W brytyjskich klinikach masowo niszczy się ludzkie embriony, które w procesach zapłodnienia in vitro zostały uznane za materiał niepotrzebny – ujawnia chrześcijańska organizacja Christian Concern for our Nation. Opracowanie powstało w oparciu o dane przesłane zainteresowanym przedstawicielom Izby Lordów przez brytyjskie ministerstwo zdrowia. Z informacji tej wynika, że na każdą skuteczną implantację metodą in vitro, powstaje 30 nadliczbowych zarodków ludzkich. Od 1991, kiedy uchwalono ustawę legalizującą techniki zapłodnienia pozaustrojowego na Wyspach, powstało około 3 mln embrionów. Z tego mniej niż 100 tys. zostało implantowanych u kobiet, które następnie urodziły dzieci. Natomiast prawie półtora miliona zniszczono, a około 750 tys. zamrożono, natomiast 100 tys. przeznaczono na eksperymenty naukowe, w których zarodek ludzki ulega zniszczeniu.