II Marsz dla Życia i Rodziny

2007-05-15 00:00:00
II Marsz dla Życia i Rodziny

W niedzielę 20 maja ulicami Warszawy przejdzie - z inicjatywy Fundacji Pro oraz Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi - II Marsz dla Życia i Rodziny. Wyruszy o godz. 12.30 spod Sejmu i przejdzie Traktem Królewskim do Rynku Nowego Miasta. Zeszłoroczny Marsz zgromadził ponad 2 tys. osób - głównie rodziny z dziećmi i przedstawicieli organizacji pozarządowych. W tym roku organizatorzy spodziewają się znacznie wyższej frekwencji. Swoją obecność zapowiedzieli reprezentanci organizacji prorodzinnych z całego świata.


Marsz dla Życia i Rodziny jest manifestacją przywiązania do wartości rodzinnych i poszanowania życia każdej osoby od poczęcia do naturalnej śmierci. Rodzina oparta na stabilnym związku małżeńskim to źródło życia i miejsce harmonijnego wzrastania młodego człowieka, a zarazem wielka przygoda oraz droga osobistego spełnienia kobiety i mężczyzny. Rodzina zapewnia szczęście, poczucie bezpieczeństwa, wsparcie w trudnościach i godną starość. Stanowi podstawę zdrowego społeczeństwa.

Dziś rodzina musi na nowo domagać się praw i przywilejów, gdyż jej rola jest przemilczana, umniejszana, a nierzadko dyskryminowana w przestrzeni publicznej. Dlatego należy przypomnieć to, co najcenniejsze i zasługujące na troskę.

O sprawach rodziny decydują codziennie władze państwa. Zwracamy się do nich, by miały na względzie dobro rodziny, pamiętając również o tych, którzy ze względu na młody wiek nie mogą sami się bronić: osobach nienarodzonych oraz dzieciach, zasługujących na godne warunki rozwoju w zdrowej, szczęśliwej rodzinie.

Marsz to również afirmacja podstawowego prawa do życia - gwarancji poszanowania pozostałych praw człowieka. W poczuciu odpowiedzialności i miłości bliźniego, domagamy się pełnej ochrony życia. Apelujemy o zaprzestanie skrajnej formy dyskryminacji, jaką jest dopuszczana przez polskie prawo aborcja osób z powodu ich niepełnosprawności, czy okoliczności poczęcia.

Marsz dla Życia i Rodziny jest inicjatywą organizacji pozarządowych Fundacji Pro oraz Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi. Do udziału zaproszone są wszystkie osoby i organizacje pozarządowe pozytywnie nastawione do idei praw człowieka, przyjazne życiu i rodzinie.

Inicjatywa ma charakter społeczny, w związku z tym organizatorzy nie przewidują udziału w Marszu żadnej partii politycznej.

Więcej informacji: http://www.marsz.org.pl/
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?