Niemałe poruszenie na forach internetowych wywołała ostatnio nominacja papieska. Benedykt XVI powołał na członka zwyczajnego Papieskiej Akademii Nauk brazylijskiego neurologa, wykładowcę na wydziale neurobiologii w Duke Univeristy, dr Miguela Nicolelisa.
Dr Nicolelis w czasie kampanii wyborczej w Brazylii popierał kandydatkę na prezydenta Dilmę Rousseff z liberalnej Partii Pracy, która obawiając się przegranej ogłosiła, że podczas swoich rządów nie będzie podejmowała działań liberalizujących aborcję.
Naukowiec znany jest z pro-aborcyjnego i pro-homoseksualnego stanowiska. Przy okazji kampanii wyborczej, wyraźnie oburzony atakami „histerycznej prawicy”, na Dilmę Rousseff, 26 października 2010 r. napisał na swoim blogu:
„Sięgając do amerykańskiej strategii wyborczej wygrania wyborów w drugiej fazie w przypadku, gdy przeciwnik przejdzie przez pierwszą turę, można uciec się do innej niezawodnej broni: widocznego braku wartości chrześcijańskich przeciwniczki, objawiającej się w akceptacji przez nią aborcji, libertynizmu seksualnego i brakiem wartości moralnych; do ducha wartości, które niezmiennie prześladują tradycję, rodzinę i własność histerycznej prawicy, ujawniającego się w postaci tak bardzo niechlubnej prawnej akceptacji związków cywilnych par homoseksualnych. W ramach podjętej zdecydowanej akcji miażdżenia przeciwnika, w celu osiągnięcia zwycięstwa - nieważne za jaką cenę - dla brazylijskiego George’a Busha nie liczą się tysiące porzuconych kobiet umierających każdego roku w brazylijskich szpitalach i izbach przyjęć, które są ofiarami straszliwych zakażeń, spowodowanych nielegalną aborcją. Zarówno oryginalny George Bush, jak i jego genetyczna wersja tropikalna, prawdopodobnie poznał kilka kobiet ze swojej klasy, które wskutek pewnych okoliczności i kolei losu, zostały zmuszone do dokonania aborcji w dobrze wyposażonych klinikach, prowadzonych przez wysoko wyspecjalizowany personel. Żaden z George’ów Bushów jednak nie poczuł się zobowiązany do tego, aby odwiedzić kliniki w Sao Paulo i nie był świadkiem śmierci nastolatek, głównie ofiar posocznicy, spowodowanej wykonaniem nielegalnej aborcji, przeprowadzonej przez rzeźnika, który ma czelność uważać się za lekarza i wybawcę”.
Papież dokonuje nominacji danego kandydata do Papieskiej Akademii Nauk na wniosek 80 członków Akademii
Ks. prałat Ignacio Barreiro z Human Life International jest oburzony nominacją. - Byłem zszokowany, kiedy przeczytałem, że brazylijski wykładowca, dr Miguel L. Nicolelis został mianowany na prestiżowe stanowisko w Watykanie. Publicznie dopuścił się on krytyki tych, którzy chcą prawnego zakazu aborcji i wprost wspierał związki homoseksualne – mówił. – Miejmy nadzieję, że Stolica Apostolska wnikliwie zbada przeszłość prof. Nicolelisa. Nie możemy pozwolić na to, aby Papieska Akademia Nauk była psuta przez ‘katolików, którzy utrzymują, że osobiście są przeciwni aborcji, a którzy jednak publicznie w tej i innych kluczowych kwestiach mówią coś przeciwnego – dodał prałat Barreiro.
Kapłan podkreślił, że „w Kościele, a zwłaszcza blisko jego serca, tj. w miejscu, gdzie toczy się dialog między Kościołem a naukowcami, nie ma miejsca dla tej fałszywej wiary”. – To jest miejsce, w którym kwestia przejrzystości i prawdy jest najważniejsza – dodał.
Źródło: New Catholics.com, LifeSiteNews.com, AS
Komentarz PiotrSakrga.pl:
Miejmy nadzieję, że po ujawnieniu tych skandalicznych faktów, odpowiednie władze w Watykanie skorygują swoją fatalną decyzję, a odpowiedzialni za tak skandaliczną wpadkę poniosą konsekwencje.