Horror w Holandii: powstał pierwszy mobilny zespól eutanazyjny

2012-02-10 00:00:00
Horror w Holandii: powstał pierwszy mobilny zespól eutanazyjny

Informacja ta brzmi, jakby pochodziła z makabrycznego horroru, mówi jednak o świcie jak najbardziej realnym. Holenderskie stowarzyszenie NVVE powołało pierwszy mobilny zespól eutanazyjny, który już 1 marca zacznie jeździć od domu do domu w Hadze, oferując „bezbolesne uśmiercenie”.

Zespół będzie spełniał „życzenia” klientów, których zabicia odmówili – ze względów etycznych – lekarze. Oferta stowarzyszenia eutanazyjnego kierowana jest do osób "we wczesnych stadiach demencji oraz cierpiących na przewlekłe problemy psychiczne".
 
NVVE zamierza docelowo powołać sześć mobilnych zespołów eutanazyjnych, składających się z jednego lekarza (???) i jednej pielęgniarki. Stowarzyszenie szacuje, że otrzymywać będzie około tysiąca zgłoszeń rocznie.
Eutanazja jest bezkarnie praktykowana w Holandii od dziesięcioleci, ale prawnie usankcjonowana została w 2002 roku. Nowe przepisy zezwoliły lekarzom na uśmiercanie pacjentów chorych na ciężkie i przewlekłe choroby, którzy muszą znosić trudne do wytrzymania cierpienie. Jeszcze bardziej przeraża fakt, że w ramach Protokołu Groningen zezwolono także na eutanazję niepełnosprawnych noworodków!!! 
 
Mimo tak liberalnego prawa w zakresie eutanazji, jej zwolennicy chcą, aby przepisy pozwalały uśmiercać także te osoby, które tego sobie zażyczą, bo np. „czują się zmęczone życiem”, albo chcą uniknąć przykrych dolegliwości wieku starczego.
 
NVVE podkreśla, że mobilne zespoły eutanazyjne będą – w miarę możliwości - współpracować z lekarzami rodzinnymi i będą postępować zgodnie z ustawą o eutanazji z 2002 roku. 
 
Do jaki diabolicznej sytuacji może doprowadzić powołanie tych swoistych brygad śmierci wskazuje Alex Schadenberg z Koalicji Zapobiegania Eutanazji. Schadenberg obawia się, że mobilne zespoły eutanazyjne powstaną po to, aby wyeliminować ze społeczeństwa osoby niepełnosprawne i starsze. Będą one umierać nawet wbrew własnemu życzeniu,  na wniosek rodziny. 
 
Powstaje pytanie, co stało się ze społeczeństwem, które toleruje taką aberrację? Nasuwa się wniosek, że doszło tam do straszliwego w skutkach spoganienia i zaniku postawy miłości bliźniego.  


Źródło: LifeSiteNews.com, AS.
 
– Wszelkie argumenty zawiodły. Z grzeczności jednak przyjął Cudowny Medalik. Potem proponowałem mu spowiedź. „Nie jestem przygotowany, żadną miarą” – brzmiała odpowiedź. Lecz w tym samym momencie padł na kolana, jakby wyższą siłą zmuszony. Spowiedź się zaczęła; młody człowiek płakał jak dziecko. Niepokalana zwyciężyła – opowiadał swoim współbraciom o tym cudownym nawróceniu św. Maksymilian Maria Kolbe, którego kolejną rocznicę męczeńskiej śmierci obchodzimy 14 sierpnia.
Proroctwa przygotowały świat na nadejście Zbawiciela, a ci, którzy nie uwierzyli w nie, odrzucili Pana Jezusa, skazując Go na śmierć krzyżową. Siebie zaś skazali na ryzyko potępienia. To przejmująca lekcja także dla nas: ignorowanie Bożych ostrzeżeń zawsze niesie za sobą tragiczne skutki. Aby nie powielać błędów historii i nauczyć się odczytywać znaki czasów, warto sięgnąć po wyjątkową książkę „Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski”.
Coraz więcej młodych ludzi odchodzi dziś od Boga i Kościoła. Jeśli i Ty borykasz się z tym problemem w swoim otoczeniu, mamy dla Ciebie wyjątkową propozycję. Weź udział w naszej kampanii „Jak utrzymać wiarę dzieci?”, odbierz wyjątkowy poradnik dla rodziców, dziadków oraz chrzestnych i dowiedz się, jak rozmawiać z dziećmi o wierze, modlić się o ich nawrócenie i nie tracić nadziei na ich powrót do Chrystusa.
Zaledwie w ciągu kilku dni możesz otrzymać od nas poświęcony przez kapłana Cudowny Medalik, aby podarować go swoim bliskim. Do wykonanego na polecenie i na podstawie słów Matki Bożej medalika dołączymy również pobożną Nowennę do Najświętszej Maryi Panny od Cudownego Medalika. Wystarczy, że wypełnisz krótki formularz na stronie kampanii Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi „Dar Maryi” https://darmaryi.pl/ lub zadzwonisz do nas pod numer 12 423 44 23, a Medalik i Nowenna będą Twoje!
Ulicami Krakowa - z inicjatywy Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi - już po raz dwunasty przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Hasłem tegorocznego wydarzenia było: „Polska wymiera – w dzieciach nadzieja”. Organizatorzy i uczestnicy podkreślali, że spotykają się w okolicznościach intensywnego ataku politycznego na instytucję rodziny, ale radosna atmosfera marszu podtrzymuje nadzieję, że polska rodzina – Bogiem silna – pokona wszelkie przeciwności.