SKCh apeluje do członków Senatu RP

2010-05-24 00:00:00
SKCh apeluje do członków Senatu RP

Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi apeluje do senatorów o odrzucenie znowelizowanej „ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw”, przyjętej przez Sejm RP 6 maja br. „Jak pokazują analizy ustawa brutalnie godzi w dobro rodzin. Przede wszystkim zakłada ona daleko idącą ingerencję urzędników państwowych w życie rodziny oraz zwiększenie nad nią nadzoru administracyjnego” – czytamy w piśmie, które Stowarzyszenie wysłało do wszystkich członków Senatu RP.

„Szczególnie niebezpiecznie brzmią zapisy ustawy mówiące o przetwarzaniu intymnych danych osób dotkniętych przemocą w rodzinie i osób stosujących przemoc w rodzinie, bez zgody i wiedzy osób, których dane te dotyczą (art.9c 1)” – czytamy w apelu do senatorów.

„W myśl nowych przepisów pracownik socjalny miałby prawo do zabrania dziecka z rodziny biologicznej bez wcześniejszej decyzji sądu! (art. 12a). Należy tu przypomnieć, że taki pracownik działa zazwyczaj na podstawie »Poradnika Pracownika Socjalnego«, który za przemoc w rodzinie uznaje np. »narzucanie własnych poglądów« czy »krytykowanie zachowań seksualnych« (str. 3), co uderza bezpośrednio w autonomię i wolność rodziny” – zauważa SKCh.

Poniżej pełna treść listu do członków Senatu RP:


Kraków, 20 maja 2010 r.
 
Sz. Pan Senator/Pani Senator


Opinia publiczna wstrząśnięta jest przyjęciem przez Sejm RP znowelizowanej „ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw” w dniu 6 maja tego roku. Stało się tak wbrew licznym protestom organizacji społecznych oraz zwykłych obywateli.

W związku z tym, że wspomniana ustawa przesłana została do rozpatrzenia przez Senat RP, zwracamy się do Pana Senatora z apelem o odrzucenie tej ustawy
w głosowaniu.  

Jak pokazują analizy, ustawa brutalnie godzi w dobro rodzin. Przede wszystkim zakłada ona daleko idącą ingerencję urzędników państwowych w życie rodziny oraz zwiększenie nad nią nadzoru administracyjnego.  

Szczególnie niebezpiecznie brzmią zapisy ustawy mówiące o przetwarzaniu intymnych danych osób dotkniętych przemocą w rodzinie i osób stosujących przemoc w rodzinie, bez zgody i wiedzy osób, których dane te dotyczą. (art. 9c 1).

W myśl nowych przepisów pracownik socjalny miałby prawo do zabrania dziecka z rodziny biologicznej bez wcześniejszej decyzji sądu! (art. 12a). Należy tu przypomnieć, że taki pracownik działa zazwyczaj na podstawie „Poradnika Pracownika Socjalnego”, który za przemoc w rodzinie uznaje np. „narzucanie własnych poglądów” czy „krytykowanie zachowań seksualnych” (str. 3), co uderza bezpośrednio w autonomię i wolność rodziny.

Nasuwa się wniosek, że Państwo Polskie staje się narzędziem wrogich rodzinie ideologii rodem z czasów Pawki Morozowa, które to ideologie głoszą, że urzędnicy lepiej niż rodzice pojmują dobro dziecka, a w sytuacji kiedy jest ono zagrożone mogą stać się jego najlepszymi rzecznikami.

Dlatego też na ręce Pani/Pana Senator/a składamy nasz apel ufając, że zagłosuje Pan/Pani przeciw tej groźnej dla rodziny ustawie.

Przyjęte przez Sejm RP zapisy są nie tylko wyjątkowo szkodliwe, ale również sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej polskiej, która w art. 47 zobowiązuje państwo do ochrony prywatności życia rodzinnego, art.48 mówi o prawie rodziców do wychowania dzieci zgodnie z wyznawanymi przekonaniami, a art. 53 gwarantuje rodzicom wolność religijną.

Ponadto pragniemy również zaznaczyć, że podejmiemy wszystkie możliwe działania informujące wyborców o tym, kto z ich przedstawicieli w Senacie opowiedział się za lub przeciw tej niebezpiecznej ustawie.

Z poważaniem

Arkadiusz Stelmach
Wiceprezes Stowarzyszenia
                                                          
P.S.
Do listu pozwalamy sobie załączyć analizę dr Andrzeja Kołakowskiego „Autonomia rodziny w kontekście projektowanych zmian w ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie” oraz wywiad z p. Ruby Harrold-Claeson, przewodniczącą Skandynawskiego Komitetu Prawa Człowieka.


PiotrSkarga.pl



1. Wyślij pilnie apel!

Sz. Pan Bogdan Borusewicz, Marszałek Senatu RP
borusewicz@nw.senat.gov.pl , biuro@b-borusewicz.pl

2. Wyślij do wiadomości:
Jego Ekscelencja Ks. Bp Kazimierz Górny
Przewodniczący Rady do Spraw Rodziny
Konferencji Episkopatu Polski
kuria@rzeszow.opoka.org.pl

3. Prześlij pilnie dalej!

Sz. Pan Bogdan Borusewicz
Marszałek Senatu RP

Szanowny Panie Marszałku

Opinia publiczna wstrząśnięta jest przyjęciem przez Sejm RP znowelizowanej „ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz niektórych innych ustaw” w dniu 6 maja tego roku. Stało się tak wbrew licznym protestom organizacji społecznych oraz zwykłych obywateli.

W związku z tym, że wspomniana ustawa przesłana została do rozpatrzenia przez Senat RP (26.05.2010r.), ufam że Wyższa Izba Polskiego Parlamentu nie dopuści do uchwalenia tego wysoce niebezpiecznego dla polskich rodzin „prawa”.

Jak pokazują analizy wspomniana ustawa brutalnie godzi w dobro rodzin. Przede wszystkim zakłada ona daleko idącą ingerencję urzędników państwowych w życie rodziny oraz zwiększenie nad nią nadzoru administracyjnego. 

Szczególnie niebezpiecznie brzmią zapisy ustawy mówiące o przetwarzaniu intymnych danych osób dotkniętych przemocą w rodzinie i osób stosujących przemoc w rodzinie, bez zgody i wiedzy osób, których dane te dotyczą. (art. 9c 1).

W myśl nowych przepisów pracownik socjalny miałby prawo do zabrania dziecka z rodziny biologicznej bez wcześniejszej decyzji sądu! (art. 12a). Należy tu przypomnieć, że taki pracownik działa zazwyczaj na podstawie „Poradnika Pracownika Socjalnego”, który za przemoc w rodzinie uznaje np. „narzucanie własnych poglądów” czy „krytykowanie zachowań seksualnych” (str. 3), co uderza bezpośrednio w autonomię i wolność rodziny.

Nasuwa się wniosek, że Państwo Polskie staje się narzędziem wrogich rodzinie ideologii rodem z czasów Pawki Morozowa, które to ideologie głoszą, że urzędnicy lepiej niż rodzice pojmują dobro dziecka, a w sytuacji kiedy jest ono zagrożone mogą stać się jego najlepszymi rzecznikami.

Przyjęte przez Sejm RP zapisy są nie tylko wyjątkowo szkodliwe, ale również sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej polskiej, która w art. 47 zobowiązuje państwo do ochrony prywatności życia rodzinnego, art.48 mówi o prawie rodziców do wychowania dzieci zgodnie z wyznawanymi przekonaniami, a art. 53 gwarantuje rodzicom wolność religijną.

Dlatego też na ręce Pan Marszałka składam ten apel i wyrazy największego oburzenia.

Z poważaniem
 
Imię i nazwisko
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?