Kanada: sąd zdecyduje, czy lekarze będą mogli uśmiercać pacjentów bez zgody rodziny

2011-05-20 00:00:00
Kanada: sąd zdecyduje, czy lekarze będą mogli uśmiercać pacjentów bez zgody rodziny


W Toronto, w prowincji Ontario sąd apelacyjny rozstrzyga sprawę, która będzie miała kluczowe znaczenie dla ciężko chorych pacjentów i ich rodzin. Sędziowie mają określić, do kogo będzie należała ostateczna decyzja odnośnie wycofania urządzeń podtrzymujących podstawowe funkcje życiowe – czy mają, to robić lekarze bez udziału najbliższych pacjenta, czy też decyzję taką będzie podejmować rodzina. Sprawa jest ważna, bo medycy dopuszczają się rażących nadużyć takich, jak w przypadku opisywanej przez portal PiotrSkarga.pl sprawy dziecka o imieniu Joseph.

Sąd bada przypadek 59-letniego pacjenta Hassana Rasouli, który leży na oddziale w szpitalu Sunnybrook Health Sciences Centre od października ub. roku. Irański emigrant przeszedł wówczas operację, po której pozostaje w tzw. stanie wegetatywnym. Lekarze chcieli usunąć aparaturę podtrzymującą życie, czemu zdecydowanie sprzeciwiła się rodzina.

Najbliżsi chorego nie zgadzają się z diagnozą medyków, którzy stwierdzili, że mężczyzna – cierpiący na bakteryjne zapalenie opon mózgowych, po operacji usunięcia guza mózgu – nie jest już w stanie komunikować się z otoczeniem.

Dzieci Hassana utrzymują, że ojciec komunikuje się z nimi za pomocą oczu i stale polepsza się jego stan zdrowia, chociaż wciąż wymaga podłączenia do sztucznego respiratora i tuby żywieniowej.  

On mówi do nas za pomocą oczu – tłumaczy córka mężczyzny, Mojgan.  – Chcę, aby mój ojciec żył – dodaje. Podobnie uważa syn Mehran: – Kiedy mówię do niego, on otwiera oczy. Poznaje mnie.

Żona Hassana, Parichehr Salasel – z zawodu lekarz – odmówiła wyrażenia zgody na usunięcie respiratora, mówiąc, że jest przekonana, iż mężowi polepsza się. Dodała, że nawet, gdyby stan jego zdrowia był gorszy, nigdy nie mogłaby wyrazić zgody na usunięcie respiratora, z powodu przekonań religijnych.

Medycy w sądzie argumentowali, że „ich obowiązkiem jest zaproponowanie takiego leczenia, które pomoże pacjentowi, a nie zaszkodzi i nie będzie daremne”. Za daremne uznali utrzymywanie życia chorego przy pomocy respiratora i tuby żywieniowej.

Dr Brian Cuthbertson i dr Gordon Rubenfelda z Sunnybrook przekonywali, że lekarze powinni sami decydować o tym, kiedy należy zaprzestać leczenia.

Mark Handelman, rzecznik organizacji Koalicji na rzecz Zapobiegania Eutanazji stwierdził: –Podstawową kwestią jest to, czy lekarze mają prawo do wycofania leczenia, które nie przynosi żadnych korzyści pacjentowi, czyli innymi słowy wtedy, kiedy wydaje się ono daremne.

Adwokat lekarzy, Harry Underwood przekonuje: – Wciąż nie mamy autorytatywnej odpowiedzi na to bardzo ważne pytanie. Utrzymuje on, że zgodnie z prawem zwyczajowym, lekarze nie są zobowiązani do uzyskania zgody rodziny lub innego podmiotu, dot. wycofania leczenia, które uważa się za daremne.

Prawnik rodziny Rasouli, Gardner Hodder, powiedział przed sądem, że lekarze często wydają błędne opinie na temat wegetatywnego stanu pacjentów. Tak samo zdarzyło się w przypadku Hassana Rasouli. Dodał, że procedura podtrzymywania życia jest leczeniem i dlatego jej wycofanie wymaga – zgodnie z obowiązującym w Ontario prawem – zgody rodziny.

Prawnik Hugh Sher, występujący w roli eksperta z organizacji Koalicja na rzecz Zapobiegania Eutanazji, przekonywał sędziów, iż „lekarze nie mają prawa do jednostronnego decydowania o wycofaniu leczenia podtrzymującego życie”. W przypadkach takich jak Rasouli, decyzja musi zostać podjęta przez Ontario’s Consent and Capacity Board.

The Consent and Capacity Board skupia prawników, psychiatrów i obywateli Ontario, którzy są powoływani przez prowincję do rozstrzygania sporów, takich, jak ten w przypadku rodziny Rasouli. Ontario jest jedyną prowincją, która posiada tego typu system. Zamiast długich batalii sądowych, często kończących się po śmierci pacjenta, Rada zazwyczaj podejmuje decyzję w ciągu tygodnia.

Sąd apelacyjny musi rozstrzygnąć, czy lekarze mają obowiązek uzyskać zgodę pacjenta, jego opiekuna lub Ontario’s Consent and Capcity Board na wycofanie aparatury podtrzymującej życie. Decyzja ta będzie mieć zastosowanie do wszystkich tego typu spraw w prowincji.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS

Prognozy demograficzne dla Polski brzmią katastroficznie. Jesteśmy jednym z najszybciej wyludniających się narodów w Unii Europejskiej. W 2024 roku urodziło się tylko 252 tysiące młodych Polaków, podczas gdy zmarło 408 tysięcy osób. W najbliższy wtorek 29 kwietnia w Elblągu w Klubie „Polonia Christiana” Marcin Musiał poprowadzi wykład i dyskusję na temat „Jak ratować Polskę przed katastrofą demograficzną?”.
W Poniedziałek Wielkanocny o godzinie 7.35 zmarł Papież Franciszek. Ojciec Święty miał 88 lat i był 266. biskupem Rzymu. Jorge Mario Bergoglio SJ urodził się 17 grudnia 1936 roku w Buenos Aires, w stolicy Argentyny. Od 13 marca 2013 roku zasiadł na Stolicy Piotrowej, mając wówczas 76 lat. Wiadomość o śmierci Papieża Franciszka przekazał z kaplicy Domu Świętej Marty kamerling Świętego Kościoła Rzymskiego kard. Kevin Farrell.
Błogosławionych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, spokoju, zdrowia i radości życzą Zarząd i Członkowie Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi Wielkanoc A.D. 2025
W sobotę 12 kwietnia wielotysięczny pochód przeszedł ulicami Krakowa pod Wawel by uczcić tysiąclecie Korony Polskiej. Marsz zorganizowany został przez powstały w Krakowie Społeczny Komitet im. Bolesława Chrobrego, w którego skład weszło także Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi. Organizując milenijne obchody chcemy nie tylko przypomnieć o doniosłych chwilach w dziejach naszej Ojczyzny, ale także wskazać młodemu pokoleniu, jak ważne są idee jednoczące naród wokół Korony i poczucia wspólnoty całego społeczeństwa.
We wtorek 1 kwietnia na Uniwersytecie Wileńskim można było zobaczyć unikatowe eksponaty – jeden z dwóch zachowanych egzemplarzy „Katechizmu” Matynasa Mažvydasa oraz pelerynę i biret Piotra Skargi – pierwszego rektora uczelni, która w chwili założenia nosiła nazwę Akademia i Uniwersytet Wileński Towarzystwa Jezusowego. W tym roku wileński uniwersytet świętuje 446 rocznicę wydania aktu fundacyjnego przez króla Stefana Batorego.