Stajemy w obronie rodziny

2007-05-20 00:00:00
Stajemy w obronie rodziny

W niedzielę 20 maja blisko 4 tys. osób przeszło ulicami Warszawy w ramach drugiego Marszu dla Życia i Rodziny.
 
O godz. 12.30 organizatorzy imprezy: Łukasz Wróbel z "Fundacji Pro" oraz Sławomir Olejniczak, prezes Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi przywitali osoby przybyłe na Marsz dla Życia i Rodziny.
 
- Jesteśmy tu po to, by powiedzieć posłom, że najwyższy czas skończyć z dyskryminacją rodzin, zwłaszcza dyskryminacją podatkową - powiedział przed Sejmem do manifestantów Łukasz Wróbel. Prezes Olejniczak w krótkim przemówieniu wezwał zgromadzonych do walki z cywilizacją śmierci, która stara się rozszerzyć na cały świat. Jej głównymi promotorami są ruchy proaborcyjne i homoseksualne. - Chcemy zamanifestować nasze przywiązanie do życia i rodziny - tych fundamentów naszej cywilizacji i naszego życia społecznego, którym zagraża cywilizacja śmierci, o której wielokrotnie wspominał Jan Paweł II - mówił. - My stajemy dziś w ich obronie - podkreślił Sławomir Olejniczak.
 
Kilka minut później, w takt muzyki granej przez barwnie umundurowaną orkiestrę, II Marsz dla Życia wyruszył w kierunku centrum miasta. Wśród barwnych szeregów manifestantów dominowały osoby młode. Wiele rodzin stawiło się na demonstrację w komplecie. Wózek dziecięcy popychany przez rodziców był częstym widokiem.
 
Obok grup związanych z organizatorami marszu przywiązanie do wartości chrześcijańskich oraz poparcie dla poszanowania życia każdej osoby od poczęcia do naturalnej śmierci, demonstrowali m.in. przedstawiciele Instytutu Studiów nad Rodziną w Łomiankach, Stowarzyszenia Koliber, Śląskiego Środowiska Wiernych Tradycji Łacińskiej, Misji Służby Rodzinie itd.
 
W szeregach wyróżniali się również działacze takich zagranicznych organizacji jak Stowarzyszenia "Tradition Family Property" z USA, "S.O.S. Leben" z Niemiec i francuskiej antyaborcyjnej "Droit de Naitre". Było również kilka osób z działającej na Białorusi organizacji tradycjonalistów.
 
Demonstrujący skandowali hasła: "Wybierz życie", "Niskie podatki dla ojca i matki", "Hej, hej, hej - rodzina jest ok", "Chłopak i dziewczyna to prawdziwa rodzina" itp.
 
II Marsz dla Życia i Rodziny przeszedł ulicami Nowy Świat, Świętokrzyską, Czackiego, Senatorską, Podwale i Freta na Rynek Nowego Miasta. Na kolejnych ulicach szeregi obrońców życia i rodziny powiększali nowi uczestnicy, głównie rodziny z dziećmi.
 
Na zakończenie uczestnicy Marszu dla Życia i Rodziny pozowali do wspólnej fotografii na Rynku Nowego Miasta.
 
(źródła: piotrskarga.pl, KAI)
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?