Ordynator-aborcjonista: takich szpitali jest w Warszawie 5 albo 6

2012-02-10 00:00:00
Ordynator-aborcjonista: takich szpitali jest w Warszawie 5 albo 6

Romuald Dębski z rozbrajającą szczerością przyznaje, że Szpital Bielański to nie jedyna warszawska placówka, w której dokonuje się mordów na nienarodzonych dzieciach. Kanał Razem.TV oraz Fundacja Pro opublikowały nagranie z wypowiedzią ordynatora.

Pikiety i czuwania modlitewne organizowane w każdy czwartek przed Szpitalem Bielańskim zaczynają przynosić efekty. Na spotkania przychodzi coraz więcej ludzi, natomiast zwolennicy aborcji zmieniają ton swoich wypowiedzi. Porzucana jest tendencja do pochwał i dumy z przeprowadzanych w majestacie prawa egzekucji na nienarodzonych dzieciach na rzecz poszukiwania usprawiedliwień dla tego rodzaju działań.
 
W dniu 9 lutego 2012 r. odbyła się pod warszawskim szpitalem kolejna pikieta. Jej organizatorzy próbowali porozmawiać z ordynatorem Romualdem Dębskim. Ten od wielu tygodni unika wywiadów. Na łamach jednej z branżowych gazet przyznał, iż otrzymuje maile, w których nazywany jest mordercą i w związku z tym czuje niepokój. Nie zaprzestał jednak pracy przy wykonywaniu kolejnych aborcji. Z kolei na szpitalnym korytarzu przyznał z rozbrajającą szczerością: -Takich szpitali jest w Warszawie 5 albo 6. Tyle, że ja jeden miałem odwagę to powiedzieć. 
 
Zobacz nagranie z wyznaniem ordyantora-aborcjonisty:


 
Film zamieszczony dzięki uprzejmości kanału Razem.TV

Uczestnicy pikiet dostrzegają, iż działania na rzecz ochrony życia w Polsce zaczynają przynosić pierwsze owoce. W każdy czwartek pod Szpitalem Bielańskim można usłyszeć głosy sprzeciwu wobec aborcji dokonywanych na dzieciach, które podejrzewa się o chorobę. Pro-aborcyjna działalność lekarzy, sprzeniewierzających się swojemu powołaniu, natrafia na sprzeciw ze strony ludzi, którzy przyjeżdżają tam w nadziei na pomoc.
 
- Kiedy rozstawialiśmy plakat, podeszła młoda kobieta, która powiedziała, że miała dziecko 2 tygodnie młodsze niż to na plakacie. Tutaj w szpitalu [Bielańskim – przyp.red.] powiedziano jej, że ma czekać na poronienie. Pojechała do innego szpitala warszawskiego i tam urodziła dziecko w 22 tygodniu. Dzisiaj dziecko ma 5 lat i chodzi do przedszkola – opowiada jedna z uczestniczek czwartkowej pikiety.

 
PM.
 
– Wszelkie argumenty zawiodły. Z grzeczności jednak przyjął Cudowny Medalik. Potem proponowałem mu spowiedź. „Nie jestem przygotowany, żadną miarą” – brzmiała odpowiedź. Lecz w tym samym momencie padł na kolana, jakby wyższą siłą zmuszony. Spowiedź się zaczęła; młody człowiek płakał jak dziecko. Niepokalana zwyciężyła – opowiadał swoim współbraciom o tym cudownym nawróceniu św. Maksymilian Maria Kolbe, którego kolejną rocznicę męczeńskiej śmierci obchodzimy 14 sierpnia.
Proroctwa przygotowały świat na nadejście Zbawiciela, a ci, którzy nie uwierzyli w nie, odrzucili Pana Jezusa, skazując Go na śmierć krzyżową. Siebie zaś skazali na ryzyko potępienia. To przejmująca lekcja także dla nas: ignorowanie Bożych ostrzeżeń zawsze niesie za sobą tragiczne skutki. Aby nie powielać błędów historii i nauczyć się odczytywać znaki czasów, warto sięgnąć po wyjątkową książkę „Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski”.
Coraz więcej młodych ludzi odchodzi dziś od Boga i Kościoła. Jeśli i Ty borykasz się z tym problemem w swoim otoczeniu, mamy dla Ciebie wyjątkową propozycję. Weź udział w naszej kampanii „Jak utrzymać wiarę dzieci?”, odbierz wyjątkowy poradnik dla rodziców, dziadków oraz chrzestnych i dowiedz się, jak rozmawiać z dziećmi o wierze, modlić się o ich nawrócenie i nie tracić nadziei na ich powrót do Chrystusa.
Zaledwie w ciągu kilku dni możesz otrzymać od nas poświęcony przez kapłana Cudowny Medalik, aby podarować go swoim bliskim. Do wykonanego na polecenie i na podstawie słów Matki Bożej medalika dołączymy również pobożną Nowennę do Najświętszej Maryi Panny od Cudownego Medalika. Wystarczy, że wypełnisz krótki formularz na stronie kampanii Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi „Dar Maryi” https://darmaryi.pl/ lub zadzwonisz do nas pod numer 12 423 44 23, a Medalik i Nowenna będą Twoje!
Ulicami Krakowa - z inicjatywy Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi - już po raz dwunasty przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Hasłem tegorocznego wydarzenia było: „Polska wymiera – w dzieciach nadzieja”. Organizatorzy i uczestnicy podkreślali, że spotykają się w okolicznościach intensywnego ataku politycznego na instytucję rodziny, ale radosna atmosfera marszu podtrzymuje nadzieję, że polska rodzina – Bogiem silna – pokona wszelkie przeciwności.