Akcja Studencka TFP przeciw socjalizmowi w Ameryce

2010-08-20 00:00:00
Akcja Studencka TFP przeciw socjalizmowi w Ameryce

Po raz kolejny Amerykańskie Stowarzyszenie Obrony Tradycji Rodziny i Własności zaangażowało się w prowadzenie akcji zwalczającej socjalizm w swoim kraju. Tym razem członkowie Akcji Studenckiej TFP zorganizowali typową kampanię w stylu TFP-owskim w stanie Teksas.

Nienagannie ubrani młodzi ludzie, z narzuconymi na ramiona czerwonymi szatami, z dużymi sztandarami z wizerunkiem lwa walczącego oraz transparentami zachęcali na najbardziej ruchliwych ulicach Houston, Austin i innych miast Teksasu tamtejszych kierowców, by zatrąbili, jeśli są za „wolnością Ameryki od socjalizmu”. W innych miejscach dyskutowali z przechodniami z różnych grup społecznych, wyjaśniając, co złego jest w socjalizmie i rozdawali przygotowane z tej okazji ulotki.

Jak można się było spodziewać, reakcje były bardzo różne, począwszy od obojętności poprzez wielki entuzjazm a na nienawiści kończąc. Podsumowując całą akcję młodzi członkowie TFP stwierdzili jednak, że częściej spotykali się z sympatią i pozytywną reakcją niż niechęcią, czego dowodem były liczne klaksony i wysiadający z aut kierowcy, którzy dopytywali się o cel akcji i wyrażali swoje poparcie w najróżniejszy sposób. Członek TFP, Charles Sulzen trafnie podsumował kampanię mówiąc: „Wiele osób podjeżdża swoim autami i naciska klakson z tak szerokim uśmiechem na twarzy jak dzieci w lodziarni”.

Ludzie chętnie pomagali studentom, goszcząc ich u siebie, zapraszając na obiad czy wręcz oferując nocleg. Byli też tacy, którzy nie kryli złości z powodu prowadzonej przez TFP akcji.

Pewna kobieta, jak się później okazało katoliczka, która pracuje w ośrodku pomocy społecznej, nie mogła zrozumieć, dlaczego TFP odrzuca egalitaryzm i feminizm. Kobieta skarżyła się, że jako pracownik socjalny obserwuje „ogromną dyskryminację ze strony białych mężczyzn”, którzy jej zdaniem mają za dużo władzy. Postulowała wręcz pozbawienie ich wpływów w społeczeństwie, gdyż dopuszczają się różnych nadużyć. Jeden z członków TFP odpowiedział jej, że fakt, iż mężczyźni czasami nie postępują tak, jak powinni wcale nie oznacza, że męskość jako taka w ogóle jest zła, tylko że porządek moralny w społeczeństwie uległ erozji. Nie można przecież, jak tłumaczył John Ritchie, wyeliminować roli mężczyzn ze społeczeństwa, by uniknąć przypadków nadużyć z ich strony. Byłoby to tak samo absurdalne jak wyeliminowanie żywności, by nie dopuścić do pojawienia się otyłości w społeczeństwie. Podobnych osób tak radykalnie myślących jak ta młoda kobieta było więcej. Ameryka, co widać wyraźnie, jest podzielona. Młodzi członkowie TFP sami nie mogli się nadziwić, jak radykalne, a nawet absurdalne podejście do różnych spraw mają ludzie i jak bardzo „przesiąknięci” są socjalistycznym myśleniem.

W czasie swojej akcji w stanie Teksas członkowie Akcji Studenckiej spotkali się także z zakonnicą z Wietnamu, która zaprosiła ich na obiad i opowiedziała, jak wiele lat temu uciekła z komunistycznego Wietnamu. Wspominała, jak na zatłoczonej ponad miarę niewielkiej łodzi uciekinierzy - łącznie z małymi dziećmi umieszczonymi pod pokładem, którym podawano środki nasenne - przedostali się do Malezji, a stamtąd do USA. Mówiła o strasznych warunkach, w jakich musieli przebywać przez kilka dni bez kawałka chleba w ustach, ciągle żywiąc obawę o to, by nie natknąć się na komunistów, bo wtedy wszyscy zostaliby rozstrzelani. Siostra nie miała wątpliwości co do tego, że komunizm i socjalizm mają wspólne korzenie i, że trzeba zwalczać obie ideologie.

Źródło: Tfp.org, AS.
We wtorek 1 kwietnia na Uniwersytecie Wileńskim można było zobaczyć unikatowe eksponaty – jeden z dwóch zachowanych egzemplarzy „Katechizmu” Matynasa Mažvydasa oraz pelerynę i biret Piotra Skargi – pierwszego rektora uczelni, która w chwili założenia nosiła nazwę Akademia i Uniwersytet Wileński Towarzystwa Jezusowego. W tym roku wileński uniwersytet świętuje 446 rocznicę wydania aktu fundacyjnego przez króla Stefana Batorego.
Nazywany jest Szaleńcem Niepokalanej. Wiedział, że Maryja jest papierkiem lakmusowym, który mówi o prawdziwości naszego katolicyzmu. Był przekonany, że jeśli ktoś zawierzy Maryi, nigdy się nie zawiedzie. O heroiczności i niegasnącym zapale św. Maksymiliana Kolbego opowie redaktor naczelny „Przymierza z Maryją" już we wtorek 8 kwietnia 2025 roku podczas spotkania Klubu „Polonia Christiana" we Wrocławiu.
Takie wydarzenie już się nie powtórzy! Przypadające w tym roku milenium koronacji Bolesława Chrobrego wymaga godnego upamiętnienia i refleksji nad obecnym stanem Rzeczypospolitej. Jeśli przywracać blask naszej Ojczyźnie, to właśnie przez przywołanie najpiękniejszych momentów z jej dziejów – chwil potęgi, niezależności i rozkwitu chrześcijaństwa. Wspólnie uczcijmy 1000-lecie Królestwa Polskiego uroczystą konferencją w Warszawie. Rejestracja już trwa – liczba miejsc ograniczona!
19 marca bieżącego roku, w uroczystość św. Józefa, przedstawiciele Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi odwiedzili rzymską bazylikę poświęconą Oblubieńcowi Najświętszej Maryi Panny, znajdującą się na terenie dzielnicy Trionfale (San Giuseppe al Trionfale), by wziąć udział we Mszy Świętej w intencji wszystkich naszych Przyjaciół i Dobrodziejów - uczestników dwóch kampanii.
Od kanonizacji libańskiego duchownego, świętego Szarbela, minęło już blisko pół wieku ale historie z Jego życia i dokonanych cudach budzą nadal wielkie zainteresowanie. O kanonizowanym 9 października 1977 roku Jusufie Antunemie Machlufemie, czyli świętym Szarbelu, będzie się można więcej dowiedzieć podczas spotkań Klubów „Polonia Christiana” w Szczecinie, Stargardzie i Choszcznie. Na spotkaniach pod tytułem „Święty Szarbel i Jego cuda” będą obecne z relikwie libańskiego świętego.