We współczesnym świecie małżeństwo wymaga promocji

Ulice rumuńskiej stolicy przypominały w niedzielę jeden wielki ślubny kobierzec. Wyszło na nie ponad 100 panien młodych. Niektóre z kobiet ubranych w białe suknie z welonem jeszcze tego samego dnia wyszły za mąż. Inne zamierzają to zrobić w najbliższej przyszłości. Ale w niedzielę, maszerując ulicami Bukaresztu, wszystkie miały jeden cel – promocję małżeństwa – informuje „Rzeczpospolita”.

Akcja spotkała się z dużym uznaniem i szybko rozeszła echem po świecie. O tym, że młodzi ludzie na Zachodzie coraz mniej chętnie zawierają małżeństwa, powstały już dziesiątki raportów. Teraz coraz częściej pada pytanie, jak ich do ślubu zachęcić – pisze dziennik. – Małżeństwo jest najlepsze dla dzieci. Dlatego specjalny system podatkowy powinien zachęcić do ślubów – stwierdził na łamach „Daily Telegraph” brytyjski polityk Andy Burnham.

Tymczasem powstaje wiele inicjatyw, które przyczyniają się do osłabienia instytucji rodziny. Zaledwie kilka dni temu w Bułgarii przepadł wniosek o to, by zrównać konkubinat z małżeństwem. Na Łotwie od trzech tygodni trwa Festiwal Rodzinny. – Młodzi ludzie nie chcą zawierać małżeństw, bo boją się odpowiedzialności. Dlatego każda akcja promująca śluby jest dobra. W Rydze już trzeci weekend z rzędu organizowaliśmy imprezy dla rodzin z dziećmi. To również promuje tradycyjne wartości – mówi „Rz” Janis Smits, szef łotewskiej parlamentarnej Komisji Praw Człowieka.

Takie inicjatywy w Europie należą jednak do rzadkości. Inaczej podchodzi się do tej sprawy w Stanach Zjednoczonych. Były prezydent George W. Bush już w 2004 roku przeznaczył 1,5 miliarda dolarów na promocję małżeństwa. O podobnej kampanii finansowanej przez władze federalne amerykańskie media zaczęły informować w lutym tego roku. Kampania ta ma obejmować ogłoszenia w gazetach, ale też w internetowych serwisach typu Facebook czy MySpace oraz w autobusach i metrze. Mają być filmy reklamowe na YouTube i spoty w radiu. – W USA jako wzorzec pokazuje się polityka z pierwszych stron gazet w otoczeniu rodziny. Im większa rodzina, tym większa siła przebicia. Takich wzorców w Europie nie ma – tłumaczy „Rz” prof. Julian Auleytner z Polskiego Towarzystwa Polityki Społecznej.

W przypominaniu o upadku tradycyjnej rodziny przodują brytyjskie media. Według ich raportów sytuacja na Wyspach jest najgorsza w Europie, a za 20 lat będzie tam więcej singli wychowujących dzieci niż osób w związkach małżeńskich. Dziś w Wielkiej Brytanii małżeństwa stanowią 49 procent par (choć co drugie kończy się rozwodem), ale w 2039 roku ma ich być o 8 proc. mniej. W Europie drastyczny spadek liczby małżeństw zaczął się co najmniej 20 lat temu. Jak wynika z danych UE, tylko w latach 1980 – 2000 ubyło ich 15 procent i co roku spadek ten jest coraz większy. Według raportu Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), która porównała liczbę małżeństw zawieranych w krajach członkowskich w roku 1970 i 2007, największy spadek – niemal o połowę – odnotowały: Węgry, Holandia, Portugalia, Bułgaria i Słowenia. Najmniejszy był na Cyprze, w Polsce, a poza Europą – w Korei Płd. i USA. Jedynie w Szwecji i Danii liczba ta prawie się nie zmieniła – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Źródło: „Rzeczpospolita”

Podobne artykuły

500 róż dla św. Rity od polskich czcicieli!

Pół tysiąca czerwonych róż od Przyjaciół Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi trafiło do Cascii, przed oblicze św. Rity. To dar od polskich czcicieli i finał kolejnej edycji kampanii „Święta Rito, przyjdź nam z pomocą!”

Polacy oddali swe rodziny pod opiekę Najświętszej Rodziny!

Wspaniały finał kampanii „Najświętsza Rodzino, bądź naszą obroną”! 28 grudnia, w uroczystość Świętej Rodziny, przedstawiciele Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi złożyli księgę z nazwiskami 16 766 uczestników kampanii w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. To pokazuje, jak wielka jest u Polaków potrzeba oddania swoich rodzin pod opiekę Najświętszej Rodziny, na którą odpowiedziało nasze Stowarzyszenie!

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".