Zgodnie z coroczną tradycją, z okazji przypadającej tym razem w niedzielę rocznicy śmierci Sługi Bożego ks. Piotra Skargi reprezentanci Stowarzyszenia im. Ks. Piotra Skargi złożyli dziś kwiaty na grobie autora „Kazań Sejmowych” i Kaznodziei Narodu.
Ksiądz Piotr Skarga, nasz Patron, spoczywa w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Krakowie. To miasto jest również siedzibą Stowarzyszenia, które za cel postawiło sobie budzenie sumień Polaków.
Ponadczasowe nauczanie księdza Skargi pozostaje niewyczerpanym źródłem inspiracji dla kolejnych pokoleń Narodu, którego powołaniem jest wierność Chrystusowi i Jego Niepokalanej Matce. Staramy się o tym nieustannie przypominać.
– Nasze dzisiejsze położenie jest dalekim odpryskiem skutków rewolucji protestanckiej. Dla księdza Skargi i ojców jezuitów było jasne, że innowiercy są rewolucjonistami, ponieważ niszczyli same podstawy ładu społecznego. To nie tylko poglądy religijne. Niosły one za sobą również konsekwencje polityczne. Skarga w innym miejscu powie, że katolik i heretyk nie mogą mieć tego samego rozumienia sprawiedliwości. Jakim sposobem bluźnierca może być sprawiedliwy, skoro w pierwszej kolejności obraża samego Boga? – podkreśla Sławomir Skiba, wiceprezes Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi.
– A jak ma się rzecz dzisiaj, kiedy religia katolicka jest w zupełnej defensywie? Gdy tylko ktoś wspomni o potrzebie poszanowania chrześcijańskiej antropologii czy zachowania cywilizacji i spuścizny chrześcijańskiej, to jest oskarżany o postulowanie państwa wyznaniowego i naruszenie neutralności czy też rozdziału Kościoła od państwa i inne bzdury, które pokazują porażającą ignorancję w zakresie tego, co stoi u podstaw Rzeczpospolitej. Religia katolicka ufundowała nasze państwo i dopóki będzie ono wierne swemu dziedzictwu, dopóty będzie zachowywało odniesienia do prawdziwej religii. Wiara katolicka jest wciąż obecna w pewnych symbolach, przy okazji uroczystości państwowych, ale to forma szczątkowa i zanikanie katolickich zasad w codziennych relacjach spycha nas w kierunku barbarzyństwa. Z drugiej strony wracają te same problemy, z którymi zderzało się duchowieństwo w dobie tzw. reformacji – nie tylko bluźnierstwa, ale i otwarte ataki na Najświętszy Sakrament i na osoby duchowne. Dlaczego ksiądz Skarga założył Arcybractwo Najświętszego Sakramentu? To nie była tylko kwestia pobożności. W tamtych czasach, kiedy szerzyły się prądy protestanckie, nierzadkie były ataki na księdza idącego z Najświętszym Sakramentem do chorych i podstawową funkcją Arcybractwa była fizyczna ochrona kapłana przed atakami heretyków. Dzisiaj pod tym względem chyba pobiliśmy już wszelkie rekordy, na co Skarga z pewnością reagowałby ze świętym gniewem i wielkim oburzeniem. Także jesteśmy w sytuacji, kiedy Pan Bóg zwleka z opłatą za te wszystkie bluźnierstwa – podsumowuje Skiba w rozmowie z „Kwartalnikiem PCh24.pl”.

