USA: kongresmeni buntują się w sprawie reformy zdrowotnej

183 przedstawicieli Izby Reprezentantów podpisało się pod listem do speaker Nancy Pelosi, grożąc, że jeśli pod głosowanie Izby nie zostaną poddane tzw. poprawki pro-life do reformy zdrowia, sprawią, iż w ogóle nie dojdzie do głosowania nad tą ustawą. Kongresmeni nie chcą za wszelką cenę dopuścić do finansowania z pieniędzy podatników aborcji – donosi portal LifeSiteNews.com.

Pod listem podpisało się 25 Demokratów oraz 158 Republikanów. Kongresmeni domagają się od speaker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi oraz przewodniczącej komisji regulaminowej Louise Slaughter dopuszczenia do głosowania w Izbie nad poprawkami, zakazującymi finansowania z budżetu państwa aborcji oraz zezwolenia wszystkim członkom Izby na głosowanie nad nimi zgodnie z własnym sumieniem. Nie chcą być zagrożeni żadnymi konsekwencjami ze strony kierownictwa obu partii, w razie gdyby złamali dyscyplinę partyjną w głosowaniu nad poprawkami pro-life Barta Stupaka i Joe Pits.

Poprawki proponowane przez Republikanów zakładają m.in., że żadne środki zatwierdzone na mocy nowej ustawy, nie będą przeznaczone na finansowanie aborcji lub uczestniczenie w jakimkolwiek stopniu w jakichkolwiek planach zdrowotnych, które w standardowej opiece oferują zabieg aborcji. Wyjątek mają stanowić sytuacje, gdy życie lub zdrowie matki jest zagrożone, gdy dokonano gwałtu lub kazirodztwa.

Proponowany projekt ustawy zdrowotnej, która tak bardzo bulwersuje Amerykanów, umożliwia bezpośrednie finansowanie z budżetu federalnego aborcji na życzenia. Do tej pory prywatne kliniki nie otrzymywały pieniędzy z budżetu państwa za przeprowadzone zabiegi uśmiercenia dzieci poczętych, jeśli tylko dana kobieta chciała tego dokonać. Dlatego kongresmeni domagają się uchwalenia poprawek, które wyraźnie zabronią w jakikolwiek sposób subsydiowania z budżetu federalnego jakichkolwiek ośrodków aborcyjnych.

Dwa tygodnie temu blisko 2 mln Amerykanów przyjechało do Waszyngtonu, by zaprotestować przeciw lekkomyślnej polityce finansowej obecnej administracji Baracka Obamy. Amerykanie są wściekli z powodu planowanej reformy zdrowotnej. Obawiają się, że ich pieniądze będą marnotrawione na ogromny i nieudolny aparat biurokratyczny, którego utworzenie jest niezbędne dla funkcjonowania powszechnej służby zdrowotnej w tym kraju. Nie chcą także zgodzić się na finansowanie z budżetu federalnego aborcji na życzenie.

Źródło: LifeSitenews.com, AS

Podobne artykuły

Odpowiedz na Matczyne wołanie Maryi z La Salette i powierz Jej swoje troski

– Zwracam się z naglącym apelem do ziemi, wzywam prawdziwych uczniów Boga żyjącego i królującego w Niebie, wzywam prawdziwych naśladowców Chrystusa, wzywam Moje dzieci, Moich prawdziwych czcicieli, wzywam wreszcie apostołów czasów ostatnich, wiernych uczniów Jezusa Chrystusa – wołała Matka Boża podczas objawień we francuskim La Salette. Odpowiedzmy na Jej słowa. Nie pozostańmy obojętni!

To „Wielkopostne wyzwanie” jest w sam raz dla Ciebie! Odbierz zdrapkę i wykorzystaj okazję!

Do rozpoczęcia Wielkiego Postu pozostało jeszcze tylko kilka dni, a następujące po nich tygodnie zadecydują o naszym duchowym przygotowaniu na właściwe przeżycie Triduum Męki Pańskiej oraz Świąt Zmartwychwstania Chrystusa. Aby dobrze wykorzystać ten szczególny czas warto sięgnąć po „Wielkopostne wyzwanie” – wyjątkową zdrapkę na każdy dzień Wielkiego Postu. Nie zwlekaj i odbierz pakiet jeszcze przed Środą Popielcową. W prezencie otrzymasz tradycyjną kartkę wielkanocną wraz z ozdobną kopertą, którą możesz wysłać wraz z życzeniami do bliskiej osoby.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".