USA: katolikom zamyka się usta w sprawach stanowionego prawa

Diecezja rzymskokatolicka w Bridgeport w stanie Connecticut została pozwana do sądu przez urzędników stanowych, którzy uznali, że naruszyła ona prawo o lobbingu, wypowiadając się w sprawie pewnej ustawy i organizując pikietę przed stanową legislaturą – donosi portal WorldNetDaily.com.

Sześć tygodni temu około 4 tys. katolików z Connecticut zgromadziło się przed legislaturą stanową, by zaprotestować przeciwko ustawie 1098, która gdyby została uchwalona pozbawiałaby duchownych kontroli nad organizacjami parafialnymi, w tym m.in. nadzoru nad finansami. Ustawa ta w rażący sposób naruszała konkordat.

Niebawem diecezja otrzymała list z urzędu stanowego odpowiedzialnego za przestrzeganie etyki w sferze publicznej, informujący ją o wszczęciu postępowania mającego wykazać, czy diecezja naruszyła prawo o lobbingu. Zdaniem urzędników przedstawiciele kościoła nie mieli prawa wypowiadać się na temat ustawy na swojej stronie internetowej i nawoływać do pikiety przed stanowym parlamentem, bo Kościół rzymskokatolicki nie jest zarejestrowany jako organizacja lobbingowa.

Biskup diecezji William E. Lori w specjalnym oświadczeniu stwierdził, że wobec projektu bardzo niekorzystnej dla diecezji ustawy rozpoczęto spontaniczną akcję pozyskiwania osób, które by zaprotestowały przeciw łamaniu I poprawki do konstytucji, zezwalającej na swobodę kultu i wyrażania opinii.

Jeśli skarga zostanie uznana za zasadną diecezja będzie musiała zapłacić grzywnę w wysokości do 10 tys. dol. Mogą też być postawione jej przedstawicielom zarzuty kryminalne. Ponadto, gdyby przedstawiciele diecezji chcieli lobbować, a mówiąc inaczej zwyczajnie wyrażać swoją opinię lub w jakikolwiek sposób przeciwstawiać się przyjęciu niekorzystnych ustaw, Kościół rzymskokatolicki z diecezji Brideport będzie musiał się zarejestrować jako lobbysta, a to oznacza, że będzie musiał spełnić szereg wymagań, m.in. prezentować sprawozdania ze swojej działalności, poddawać się kontroli urzędników stanowych itp.

Poczynania stanowego urzędu etyki ostro skrytykował bp Lori, który zaznaczył w specjalnym liście odczytywanym we wszystkich parafiach diecezji, że „postępowanie komisji etyki to nic innego jak próba nałożenia kagańca Kościołowi, któremu nie zezwala się na rewizję prawa i wyrażanie swojej opinii na temat nowych regulacji”. Jego zdaniem postępowanie władz narusza wolność wypowiedzi, religii i gromadzenia się, zagwarantowane w pierwszej poprawce do konstytucji. Jest też naruszeniem wolności sumienia gwarantowanej w konstytucji stanowej.

Hierarcha zachęcił parafian do kontaktowania się z przedstawicielami władzy z zapytaniem, dlaczego stanowe prawo o lobbingu, które ma służyć ochronie integralności procesu legislacyjnego, monitorowaniu i zapobieganiu manipulacji, teraz jest wykorzystywane do zwalczania wolności wypowiedzi, religii i zgromadzeń.

Źródło: WorldNetDaily.com, AS

Podobne artykuły

Prof. Andrzej Nowak: Od Trzeciego Rzymu do Ruskiego Miru – oferta cywilizacyjna Rosji

Wykład prof. Andrzeja Nowaka pod tytułem „Od Trzeciego Rzymu do Ruskiego Miru – oferta cywilizacyjna Rosji” został wygłoszony 4 marca 2025 w trakcie konferencji „Konserwatywna Rosja. Rzeczywistość czy fantasmagoria”, która odbyła się w Akademii Zamojskiej. Współorganizatorem konferencji było Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".