Wietnam: policja biernym świadkiem napadu na katolicką parafię

Około stu „bandytów” napadło w nocy z 21 na 22 września na parafię Thai Ha w Hanoi. W obecności ok. 500 funkcjonariuszy policji zniszczyli oni kaplicę i sprofanowali figurę Matki Bożej oblewając ją olejem silnikowym. Napastnicy kierowali groźby pod adresem wiernych zgromadzonym tam na czuwaniu modlitewnym i nawoływali do zabicia miejscowego proboszcza oraz arcybiskupa Hanoi.

Podobny atak miał miejsce 19 września wieczorem, gdy grupa „bandytów” w obecności policji zaatakowała wiernych, ograbiła kaplicę św. Gerarda i znajdujący się na zewnątrz ołtarz, niszcząc figury i obrazy.

Agencja Asia News odpowiedzialnością za te akty przemocy obarcza głównie szefa komitetu ludowego Hanoi. 21 września, jeszcze przed napadem, Nguyen The Thao zagroził, że abp Joseph Ngô Quang Ki?t zostanie „surowo ukarany”. Skomentował on w ten sposób list protestacyjny hierarchy do władz Wietnamu w sprawie zajmowanych przez państwo od 1954 r. dóbr kościelnych, m.in. gmachu byłej delegatury apostolskiej.

Szef komitetu uznał, że list arcybiskupa „kłamliwie oskarża władze” miasta o łamanie prawa i rzuca państwu „wyzwanie” takimi sformułowaniami, jak: „mamy prawo użyć wszystkich swoich możliwości, by chronić naszej własności”. Ponadto publicznie odczytał on cały list. Włoska agencja wystąpienie to interpretuje jednoznacznie jako zachętę do rozboju w obecności służb państwowych.

„Władze Hanoi postanowiły więc użyć przemocy, by zakończyć pokojowe demonstracje, w których katolicy żądali zwrotu należących do nich dwóch nieruchomości, które zostały nielegalnie odebrane” – komentuje Asia News. Dodaje, że „na sprawiedliwe żądanie komitet ludowy odpowiedział kampanią polegającą na dezinformacji, groźbach, aresztowaniach, a teraz również na przemocy”.

Choć 2 lutego br. arcybiskup Hanoi podał do wiadomości, że władze przyrzekły zwrócić zabudowania byłej delegatury apostolskiej i budynki znajdujące się na terenie parafii Thai Ha, w piątek na terenie byłej delegatury rozpoczęto roboty budowlane, by – jak podaje komitet ludowy – powstał tam park i biblioteka publiczna. Ponadto w mediach podawane są zapewnienia szefa tego komitetu nt. rzekomego wyzbycia się przez miejscowych redemptorystów nieruchomości Thai Ha w drodze darowizny, choć zakonnicy stanowczo temu zaprzeczają i żądają okazania stosownych dokumentów.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Proroctwa nie lekceważcie! Msza Święta na Jasnej Górze – dziękujemy za Waszą obecność!

We wtorek 14 kwietnia, obchodziliśmy uroczyście 1060. rocznicę Chrztu Polski. W tym szczególnym dniu, na Jasnej Górze w Częstochowie została odprawiona Msza Święta za uczestników kampanii promującej książkę Proroctwa nie lekceważcie. Przepowiednie dla Polski. To nie tylko akt naszej wdzięczności dla wszystkich, którzy przyczynili się do powodzenia akcji, ale też okazja, aby osobiście spotkać się z naszymi wspaniałymi Przyjaciółmi i Darczyńcami!

„Polska wymiera – w dzieciach nadzieja!” – ulicami Krakowa przeszedł XII Marsz dla Życia i Rodziny

Ulicami Krakowa – z inicjatywy Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi – już po raz dwunasty przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Hasłem tegorocznego wydarzenia było: „Polska wymiera – w dzieciach nadzieja”. Organizatorzy i uczestnicy podkreślali, że spotykają się w okolicznościach intensywnego ataku politycznego na instytucję rodziny, ale radosna atmosfera marszu podtrzymuje nadzieję, że polska rodzina – Bogiem silna – pokona wszelkie przeciwności.

Zarządzaj zgodami plików cookie

Informujemy, że niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki „cookies”. Szczegółowe informacje na temat gromadzonych plików „cookies” znajdują się w Polityce prywatności. Użytkownik poprzez kliknięcie przycisku „Akceptuję” wyraża zgodę na przetwarzanie plików „cookies”. Użytkownik może zmienić opcje przetwarzania plików „cookies” poprzez kliknięcie przycisku „Ustawienia”, a następnie wybór plików „cookies”, na które wyraża zgodę. W przypadku kliknięcia przez użytkownika przycisku "Odmawiam" przetwarzaniu będą podlegać jedynie konieczne pliki "cookies".