecha Kaczyńskiego – informuje portal prawy.pl.
– Prezydent podtrzymuje swoją opinię, że Polska nie powinna jeszcze uznawać niepodległości Kosowa – powiedział we wtorkowych „Sygnałach Dnia” sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński. – Niemniej, Lech Kaczyński decyzję rządu uszanuje – dodał.
Kosowo ogłosiło niepodległość 17 lutego. Belgrad uznał deklarację niepodległości Kosowa za bezprawną i nadal uważa je za swoją prowincję. Niepodległość Kosowa uznało już dziesięć krajów UE, w tym Niemcy, Francja i Wielka Brytania, a sześć kolejnych wszczęło procedurę uznaniową – podaje prawy.pl.
Źródło: prawy.pl

