Wywiad z koordynatorem akcji ”Nie wstydzę się Jezusa”

2011-12-01 00:00:00
Wywiad z koordynatorem akcji ”Nie wstydzę się Jezusa”


Na portalu internetowym www.prawy.pl, ukazał sie wywiad z jednym z koordynatorów akcji "Nie wstydzę się Jezusa", Panem Pawłem Ozdobą. Zapraszamy do lektury.
 

We wrocławskiej szkole zażądano zdjęcia krzyża. Przeciwni temu uczniowie zaczęli nosić breloki z dewizą: Nie wstydzę się Jezusa. Nie trzeba było długo czekać by osoby spoza liceum zaczęły je także nosić. O początkach akcji, kolejnych inicjatywach i rozdawaniu breloków rozmawiamy z Pawłem Ozdobą - jednym z koordynatorów przedsięwzięcia. 

Agata Bruchwald: W Polsce coraz więcej osób nosi przy sobie brelok z dewizą „Nie wstydzę się Jezusa”. Gdzie tkwi inspiracja, od której rozpoczęła się akcja?

Paweł Ozdoba: Pomysł na akcję brelokową zrodził się około 2 lata temu, gdy w jednym z wrocławskich liceów kilku uczniów przy wsparciu „Gazety Wyborczej” zażądało od dyrekcji szkoły zdjęcia krzyży z sal lekcyjnych. O sprawie zrobiło się bardzo głośno i zorganizowano debatę, w której wzięły udział obie strony, przeciwnicy krzyża oraz jego zwolennicy. Debata oczywiście została zdecydowanie wygrana przez zwolenników pozostawienia krzyża w szkole. W związku z tą sprawą, wśród młodych ludzi zaangażowanych w Krucjatę Młodych, zrodził się pomysł aby uczniom wrocławskiego liceum rozdać breloki, które będą mieć zawsze przy sobie, tak aby jeszcze dobitniej pokazać, że uczniowie chcą aby krzyż wisiał w szkolnych salach i zarazem nie wstydzą się przyznawać do Jezusa. Ówczesny brelok nieco różnił się od tego, który dziś jest rozdawany, ale treść i przesłanie są identyczne. To był początek akcji, jednakże wówczas nie myśleliśmy jeszcze o tym, aby ją rozpowszechnić na całą Polskę. Myśleliśmy, że będzie to jedynie doraźna akcja. W grudniu 2010 roku, powstał jednak pomysł aby powrócić do akcji brelokowej, z tą różnicą, że tym razem będzie to akcja zakrojona na dużą skalę. Profesjonalnie przygotowana i skierowana do wszystkich młodych - ale nie tylko -, którzy nie wstydzą się Jezusa.

Obecnie by jakakolwiek nowość odniosła sukces potrzebuje reklamy. Tak i z akcją „Nie wstydzę się Jezusa” trzeba było odpowiednio wyjść do ludzi. Jak wyglądały jej początki?

W marcu 2011 wystartowaliśmy z akcją w Internecie. Założyliśmy również profil na portalu facebook.com, który dosłownie z dnia na dzień zyskiwał masę nowych fanów. Zaczynaliśmy od kilkunastu zdjęć w naszej galerii. Były to głównie nasze zdjęcia, osób zaangażowanych w akcję. Dziś mamy już setki zdjęć, nadesłane przez naszych „brelokowiczów”. Stosunkowo szybko zainteresowały się nami katolickie czasopisma, takie jak: dwumiesięcznik „Polonia Christiana” czy „Gość Niedzielny”, które nagłośniły akcję. Z czasem pojawiły się informacje w innych mediach. Bardzo pomogło nam również zaangażowanie naszych medialnych przyjaciół. To dzięki wypowiedziom Przemysława Babiarza, Krzysztofa Ziemca, Marka Citko, Marka Jurka, Agnieszki Radwańskiej i innych akcja nabrała niebywałego tempa. Dziś mamy już 24 tysiące fanów na facebook’u.

Akcja „Nie wstydzę się Jezusa” trwa już od dłuższego czasu. Jak jako jej organizatorzy ocenilibyście: Polacy chętnie, głośno mówią o swojej wierze czy też wolą by pozostała ona kwestią prywatną?

Zauważyliśmy, że Polacy nie wstydzą się swojej wiary, ale często spotykają się z sytuacjami, które wprowadzają w pewne zakłopotanie. W dzisiejszych czasach, zdominowanych przez telewizję i Internet na co dzień mimo wszystko ciężko jest poruszać tematy dotyczące wiary. Ogólnie panujący trend, każe nam niejako siedzieć cicho i nie mówić głośno o Chrystusie i naszym przywiązaniu do Niego. Czasami brakuje nam po prostu zwykłej odwagi, aby się temu przeciwstawić. Ten brelok i jednoznaczny cytat z Ewangelii św. Mateusza (Mt 10,33: Kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i ja przed moim Ojcem), ma właśnie dodawać nam tej odwagi w publicznym świadczeniu o swojej wierze.

W ostatnim czasie głośne zaczęły być osoby chcące usunąć krzyż z Sejmu. Zaczęły pojawiać się głosy, że ta sytuacja nijako obudziła nas i zobaczyliśmy potrzebę konkretnego opowiedzenia się za chrześcijaństwem. Ponownego stanięcia w obronie Kościoła. Zgadzacie się z takimi opiniami?

W sytuacji, gdzie posłowie Ruchu Palikota żądają zdjęcia krzyża z Sejmu musimy zdecydowanie i stanowczo wyrazić swój sprzeciw. To nasz katolicki obowiązek. Każdy z nas jest zobowiązany do obrony krzyża, jako naszego świętego znaku, znaku Męki Pańskiej jak również znaku naszego odkupienia. W związku z tym, jako Krucjata Młodych zainicjowaliśmy akcję protestacyjną pt. Nie zgadzam się na usunięcie Krzyża z Sejmu, którą możemy znaleźć pod adresem:www.protestuj.pl. Na tej stronie internetowej widnieje protest skierowany do Janusza Palikota. Każdy może go podpisać i wysłać poprzez umieszczony tam formularz. Do dziś zaprotestowało już blisko 60 tys. osób. Niespełna dwa tygodnie temu, Krucjata Młodych złożyła w Kancelarii Sejmu RP pierwszą transzę podpisów sprzeciwu w liczbie 50 tysięcy. Kolejna partia podpisów zostanie złożona już wkrótce. Zachęcamy do wzięcia udziału w proteście! 

„Nie wstydzę się Jezusa” to nie tylko breloki to także inne akcje. Jakie?

Akcja brelokowa „Nie wstydzę się Jezusa”to tylko jedna z form działalności Krucjaty Młodych. Oprócz breloków i wspomnianej wyżej akcji protestacyjnej, skupiamy się na organizowaniu otwartych spotkań, debat i konferencji poruszających zagadnienia związane z cywilizacją chrześcijańską. Kolejną formą naszej działalności są pikiety, m.in. pod Szpitalem Bielańskim w Warszawie w związku z informacją, iż legalnie są tam zabijane dzieci nienarodzone, pod siedzibą Krytyki Politycznej przy ul. Nowy Świat w Warszawie w związku z promocją marszów homoseksualistów itp. Ukazują się również nasze bezpłatne czasopisma: Krzyżowiec - wydawany przez oddział warszawski oraz Kontrrewolucja - wydawana przez oddział wrocławski. Wszystkie informacje o nas i naszej działalności znajdują się na stronie internetowej: www.krucjata.org.pl.
 
Ile do tej pory rozdaliście breloków?

Na dzień dzisiejszy rozdaliśmy ponad 590 tysięcy breloków w Polsce. Część breloków również trafiła w ręce Polaków mieszkających w Kanadzie, USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech i na Ukrainie.
 
W jaki sposób można dołączyć do akcji „Nie wstydzę się Jezusa” i otrzymać brelok? 

Brelok można bezpłatnie otrzymać poprzez zamówienie go na stronie internetowej:www.mt1033.pl lub też na naszych spotkaniach organizowanych w całej Polsce. Aby dołączyć do Krucjaty Młodych należy zamówić brelok a także zobowiązać się do codziennego wypełniania co najmniej jednego uczynku miłosierdzia co do duszy. 

Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała Agata Bruchwald


źródło: www.prawy.pl 
– Niedziela, to „dzień Pański”, dzień Boży, a nie dzień nasz, w którym by nam wolno było robić, co chcemy i spędzić go wedle swego upodobania – powiedział prymas Polski Stefan kard. Wyszyński. Zatem jak najwięcej naszych działań – nie tylko uczestnictwo we Mszy Świętej – powinno być skupionych na Bogu. Jednym z nich może być lektura duchowa, która wzniesie nas ku Bogu, taka jak książka Proroctwa nie lekceważcie! Przepowiednie dla Polski wydana przez nasze Stowarzyszenie.
Święty Charbel Makhlouf – maronicki mnich i pustelnik z Libanu – pozostawił po sobie znakomity wzór duchowości, którego świat dzisiaj tak bardzo potrzebuje. Jego życie pełne było cnót, które pomogą każdemu z nas wzrastać w świętości, nawet w codziennej rutynie. Które z nich i w jaki sposób powinien wdrożyć w swoje życie każdy świadomy katolik?
Zostań Przyjacielem „Przymierza z Maryją”. Pomóż nam w rozwoju naszego pisma, aby stając się coraz bardziej atrakcyjne treściowo i wizualnie, przyciągało do Matki Bożej kolejnych naszych bliźnich. Już teraz zapoznaj się z misją i przywilejami naszej wspólnoty.
- Postaraj się o wybicie medalika według tego wzoru. Wszyscy, którzy będą go nosili, dostąpią wielkich łask, szczególnie jeśli będą go nosili na szyi. Łaski będą obfite dla tych, którzy nosić go będą z ufnością – usłyszała od Matki Bożej podczas objawienia św. Katarzyna Laboure 27 listopada 1830 roku. Dziś i Ty możesz otrzymać Cudowny Medalik i dostąpić wszelkich łask obiecanych przez Maryję. Wystarczy, że klikniesz w link i wypełnisz krótki formularz.
Czy wierzysz w swojego Anioła Stróża? Co odpowiesz na to proste przecież pytanie? Będziesz się zastanawiał? Zaprzeczysz? A może, bo tak wypada, wciąż niepewnym jednak głosem stwierdzisz, że… oczywiście? A co odparł jeden z kleryków, zapytany w ten sposób przez św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo?