Przeniesiono Krzyż, Polacy oburzeni


W czwartek rano Krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego został przeniesiony „pod osłoną nocy” do prezydenckiej kaplicy. Zdaniem szefa kancelarii prezydenta, Jacka Michałowskiego – docelowym miejscem krzyża jest kościół p.w. św. Anny, tak jak to wynika z umów pomiędzy prezydencką kancelarią, harcerzami i stroną kościelną. Akcja pracowników Kancelarii, zwłaszcza okoliczności jej przeprowadzenia, wzburzyła nie tylko obrońców krzyża, ale także wielu uczestników życia publicznego.

Premier Donald Tusk, przebywający obecnie w Brukseli, cieszy się z akcji. Mówił: – To dobra decyzja, przez wielu Polaków, szczególnie warszawiaków oczekiwana. Premier dodał, że był wcześniej poinformowany o planowanych działaniach w sprawie Krzyża. Wyraził również nadzieję, że uda się stopniowo tę sprawę „uporządkować” i wyciszyć narosłe wokół niej niepotrzebne emocje.

Tymczasem, akcja przeniesienia Krzyża – wręcz przeciwnie – emocje dopiero wzbudza. Na portalach internetowych aż huczy od słów oburzenia. Zwraca się szczególnie uwagę na sposób przeprowadzenia akcji przez pracowników Kancelarii Prezydenta.

Zdaniem ks. Józefa Klocha, rzecznika Konferencji Episkopatu Polski, biskupi byli zaskoczeni akcją: – Byliśmy zaskoczeni, gdy zobaczyliśmy zdjęcia sprzed Pałacu Prezydenckiego – powiedział ks. Kloch. – Biskupi diecezjalni apelowali o upamiętnienie ofiar katastrofy, o godny pomnik. Proponowali również powołanie komitetu autorytetów społecznych i przedstawiciele rodzin ofiar – przypomniał. – Gdyby taki komitet został powołany, przeniesienie krzyża odbyłoby się w zupełnie innych warunkach – podkreśla rzecznik Episkopatu.

Swojego wzburzenia nie kryje również Marek Jurek, były marszałek Sejmu, lider Prawicy Rzeczpospolitej: – To złośliwa decyzja pogłębiająca kryzys. Zamiast podjęcia poważnych rozmów jak uszanować krzyż, co zrobić, żeby ustały gorszące konflikty pod krzyżem, mamy kolejną jednostronną i wymierzoną w publiczną obecność krzyża decyzję polityków Kancelarii Prezydenta – stwierdził.- Niestety, politycy ci nie potrafili porzucić sformułowanego na samym początku założenia, według którego w pobliżu urzędu publicznego nie może stać krzyż. A jeśli tak – to może i procesja Bożego Ciała nie powinna chodzić przed Pałacem Prezydenckim? – zapytuje były marszałek Sejmu.

Ewa Kochanowska, wdowa po RPO Januszu Kochanowskim, obawia się, że akcja pracowników Kancelarii będzie miała negatywne konsekwencje dla śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej: – Schowanie krzyża odbieram jako próbę zatarcia pamięci o 10 kwietnia. To odbiera nadzieję na jakiekolwiek postępy w śledztwie. Uważam, że schowanie krzyża jest kolejną próbą marginalizowania sprawy katastrofy smoleńskiej. Może być również pierwszym krokiem do zakończenia dialogu o budowie pomnika, upamiętniającego ofiary katastrofy smoleńskiej.

Z kolei publicysta Bronisław Wildstein, wypowiadając się dla portalu Fronda.pl stwierdził: – Sposób, jaki dokonano przeniesienia krzyża, nie mieści się w standardach demokratycznych. Dziwnie wygląda demokracja, w której ukrywa się decyzje przed opinią publiczną. Dodał, że: – Przeniesienie krzyża odbyło się zupełnie poza opinią publiczną. Po cichutku, nagle został on przeniesiony do kaplicy. Sposób ten budzi spore wątpliwości. To działo się ukradkiem, choć całą sprawę wywołał przecież prezydent swoimi oficjalnymi wypowiedziami i wywiadami. Pokazywane jak próba załagodzenia konfliktu wmurowanie tablicy w Pałac Prezydencki wyglądało natomiast jak prowokacja – stwierdził.

Andrzej Melak, brat tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej przewodniczącego Komitetu Katyńskiego Stefana Melaka dobitnie powiedział: – To jest coś strasznego, czego dopuścił się szef Kancelarii Prezydenta. Zrobił to z premedytacją na oczach całego świata. Napluł Polakom po prostu w twarz. Tak bym to nazwał.

Źródło: onet.pl, Fronda.pl, AS

Podobne artykuły

„Polska wymiera – w dzieciach nadzieja!” – ulicami Krakowa przeszedł XII Marsz dla Życia i Rodziny

Ulicami Krakowa – z inicjatywy Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi – już po raz dwunasty przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Hasłem tegorocznego wydarzenia było: „Polska wymiera – w dzieciach nadzieja”. Organizatorzy i uczestnicy podkreślali, że spotykają się w okolicznościach intensywnego ataku politycznego na instytucję rodziny, ale radosna atmosfera marszu podtrzymuje nadzieję, że polska rodzina – Bogiem silna – pokona wszelkie przeciwności.

Twoje „Światło Pamięci” o zmarłych w Fatimie. Nie przegap tej niepowtarzalnej szansy!

– Ja jestem Matką dusz czyśćcowych. Moje modlitwy łagodzą czyśćcowe męki tych, którzy znosić je muszą – powiedziała Najświętsza Maryja Panna do św. Brygidy Szwedzkiej. Do tej obrończyni i pocieszycielki dusz naszych zmarłych cierpiących w czyśćcu kierujemy naszą najnowszą kampanię „Światło Pamięci – Twoja modlitwa za bliskich zmarłych”. Pomóż swoim bliskim zmarłym, zostając jej uczestnikiem.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".