USA: biskup apeluje o zaprzestanie finansowania aborcji z podatków

Biskup Joe Vásquez z diecezji Austin w stanie Teksas wezwał urzędników odpowiedzialnych za publiczną opiekę medyczną w regionie, by przestali finansować aborcję z pieniędzy podatników. Zarządzający Central Health, instytucją świadczącą publiczne świadczenia medyczne, zdecydowali pod koniec ubiegłego roku, że rocznie przeznaczać będą 450 tys. dolarów na aborcję. Pieniądze w większości pochodzą z podatków mieszkańców hrabstwa Travis w regionie Austin.

Ordynariusz w specjalnym liście do szefów Central Health przypomniał, że ci, którzy umożliwiają dokonywanie aborcji ponoszą moralną odpowiedzialność. „Głosowanie za tym, gdzie przeznaczyć fundusze staje się moralnym ciężarem dla zarządzających i jednocześnie przynosi konsekwencje dla tych, którzy płacą podatki. Jako katolicy i chrześcijanie posłusznie płacimy podatki, ale robienie tego nie powinno gwałcić naszego sumienia” – napisał hierarcha.

53-letni bp Vásquez był wcześniej biskupem pomocniczym diecezji Galveston-Houston. Jako ordynariusz Austin pracuje od marca tego roku.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Niepodległość marnie nam wychodzi…

Czym jest niepodległość – nie jako hasło z przeszłości, ale realne wyzwanie współczesności? Autorzy najnowszego numeru podejmują refleksję nad historycznymi i obecnymi przyczynami osłabienia polskiej suwerenności, analizując wpływ Unii Europejskiej, elit politycznych oraz przemian kulturowych. Zastanawiają się również, czy Polacy rzeczywiście chcą być wolnym narodem.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".