Ważne słowa Sławomira Skiby przed kamerami PCh24TV

2020-10-09
Ważne słowa Sławomira Skiby przed kamerami PCh24TV

Wiceprezes Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi Sławomir Skiba mówi o kulisach akcji „Stop Komunii Świętej na rękę!” oraz przypomina o rewolucyjnych zmianach, które stały się podstawą do wystąpienia z tą inicjatywą.

 

Podczas wywiadu dla portalu PCh24.pl redaktor Marcin Austyn zadał Wiceprezesowi Sławomirowi Skibie pytania o powody, które skłoniły Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi do rozpoczęcia wspomnianej wyżej akcji informacyjnej. Jego rozmówca odniósł się do sytuacji w polskich kościołach po ogłoszeniu pandemii wirusa Sars-CoV-2 (koronawirusa) oraz po wprowadzeniu wiosną 2020 roku drakońskich ograniczeń w korzystaniu z miejsc kultu. Wyjaśnił, że to, co dzieje się w wielu polskich kościołach wymaga reakcji ze strony świeckich wiernych i postawienia na nowo pytania, która forma przyjmowania Komunii Św. minimalizuje ryzyko profanacji i służy dbałości o każdą cząstkę Hostii.

 

- Od kilku miesięcy obserwowaliśmy z zaniepokojeniem proces, który był w Polsce tamowany przez całe dziesięciolecia. Najpierw forsowane było przyjmowanie Komunii Świętej tylko na rękę – rzekomo ze względów sanitarnych i medycznych. Później stanowiska Episkopatu powstrzymały tego typu wymuszające zachowania, ale ta praktyka powoli utrwala się w kościołach. Widzimy, jak wielu wiernych zaczęło zupełnie bezrefleksyjnie przyjmować Komunię Świętą na rękę, zapominając o podstawowej dla nas prawdzie wiary, że w konsekrowanej Hostii, w każdym najmniejszym Jej kawałku, jest obecny sam Pan Jezus – mówi Wicperezes Sławomir Skiba.

 

Obserwując od dłuższego czasu praktykę podawania Komunii Świętej do rąk widzimy, że wierni nie mają możliwości puryfikacji dłoni i palców, mającej na celu uniknięcie upadku nawet najmniejszego okrucha Hostii.

 

Red. Marcin Austyn podczas rozmowy nawiązał do tła społecznego całej sytuacji, mającej swoje źródło w gigantycznej panice z powodu koronawirusa, także wśród wiernych uczęszczających do kościołów. Zwrócił też uwagę, że często świeccy wierni w nowych, dotąd niecodziennych sytuacjach, takich jak odmowa lub utrudnienie udzielenia Komunii Świętej do ust, nie wiedzieli, jak się zachować. Często czuli się wprost przymuszani do zmiany formy przyjmowania Ciała Chrystusa, co uzasadniano rzekomo większym zagrożeniem epidemicznym.

 

- Ta postawa w obecnej formie nie daje żadnej gwarancji oddawania należnej czci Panu Jezusowi ukrytemu w Najświętszym Sakramencie. To nie jest jedynie doświadczenie ostatnich miesięcy, choć wtedy w sposób piorunujący zjawisko Komunii Świętej na rękę zaczęło dominować w niektórych wspólnotach i parafiach. Pamiętamy jednak także praktykę co najmniej kilku dekad stosowania Komunii Świętej na rękę w krajach Europy Zachodniej. Widzimy, jak walnie przyczynia się ona do osłabienia czci do Najświętszego Sakramentu oraz wiary w realną obecność Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie – zauważył Sławomir Skiba.

 

Wiceprezes nawiązał także do drugiego, obok billboardów, kluczowego elementu kampanii, którą zainicjowało Stowarzyszenie Ks. Piotra Skargi. Jest to dostępna pod adresem https://cialochrystusa.com/ broszura zatytułowana „W tej Hostyi jest Bóg żywy”.

 

 - Ważnym przypomnieniem w naszej broszurze jest opis dwóch cudów eucharystycznych, jakie wydarzyły się w ostatnich latach w Polsce. Pierwszy opis dotyczy cudu w Sokółce, drugi – cudu w Legnicy. To dwa wydarzenia, przez które Opatrzność chciała nam coś powiedzieć. Jestem przekonany, że obydwa cudowne zdarzenia wynikały z niedostatecznej troski o Ciało Pana Jezusa, w związku z nieuszanowaniem Eucharystycznej Postaci Ciała Pana Jezusa. On dał nam sygnał, że jest tam rzeczywiście obecny, gdyż mamy dowody naukowe w postaci badań laboratoryjnych, które wykazały obecność w obu przypadkach żywej tkanki serca mięśniowego osoby konającej.

 

Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy, którą zamieściliśmy w dziale PiotrSkargaTV oraz do zapoznania się materiałami zamieszczonymi na stronie CialoChrystusa.com.

 

PiotrSkarga.pl

Dzięki wsparcia Darczyńców z Polski i zbiórce zorganizowanej przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi w Sudanie Południowym zbudowane zostały dwie kaplice pod wezwaniem Chrystusa Króla. Wierni z jednego z najbiedniejszych krajów świata, zmęczonego konfliktami wewnętrznymi, mogą teraz w dobrych warunkach modlić się o pokój w swojej ojczyźnie i przemiany duchowe, bez których trudno sobie wyobrazić spokojne i godne życie.
Młodzi ludzie przygotowujący się do wejścia w dorosłość, ale często już uczestniczący w pełni w życiu społecznym, politycznym i gospodarczym, niebawem przejmą stery i wezmą na siebie odpowiedzialność za przyszłość Polski. Do jakich wartości będą się odwoływać? Kto będzie dla nich drogowskazem? Jaką przyszłość naszej Ojczyzny będą tworzyć? Na te pytania będziemy starali się znaleźć odpowiedź podczas konferencji pt. „Co się stało z polską młodzieżą?”, która odbędzie się w formule online na kanale PCh24TV. Początek konferencji o godzinie 18:00 we wtorek 8 grudnia.
Współpraca Misjonarzy Kombonianów Serca Jezusowego, Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie i Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi pięknie zaowocowała. W 2019 roku dzięki hojności Darczyńców Stowarzyszenia Ks. Piotra Skargi, w krótkim czasie udało się zebrać aż 200 tysięcy złotych na budowę dwóch kaplic w Sudanie Południowym. Teraz wierni mogą korzystać z tych budynków.
Prezydent Miasta Krakowa, prof. Jacek Majchrowski zabrał głos w sprawie tzw. ogólnopolskiego strajku kobiet oraz protestów środowisk radykalnie lewicowych i proaborcyjnych, które od ponad tygodnia odbywają się na ulicach polskich miast, w tym także na ulicach podwawelskiego grodu. Protesty są reakcją wspomnianych środowisk na wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność z konstytucją tzw. aborcji eugenicznej.
Niespotykana do tej pory skala agresji wobec wiary katolickiej, świątyń i duchownych przelała czarę goryczy. Już wiemy, że pobłażanie lewackiej ideologii nie prowadzi do łagodzenia podziałów, tylko ośmiela do coraz silniejszych ataków na Kościół Powszechny. Wierni, widząc rosnące zagrożenie zniszczenia dorobku cywilizacji łacińskiej, jednoczą się w grupy samoobrony, które będą bronić wartości chrześcijańskich i świątyń.