4 grudnia - wspomnienie św. Barbary

2008-12-04 00:00:00
4 grudnia - wspomnienie św. Barbary

Nie wiemy dokładnie ani kiedy, ani w jakich okolicznościach św. Barbara poniosła śmierć. Przypuszcza się, że zapewne ok. roku 305, kiedy nasilenie prześladowań za panowania cesarza Maksymiana Galeriusza (305-311) było najkrwawsze. Nie znamy również miejscowości, w której żyła Święta i oddała życie za Chrystusa. Późniejszy jej żywot jest utkany legendą.

Według niej była piękną córką bogatego poganina Dioskura z Heliopolis w Bitynii (północna część Azji Mniejszej). Ojciec wysłał ją na naukę do Nikomedii. Tam zetknęła się z chrześcijaństwem. Prowadziła korespondencję z wielkim filozofem i pisarzem Orygenesem z Aleksandrii. Pod jego wpływem przyjęła chrzest i złożyła ślub czystości.

Jej ojciec dowiedziawszy się o tym, pragnąc wydać ją za mąż i złamać opór dziewczyny, uwięził ją w wieży. Jej zdecydowana postawa wywołała w nim wielki gniew. Przez pewien czas Barbara była głodzona i straszona, żeby wyrzec się wiary. Kiedy to nie poskutkowało, ojciec zaprowadził ją do sędziego i oskarżył. Sędzia rozkazał najpierw Barbarę ubiczować, jednak jej chłosta wydała się jakby muskaniem pawich piór. W nocy miał ją odwiedzić anioł, zaleczyć jej rany i udzielić Komunii św. Potem sędzia kazał Barbarę bić maczugami, przypalać pochodniami, a wreszcie obciąć jej piersi. Chciał ją w takim stanie pognać ulicami miasta, ale wtedy zjawił się anioł i okrył jej ciało białą szatą. Wreszcie sędzia zrozumiał, że torturami niczego nie osiągnie. Wydał więc wyrok, by ściąć Barbarę mieczem. Wykonawcą tego wyroku miał się stać ojciec Barbary, Dioskur. Podobno ledwie odłożył miecz, zginął rażony piorunem. Barbara poniosła męczeńską śmierć w Nikomedii (lub Heliopolis) ok. 305 roku.

Kult Barbary trwa nieprzerwanie w wielu krajach i środowiskach. W ikonografii przedstawia się ją najczęściej jako kobietę ubraną w długą szatę z pasem na biodrach, z nakrytą głową, w koronie lub w czepcu, trzymającą kielich z hostią, miecz, lub symbolizujące męczeństwo strusie pióra. Zawsze też pojawia się wieża z trzema oknami, które miały przypominać Barbarze prawdę o Trójcy Świętej. Niekiedy też przedstawiana jest z pochodnią.

Z postacią św. Barbary wiąże się wiele legend. Powszechnie jest czczona jako patronka dziewic, artylerzystów, opiekunka w pożarach i w dobrej śmierci, a przede wszystkim jako patronka górników. Górnicy obrali ją za swoją patronkę dlatego, że uciekając z więzienia, przecisnęła się przez skalną szczelinę. Jest też Barbara patronką flisaków (w wielu miastach nad Wisłą były dzielnice zwane Rybakami, a w pobliskich kościołach odbywały się nabożeństwa ku czci św. Barbary; w Warszawie od 1532 r. istniał cech rybacki im. św. Barbary), marynarzy, architektów, różnych grup budowlanych, kowali, kamieniarzy, dzwonników, kucharzy i więźniów.

W austriackiej kopalni Rauris 4 grudnia górnicy otrzymywali chleb św. Barbary z piernikowego ciasta, w innych kopalniach zapalano w sztolniach światło, mające uchronić przed nagłą śmiercią w czasie pracy. Od XIII wieku św. Barbara czczona jest zwłaszcza w Szwajcarii, Tyrolu i w południowych Niemczech, jako jedna z 14 świętych wspomożycieli. Ponieważ uznano, że można zwracać się do nich z wszelkiego rodzaju troskami i być wysłuchanym, w bawarskiej miejscowości Oberfranken zbudowano kościół pielgrzymkowy pw. Czternastu Wspomożycieli.

We Włoszech św. Barbara jest patronką sił zbrojnych, przede wszystkim artylerzystów, oraz strażaków. "Santa Barbara" mówi się tam o arsenale, składzie materiałów wybuchowych. W miejscach tych często był wystawiany jej obraz. Relikwie św. Barbary przechowywane są w miejscowości Burano koło Wenecji.

Wenezuelscy wyznawcy świętej Barbary spędzają dzień 4 grudnia na tańcach, śpiewie, przyjmowaniu gości w domu lub też w restauracji. Na wsiach odzywają się bębny zwane tam tamborami, w dowód dziękczynienia za otrzymane łaski, gdyż św. Barbara czczona jest jako patronka wszystkich potrzebujących. Nazywana jest z afrykańska "Królową Chango". Przy ołtarzach i ołtarzykach św. Barbary, stawianych również w domach, znaleźć można kwiaty, jabłka i zielone świece, składane w hołdzie tej świętej. Wszyscy uważający się za "dzieci św. Barbary" proszą ją o powodzenie w pracy, miłości oraz w interesach.

Żywy kult św. Barbary sprawił, że cesarz Justynian w VII w. sprowadził jej relikwie do Konstantynopola, skąd w 1202 r. zabrali je Wenecjanie, którzy później przekazali je do kościoła św. Jana Ewangelisty w Torcello. Niektóre dzieła średniowieczne wspominają, że relikwie św. Barbary przewieziono również do Prus, o czym może świadczyć obecność hermy św. Barbary w kościele w Czerwińsku. Wielkim czcicielem św. Barbary był m.in. św. Stanisław Kostka.

W dniu, w którym Kościół wspomina św. Barbarę, już w Średniowieczu nie wolno było pracować. Od 1800 r. wiąże się on w Europie ze specjalnymi zwyczajami. W Westfalii, Bawarii i Tyrolu pielęgnowany jest zwyczaj obcinania gałązek wiśni lub forsycji i wstawiania do wazonu. Zerwane 4 grudnia gałązki pokrywają się kwiatami w okresie Bożego Narodzenia. Kwiaty w pełni zimy i zielone pączki symbolizują nadprzyrodzone poczęcie i narodziny Jezusa.

W ludowej tradycji traktowano je także jako gałązki życia, a ich kwiaty, jako zwiastuny obfitych plonów. W Nadrenii św. Barbara często przychodzi do dzieci wraz ze św. Mikołajem; dzieci stawiają wyczyszczone buty na parapetach okiennych, a następnego dnia sprawdzają, czy św. Barbara o nich nie zapomniała.

Źródło: KAI/www.brewiarz.pl
Zaledwie w ciągu kilku dni możesz otrzymać od nas poświęcony przez kapłana Cudowny Medalik, aby podarować go swoim bliskim. Do wykonanego na polecenie i na podstawie słów Matki Bożej medalika dołączymy również pobożną Nowennę do Najświętszej Maryi Panny od Cudownego Medalika. Wystarczy, że wypełnisz krótki formularz na stronie kampanii Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi „Dar Maryi” https://darmaryi.pl/ lub zadzwonisz do nas pod numer 12 423 44 23, a Medalik i Nowenna będą Twoje!
Ulicami Krakowa - z inicjatywy Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi - już po raz dwunasty przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Hasłem tegorocznego wydarzenia było: „Polska wymiera – w dzieciach nadzieja”. Organizatorzy i uczestnicy podkreślali, że spotykają się w okolicznościach intensywnego ataku politycznego na instytucję rodziny, ale radosna atmosfera marszu podtrzymuje nadzieję, że polska rodzina – Bogiem silna – pokona wszelkie przeciwności.
Krakowski Klub Polonia Christiana oraz portal PCh24.pl zapraszają na ostatnie przed wakacjami spotkanie. Tym razem naszymi gośćmi będą: red. Witold Gadowski, red. Radosław Pogoda, red. Łukasz Warzecha i red. Łukasz Karpiel, którzy w ramach naszego - cieszącego się bardzo dużą popularnością i zainteresowaniem w całej Polsce - cyklu "Prawy Prosty PLUS" z udziałem publiczności dokonają politycznego podsumowania pierwszych sześciu miesięcy 2026 roku.
- Zwracam się z naglącym apelem do ziemi, wzywam prawdziwych uczniów Boga żyjącego i królującego w Niebie, wzywam prawdziwych naśladowców Chrystusa, wzywam Moje dzieci, Moich prawdziwych czcicieli, wzywam wreszcie apostołów czasów ostatnich, wiernych uczniów Jezusa Chrystusa – wołała Matka Boża podczas objawień we francuskim La Salette. Odpowiedzmy na Jej słowa. Nie pozostańmy obojętni!
We czwartek, 18 czerwca, serdecznie zapraszamy na siódme i ostatnie przed wakacjami spotkanie z cyklu "Dekalog w prawie i rzeczywistości społecznej", przypominającego nauczanie św. Jana Pawła II z IV pielgrzymki do Ojczyzny (1991).