USA: symbolicznie adoptował nienarodzone dzieci, które przed laty zabiła jego żona

Mąż Amerykanki z Kalifornii, która przed laty zabiła dwoje swoich nienarodzonych dzieci, symbolicznie je „adoptował” i dał im swoje nazwisko. Jak informuje „Rzeczpospolita”, dokumenty „adopcyjne” zostały podpisane na żywo podczas audycji w lokalnym radiu. Tym samym Stan Musil stał się ojczymem Alici Anny i Vincenta Matthew, którzy nigdy się nie urodzili i dopiero teraz otrzymali imiona.

To gest, który pokazuje, że nienarodzone dzieci były istotami żywymi, tylko nie dano im szansy, by mogły przyjść na świat. Mam nadzieję, że ta historia wzmocni dyskusję o aborcji – mówi „Rz” Russell Amerling z organizacji Choose Life.

45-letnia dziś Lisa Musil, pierwsze dziecko uśmierciła 26 lat temu. – Miałam przed sobą całe życie – mówiła lokalnym mediom. Na „zabieg” zdecydowała się w trzecim miesiącu ciąży. Jak mówi, wydawało jej się, że od tej chwili wszystko się ułoży, ale tak się nie stało. – Czułam potworny ból w sercu. Moje życie wymknęło się spod kontroli – wspominała dziennikarzom.

Kobieta zaczęła brać narkotyki, popadła w alkoholizm. Za jazdę po pijanemu groziło jej więzienie. Później uśmierciła swoje drugie nienarodzone dziecko. Niedługo potem brat zabrał ją do kaplicy w Costa Mesa i tam Lisa poczuła, że chce poświęcić życie Chrystusowi. – Zrozumiałam, jak Bóg bardzo mnie kocha i wybacza mi to, co zrobiłam. Pozwolił mi pomagać innym kobietom w podobnej sytuacji – powiedziała.

Lisa zaangażowała się nie tylko w pomoc kobietom, ale też w budowę monumentu z nazwiskami nienarodzonych dzieci. Gdy zastanawiała się, jakie nazwiska umieścić obok swoich, z pomocą przyszedł mąż, oferując „adopcję” – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Prawnie taka adopcja jest niemożliwa, bo dzieci nie mają aktu urodzenia.

Źródło: „Rzeczpospolita”

Podobne artykuły

Nie daj się oszukać szatanowi. Noś Cudowny Medalik!

27 listopada obchodzimy 195. rocznicę objawień Najświętszej Maryi Panny w paryskim domu Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia. Siostra Katarzyna Labouré otrzymała wtedy od Matki Bożej jasne polecenie: – Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą nosili go na szyi. Tych, którzy we mnie ufają, wieloma łaskami obdarzę.

Poleć mu swoje prośby! On weźmie cię pod swoją opiekę

– Tak wielka jest godność duszy, że każda ma ku obronie Anioła Stróża – zauważył pewnego razu św. Hieronim ze Strydonu, Doktor Kościoła, który zasłynął m.in. tym, że przetłumaczył Pismo Święte z greki i hebrajskiego na łacinę, tworząc tzw. Wulgatę.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".