Przed Kaplicą Objawień w Fatimie zapłonęło tysiąc świec z Polski

2010-01-14 00:00:00
Przed Kaplicą Objawień w Fatimie zapłonęło tysiąc świec z Polski

Dwa dni płonęły przed Kaplicą Objawień w Sanktuarium w Fatimie świece przywiezione przez przedstawicieli Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. ks. Piotra Skargi z Polski w ramach akcji „Twoje światło w Fatimie”.

W poniedziałek 11 stycznia do Fatimy dotarła delegacja Instytutu im. ks. Piotra Skargi na czele której stał jego prezes Sławomir Olejniczak. Niestety, atak zimy wydłużył czas jazdy do Portugalii, tak że przywiezione świece trafiły na plac przed bazyliką Matki Bożej Różańcowej dopiero późnym wieczorem.

Zapalanie pierwszej partii świec wotywnych uformowanych z mniejszych świeczek przysłanych wraz z intencjami przez Apostołów Fatimy oraz innych sympatyków Instytutu trwało do godziny 3 nad ranem 12 stycznia. Po krótkiej przerwie, o godz. 8 przedstawiciele Instytutu powrócili przed Kaplicę Objawień by zapalić resztę świec. Niestety pogoda się popsuła. Pozostała część świec była zapalana w strugach deszczu. Czynność tę zakończono dopiero w godzinach popołudniowych.

Oprócz prawie 1000 świec wotywnych do Sanktuarium Fatimskiego trafiły również kartki z intencjami przesłanymi przez uczestników akcji „Twoje światło w Fatimie”. Zebrane w 42 paczkach zostały złożone w archiwum Sanktuarium. W tych intencjach, a także w intencji wszystkich darczyńców Instytutu im. ks. Piotra Skargi została zamówiona Msza św., która w najbliższych dniach zostanie odprawiona w Sanktuarium.

Akcja „Twoje światło w Fatimie” została zainicjowana przez Instytut Edukacji Społecznej i Religijnej im. ks. Piotra Skargi w połowie 2009 r. Na początku lipca ubiegłego roku prezes Sławomir Olejniczak zwrócił się do sympatyków i darczyńców Instytutu z inicjatywą wysłania do Fatimy i zapalenia przy Kaplicy Objawień świec od polskich rodzin. Wraz z korespondencją zawierającą apel, każdy adresat otrzymał małą świecę, która w razie pozytywnego odzewu trafiała z powrotem do Instytutu wraz z intencjami prywatnymi.

Odzew przeszedł najśmielsze oczekiwania. Już w trakcie czterech pierwszych dni trwania akcji na adres Instytutu w Krakowie trafiło ponad 100 worków pełnych świeczek i listów z intencjami. Z ponad 73 000 nadesłanych świeczek, po przetopieniu, uformowano ok. 1000 nowych, ponad metrowej długości, świec wotywnych. Łącznie ważyły one 2,5 tony.

Akcja „Twoje światło w Fatimie” nie jest inicjatywą jednorazową. Jak zapowiedział prezes Olejniczak, będzie ona kontynuowana w 2010 r.

PiotrSkarga.pl
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?