W Tunezji działa radykalna milicja islamska

Według tunezyjskich mediów Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, na czele którego stoi Ali Larayedh, zezwoliło na działalność „Komitetu ds. Promocji Cnoty i Zapobiegania Występkom”. Jest to milicja religijna, odpowiedzialna za egzekwowanie prawa szariatu. Wg doniesień gazety „Kapitals”, w celu legalizacji działalności radykalnej milicji zmieniono nazwę Komitetu na „Centrowe Stowarzyszenie Świadomości i Reformy”. 

Stowarzyszenie zbudowane jest z trzech komitetów: jeden skupia się na przestrzeganiu prawa szariatu, drugi – na nauczaniu islamskim, a trzeci na sprawach prawnych. Władze organizacji deklarują, że ich celem jest spowodowanie, by obywatele „stali się bardziej prawi i przestrzegali prawa szariatu”.
Zanim Stowarzyszenie zostało zalegalizowane, tunezyjskie media donosiły o tym, że milicję tworzą radykalni salafici, brutalnie ingerujący we wszystkie dziedziny życia publicznego w Tunezji. Okupują oni meczety i atakują werbalnie oraz fizycznie kobiety, które  nie przestrzegają „zasad skromnego ubioru”. 
Media wskazują, że mimo iż Stowarzyszenie zmieniło nazwę, nie stało się przez to bardziej umiarkowane. Szef organizacji, Adel Almi, został oskarżony o „zaatakowanie” prof. Ikbal Gharbi, znanej ze swoich liberalnych poglądów. Prof. Gharbi, wyznaczona przez rząd na dyrektora religijnej radiostacji radiowej Zitouna FM, nie została wpuszczona do siedziby radia. Wejście blokowali salafici, twierdzący, że nie posiada ona wystarczającego wykształcenia. Tymczasem Gharbi jest profesorem Uniwersytetu Teologicznego w Tunisie. Reprezentuje jednak reformatorski ruch modernistycznej interpretacji Koranu. Ne nosi np. hidżabu, co zdaniem salafity Almi’ego „jest wystarczającym powodem, by smażyć się w piekle”.
Członkowie Stowarzyszenia są oskarżani również o nękanie Tunezyjczyków… na Facebook-u. Istnieją obawy, że teraz, gdy działalność organizacji została zalegalizowana, nasilą się ataki na kobiety nieprzestrzegające surowych zasad islamskich dotyczących ubioru a także na wszystkie inne osoby, lekceważące prawo szariatu.

 

Źródło: Stonegate Institute, AS.
 

Podobne artykuły

Niepodległość marnie nam wychodzi…

Czym jest niepodległość – nie jako hasło z przeszłości, ale realne wyzwanie współczesności? Autorzy najnowszego numeru podejmują refleksję nad historycznymi i obecnymi przyczynami osłabienia polskiej suwerenności, analizując wpływ Unii Europejskiej, elit politycznych oraz przemian kulturowych. Zastanawiają się również, czy Polacy rzeczywiście chcą być wolnym narodem.

On zawsze jest przy Tobie. Nie wahaj się korzystać z jego opieki i pomocy

Twój Anioł Stróż czeka na Ciebie – weź udział w naszej kampanii „Aniele Stróżu, czuwaj nade mną!” i powierz się opiece swojego niezawodnego opiekuna. Odbierz poświęcone przez kapłana obrazki z jego wizerunkiem oraz broszurę z kartą na podziękowania i prośby. Aby wziąć udział w tej ogólnopolskiej akcji zadzwoń do nas pod numer 12 423 44 23 lub wypełnij krótki formularz na stronie www.aniolstroz.org.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".