Zagrożenia zdrowia związane z seksem homoseksualnym

2006-06-08


Dr med. John R. Diggs, junior
Corporate Resource Council

 

STRESZCZENIE1

Relacje seksualne pomiędzy osobami tej samej płci narażają homoseksualistów, lesbijki i osoby biseksualne na wysokie ryzyko zapadnięcia na choroby przenoszone drogą płciową (ch.p.d.p.), zranienia fizyczne, zaburzenia psychiczne a nawet skrócenie wieku życia.

Istnieje pięć zasadniczych cech, które różnią relacje homoseksualne od relacji heteroseksualnych ze względu na określone konsekwencje medyczne. Oto one:
 

Poziom promiskuityzmu

W okresie przed wybuchem epidemii AIDS, w badaniach przeprowadzonych w roku 1978, 75% białych homoseksualistów deklarowało posiadanie więcej niż 100 męskich partnerów seksualnych w ciągu życia 15% miało 100-249 partnerów seksualnych; 17% 250-499; 15% miało 500-999, a 28% zadeklarowało posiadanie więcej niż 1000 męskich partnerów seksualnych. W następnych latach poziom promiskuityzmu obniżył się, ale kilku obserwatorów obawia się, że promiskuityzm znowu zbliża się do poziomu z lat siedemdziesiątych. Konsekwencją medyczną promiskuityzmu u homoseksualistów jest znacznie większe prawdopodobieństwo zakażenia HIV/AIDS, syfilisem i innymi ch.p.d.p.

Podobnych poziomów promiskuityzmu nie odnotowano wśród lesbijek. Jednakże w badaniach australijskich 93% lesbijek poinformowało o tym, że miało stosunki seksualne z mężczyznami, przy czym lesbijki 4,5 raza częściej aniżeli kobiety heteroseksualne. Każdy stopień zmienności partnera seksualnego niesie z sobą ryzyko zakażenia ch.p.d.p.

Zdrowie fizyczne

Powszechne wśród gejów praktyki seksualne prowadzą do licznych ch.p.d.p. oraz zranień fizycznych, które są praktycznie nieznane w populacji heteroseksualnej. Także u lesbijek występuje podwyższone ryzyko ch.p.d.p. Poza tym, w badaniach przeprowadzonych w australijskiej klinice ch.p.d.p. stwierdzono, że lesbijki trzy do czterech razy częściej aniżeli kobiety heteroseksualne odbywają stosunki seksualne z mężczyznami zagrożonymi HIV.

Zdrowie psychiczne

Dobrze udokumentowane badaniami są wysokie wskaźniki zaburzeń psychiatrycznych wśród homoseksualistów i lesbijek, w tym depresji, narkomanii i prób samobójczych. Są one faktem nawet w Holandii, gdzie związki homoseksualne, lesbijskie i biseksualne (GLB) są znacznie bardziej akceptowane przez społeczeństwo niż w USA. Istnieje ścisła korelacja pomiędzy depresją i narkomanią a niebezpiecznymi praktykami seksualnymi, które prowadzą do poważnych problemów medycznych.

Długość życia

Jedyne przeprowadzone badanie epidemiologiczne dokonujące pomiaru długości życia mężczyzn, którzy są homoseksualistami lub biseksualistami, wykazało, że tracą oni do 20 lat życia.

Monogamia

Monogamia - w znaczeniu długotrwałej wierności seksualnej ? jest rzeczą rzadką w związkach GLB, zwłaszcza wśród homoseksualistów. Jedno z badań wykazało, że 66% par homoseksualnych informowało o stosunkach seksualnych poza związkiem, które miały miejsce w ciągu pierwszego roku, a prawie 90% miało stosunki seksualne poza związkiem po pięciu latach jego trwania.

Zachęcanie ludzi do angażowania się w obarczone ryzykiem zachowania seksualne stwarza zagrożenie dla ich zdrowia i może prowadzić do skrócenia wieku ich życia. Jednak właśnie to czynią pracodawcy i podmioty rządowe, kiedy zapewniają parom GLB zasiłki albo status, który sprawia, że związki GLB wydają się bardziej akceptowane przez społeczeństwo.

WPROWADZENIE

Kiedy sięgam pamięcią we wczesne lata osiemdziesiąte - a pracowałem wtedy w Szpitalu Beth Israel - mam przed sobą żywy obraz młodych, zdrowych homoseksualistów umierających na tajemniczą chorobę, którą dopiero później naukowcy zidentyfikowali jako chorobę przenoszoną drogą płciową - AIDS. Przez te lata widziałem wielu pacjentów umierających z tą diagnozą.

Moim obowiązkiem jako lekarza jest oceniać zachowania ze względu na ich wpływ na zdrowie i pomyślność człowieka. Jeśli coś jest korzystne, tak jak ruch, zdrowe odżywianie czy odpowiednia ilość snu, moim obowiązkiem jest to zalecić. Podobnie, jeśli coś jest szkodliwe, tak jak palenie, przejadanie się, nadużywanie alkoholu czy zażywanie narkotyków, moim obowiązkiem jest to odradzić.

Jeśli aktywność seksualna podejmowana jest poza małżeństwem, konsekwencje tego mogą być bardzo poważne. Nie ulega dyskusji, że promiskuityzm jest często źródłem chorób, od stosunkowo niegroźnych po poważne i śmiertelne. Potwierdza ten fakt Centrum Kontroli i Prewencji Chorób w USA, które szacuje, że 65 milionów Amerykanów cierpi na jedną z nieuleczalnych chorób przenoszonych drogą płciową (ch.p.d.p.)2.

Istnieją różnice pomiędzy mężczyznami a kobietami co do konsekwencji aktywności seksualnej w obrębie tej samej płci. Ale, co najważniejsze, konsekwencje aktywności homoseksualnej różnią się od konsekwencji aktywności heteroseksualnej. Moim obowiązkiem jako lekarza jest informować pacjentów o zagrożeniach dla zdrowia, jakie niesie seks homoseksualny, i odradzać im angażowanie się w zachowania szkodliwe.

I. Różnice pomiędzy związkami homoseksualnymi a heteroseksualnymi

Aktualny obraz medialny związków homoseksualnych i lesbijskich sugeruje, że są one równie - albo nawet w jeszcze większym stopniu - zdrowe, stabilne i pełne miłości, co małżeństwa heteroseksualne3. Stowarzyszenia medyczne rozpowszechniają podobne przesłanie4. Jednakże istnieje co najmniej pięć głównych obszarów, w których występują różnice pomiędzy związkami homoseksualnymi a heteroseksualnymi a każdy ma określone konsekwencje medyczne. Różnice te dotyczą nastepujących dziedzin:

A.    Poziom rozwiązłości

B.    Zdrowie fizyczne

C.    Zdrowie psychiczne

D.    Długość życia

E.     Definicja "monogamii".


A. Promiskuityzm

Homoseksualny autor, Gabriel Rotello, odnotowuje przekonanie wielu homoseksualistów, że "podstawą wyzwolenia gejowskiego (?) było «seksualne braterstwo promiskuityzmu», i jakiekolwiek porzucenie promiskuityzmu równałoby się «zdradzie wspólnoty na ogromną skalę»"5. Sposób, w jaki Rotello spostrzega rozwiązłość homoseksualistów - o której wyraża się krytycznie - jest spójne z wynikami badań. Szeroko zakrojone badania nad mężczyznami o orientacji homoseksualnej, opublikowane w roku 1978, wykazały, że 75% białych mężczyzn identyfikujących się jako homoseksualiści wyznało, iż odbyło w ciągu życia stosunki seksualne z ponad 100 różnymi mężczyznami: 15% miało 100-249 partnerów seksualnych, 17% miało ich 250-499, 15% wyznało, że miało 500-999, a 28% miało w życiu więcej aniżeli 1000 męskich partnerów seksualnych6. Odnotowano, że po wybuchu epidemii AIDS, do roku 1984 mężczyźni o orientacji homoseksualnej ograniczyli promiskuityzm, ale w niewielkim stopniu. Zamiast 6 i więcej partnerów na miesiąc, wedle danych z roku 1982, przeciętny respondent w San Francisco nieżyjący w związku monogamicznym miał 4 partnerów na miesiąc w roku 19847.

W nowszych badaniach amerykańskie Centrum Kontroli Zachorowań donosi o wzroście promiskuityzmu, przynajmniej wśród młodych mężczyzn o orientacji homoseksualnej w San Francisco. W latach 1994 - 1997 liczba homoseksualistów podejmujących kontakty seksualne z wieloma partnerami i uprawiających seks analny bez zabezpieczeń wzrosła z 23,6% do 33,3%, przy czym największy wzrost dotyczył mężczyzn poniżej 25 roku życia8. Wydaje się, że chociaż AIDS jest w dalszym ciągu chorobą nieuleczalną, nie powstrzymuje już homoseksualistów od angażowania się w rozwiązłe kontakty seksualne9.

Dane na temat promiskuityzmu pochodziły od mężczyzn, którzy określili siebie jako homoseksualiści. Niektórzy analitycy twierdzą, że wskaźnik byłby niższy, gdyby w statystykach ujęto homoseksualistów nieujawnionych10. To jest prawdopodobne w świetle danych z badań przeprowadzonych w Australii w 2000 roku, których celem było ustalenie, czy mężczyźni uprawiający seks z mężczyznami są związani ze wspólnotą homoseksualną. W grupie mężczyzn związanych ze wspólnotą homoseksualną istniało czterokrotnie większe prawdopodobieństwo odbycia stosunku z więcej niż 50 partnerami seksualnymi w ostatnich sześciu miesiącach poprzedzających badania aniżeli w grupie mężczyzn, którzy nie byli związani ze wspólnotą homoseksualistów11. To może oznaczać, że z homoseksualizmem jawnym wiąże się większe ryzyko aniżeli z homoseksualizmem ukrytym. Przyjęcie tożsamości homoseksualnej może stwarzać sytuację, w której osobnik czuje się przymuszony do promiskuityzmu, i to w grupie innych, bardziej rozwiązłych homoseksualistów.

Ekscesy promiskuityzmu rodzą poważne konsekwencje medyczne - w istocie, jest on przepisem na rozprzestrzenianie chorób i wywołanie epidemii12. Epidemia HIV/AIDS w USA pozostała przeważnie problemem homoseksualistów, przede wszystkim z powodu większego promiskuityzmu w tym środowisku13. W badaniach opartych na statystykach z lat 1986?1990 oszacowano, iż 20-letni homoseksualiści z 50-procentowym prawdopodobieństwem zostaną zakażeni HIV, zanim osiągną 55 rok życia14. W badaniach z czerwca 2001 blisko 64% mężczyzn chorych na AIDS miało uprzednio kontakty seksualne z mężczyznami15. Również syfilis jest bardziej rozpowszechniony wśród homoseksualistów. Wydział Zdrowia Publicznego w San Francisco ostatnio poinformował, że syfilis wśród homoseksualistów i biseksualistów w mieście osiagnął poziom epidemii. W dzienniku San Francisco Chronicle czytamy:

"Według ekspertów syfilis ma tendencję wzrostową wśród gejów i biseksualistów, ponieważ podejmują oni aktywność seksualną bez zabezpieczeń i z wielu partnerami, których często spotkali w sytuacjach anonimowych, takich jak sex club, księgarnia dla dorosłych, spotkanie internetowe lub łaźnia. Najnowsze dane wskazują, że 93 gejów i biseksualistów w tym roku miało łącznie 1 225 partnerów seksualnych"16.

Powieść George’a Orwella „Rok 1984” była zakazana w PRL. System uczulony na krytykę nie mógł jej tolerować obnażania jego prawdziwej dyktatorskiej twarzy. Czy film w reżyserii Łukasza Korzeniowskiego pt. „Rok 1984. Totalitaryzm 2.0” będzie również nie do zniesienia dla rozlewających się współczesnych totalitaryzmów, zawłaszczających sobie prawo do decydowania o nas i naszym życiu? Kinowa premiera filmu pt. „Rok 1984. Totalitaryzm 2.0" odbędzie się w Warszawie, w kinie „Luna” już 1 grudnia 2021 r. (w środę), godz. 19:00.
„Przebudowa Kościoła. Wszystko może się zmienić” – to temat spotkania z redaktorem PCh24.pl i PChTV Pawłem Chmielewskim w najbliższy czwartek, 25 listopada. Na prelekcję i dyskusję zaprasza Klub „Polonia Christiana” w Szczecinie na godz. 18.30 do auli Zespołu Szkół Salezjańskich przy ul. Ku Słońcu 124. Wstęp wolny.
„Nie taki opozycjonista. Ks. H. Gulbinowicz w rzeczywistości społeczno – politycznej PRL” – to temat dwóch spotkań z dr. hab. Rafałem Łatką, na jakie zapraszamy w ramach Klubów „Polonia Christiana” do Warszawy (18 listopada) i Gdyni (19 listopada).
Wielkopolska, Ziemia Lubuska i Małopolska – tak geograficznie lokują się nowe inicjatywy publicznych modlitw różańcowych. Wielka duchowa siła różańca od wieków jest wsparciem dla wiernych w trudnych chwilach i sposobem podziękowania za dary, jakimi nas obdarza Stwórca.
Mieszkańców Rzeszowa i wszystkich pragnących włączyć się w modlitwę różańcową zachęcamy do udziału w spotkaniu modlitewnym „Różaniec na szaniec”. Modlitwa odbędzie się w sobotę 13 listopada o godzinie 12.00 w centrum Rzeszowa, na skrzyżowaniu al. Łukasza Cieplińskiego i al. Józefa Piłsudskiego. Organizatorem modlitw różańcowych w trzech małopolskich miastach jest Fundacja Pro – Prawo do Życia przy wsparciu Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi.