Kościół w wersji sauté

2011-10-05 00:00:00
Kościół w wersji sauté

Współczesny świat dzieli się podobno na tych, którzy wierzą w rewelacje demaskatorskiego portalu WikiLeaks, i niedowiarków, którzy uważają je za jedną wielką prowokację. Jeśli tak jest rzeczywiście, to ja należę zdecydowanie do tej pierwszej grupy. Bo, jak słusznie zauważył były rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej Joaquín Navarro-Valls, „może wydawać się dobry ten tylko, kto jest nim faktycznie, złym zaś również ten, kto stara się wyglądać na dobrego. Paradoks ten bardziej służy uciekaniu od hipokryzji aniżeli osłabieniu autorytetów”.

W tym kontekście dokumenty zza Wielkiej Wody, opatrzone adnotacją „drażliwe”, „tajne” i „ściśle tajne”, stanowią prawdziwą kopalnię wiedzy na temat faktycznego postrzegania świata przez amerykańską dyplomację i obecną administrację Białego Domu. Bez udrapowania, bez maskującej gry pozorów, bez fałszywych uśmiechów i dyplomatycznej mimikry. Tak jak myślą o Kościele, tak o nim między sobą piszą. Bez żadnych ogródek.

Raport mniejszości


Dzięki nowej porcji informacji ujawnionych kilkanaście dni temu przez WikiLeaks mogliśmy poznać fragmenty poufnych depesz wysyłanych z amerykańskiej ambasady w Polsce w 2009 r. I trzeba przyznać, że jest to lektura niezwykle pouczająca. Zaskakująca jest już sama zasadnicza treść depesz produkowanych przez pracowników ambasady USA. Mogłoby się wydawać, że będzie w nich przede wszystkim mowa o nastrojach polskiego społeczeństwa, reakcjach na wojenne działania w Afganistanie i plany zainstalowania tarczy antyrakietowej, albo na drażliwą kwestię amerykańskich wiz dla Polaków. Tymczasem nic z tych rzeczy. Okazuje się, że najważniejszą myślą zaprzątającą uwagę amerykańskich dyplomatów jest rzekomy destrukcyjny wpływ wywierany przez Kościół katolicki na naszą polską obyczajowość. „Kościół katolicki odgrywa znaczącą rolę w formowaniu i propagowaniu antygejowskich postaw w polskim społeczeństwie, szczególnie na terenach wiejskich” – możemy przeczytać w depeszy pod wielce wymownym tytułem: „Prawa gejów w Polsce: długa droga”. Autorzy raportu podkreślają, że polski Episkopat potępił co prawda „przemoc i dyskryminację wobec gejów i lesbijek”, niemniej zwykli księża ignorują te zalecenia, nazywając nadal seksualny pociąg do osób tej samej płci „grzechem”, „stanem dewiacji” i nawołując homoseksualistów do wstrzemięźliwości płciowej. Dostaje się także naszym kapłanom od amerykańskich dyplomatów za sprzeciw wobec aborcji i antykoncepcji.

Taki jest mniej więcej kształt raportu ambasady USA o stanie sojuszniczego państwa, walczącego ramię w ramię z amerykańskimi marines przeciw światowemu zagrożeniu terrorystycznemu.

Jaki z tego możemy wysnuć wniosek? Ano taki, że główna aktywność ekipy Obamy kręci się nieustannie wokół rzekomej homofobii i opresywności wobec środowisk homoseksualnych. Terroryzm, kryzys gospodarczy, niepokoje w Afryce Północnej – wszystko to jest stokroć mniej ważne niż niedola uciskanej różowej mniejszości. To jest światowy problem numer jeden i ostateczne kryterium oceny działań innych państw. – Raportujcie nam o nastrojach wobec homoseksualistów – możemy niemal wyczytać z depesz najważniejsze przykazanie współczesnego amerykańskiego polityczno-poprawnego dyplomaty.

[...]

Pełny tekst: "Przewodnik Katolicki"
W historycznych murach Akademii Zamojskiej — jednego z najważniejszych ośrodków polskiej myśli akademickiej oraz formacji elit Rzeczypospolitej — odbędzie się 4 marca 2026 roku konferencja naukowa zatytułowana „Konserwatywna Rosja. Fantasmagoria czy rzeczywistość?”. Wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi oraz Akademie Zamojską stanowi próbę pogłębionej, rzetelnej i krytycznej refleksji nad zjawiskiem rosyjskiego konserwatyzmu — jego genezą, istotą oraz realnym znaczeniem dla polityki wewnętrznej Federacji Rosyjskiej i jej oddziaływania na wyobraźnię intelektualną części elit Zachodu.
Zapraszamy na spotkanie z Jan Strumiłowski, które odbędzie się 25 lutego o godz. 17.00 w kawiarni Stacja Dialog, mieszczącej się w budynku dworca Wrocław Główny przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 105 we Wrocławiu.
Do rozpoczęcia Wielkiego Postu pozostało jeszcze tylko kilka dni, a następujące po nich tygodnie zadecydują o naszym duchowym przygotowaniu na właściwe przeżycie Triduum Męki Pańskiej oraz Świąt Zmartwychwstania Chrystusa. Aby dobrze wykorzystać ten szczególny czas warto sięgnąć po „Wielkopostne wyzwanie” – wyjątkową zdrapkę na każdy dzień Wielkiego Postu. Nie zwlekaj i odbierz pakiet jeszcze przed Środą Popielcową. W prezencie otrzymasz tradycyjną kartkę wielkanocną wraz z ozdobną kopertą, którą możesz wysłać wraz z życzeniami do bliskiej osoby.
W czasach, gdy Wielki Post coraz częściej bywa jedynie tradycją, pojawia się narzędzie, które potrafi obudzić serce i przywrócić sens duchowej drogi. „Wielkopostne wyzwanie” — wyjątkowa zdrapka duchowa — prowadzi każdego dnia do głębszego spotkania z Bogiem, łącząc nowoczesną formę z pięknem katolickiej tradycji. To propozycja dla tych, którzy chcą przeżyć ten święty czas naprawdę, a nie tylko symbolicznie.
Twój Anioł Stróż czeka na Ciebie – weź udział w naszej kampanii „Aniele Stróżu, czuwaj nade mną!” i powierz się opiece swojego niezawodnego opiekuna. Odbierz poświęcone przez kapłana obrazki z jego wizerunkiem oraz broszurę z kartą na podziękowania i prośby. Aby wziąć udział w tej ogólnopolskiej akcji zadzwoń do nas pod numer 12 423 44 23 lub wypełnij krótki formularz na stronie www.aniolstroz.org.