Belgijscy lekarze chcą upowszechnienia procedury pobierania organów po eutanazji

2011-01-28 00:00:00
Belgijscy lekarze chcą upowszechnienia procedury pobierania organów po eutanazji

Jeszcze nie ustały kontrowersje związane z pobraniem organów od sparaliżowanej Belgijki, która poprosiła o eutanazję, a tamtejsi lekarze już wystąpili z propozycją, by upowszechnić tę praktykę. Opisali szczegółowo, jak należy postępować w tego typu przypadkach.

Podczas konferencji zorganizowanej przez Belgijską Akademię Królewską w grudniu ub. roku poświęconej pobieraniu organów od pacjentów po eutanazji, lekarze: Dirk Ysebaert, Dirk Van Raemdonck i Michael Meurisse z poliklinik z Antwerpii, Leuven i Liege zaproponowali, by upowszechnić w belgijskich szpitalach procedurę pobierania organów po eutanazji.

Podczas multimedialnej prezentacji lekarze mówili, że pomiędzy prośbą o eutanazję, samą procedurą eutanazji i procedurą pobierania organów powinien być „ścisły rozdział”. Eutanazji można dokonać tylko po przedstawieniu pisemnej zgody pacjenta lub członków rodziny chorego. Przy eutanazji musi być obecny neurolog lub psychiatra oraz dwóch innych lekarzy. Organy mogą być pobrane od pacjenta po stwierdzeniu jego śmierci przez trzech lekarzy. Lekarze ani pielęgniarki nie mogą być zmuszani do udziału w procedurze uśmiercania pacjenta i pobierania od niego organów. Ich decyzja musi być dobrowolna.

Według statystyk w 2008 r. w Belgii w wyniku eutanazji uśmiercono 705 osób. 20 proc. z tych osób cierpiało na schorzenia neurologiczne. Prezentacja lekarzy zakończyła się stwierdzeniem, że „dawstwo organów po eutanazji jest możliwe i że nie można odmówić pacjentowi silnego pragnienia podarowania swoich organów”. 

Propozycję, jak i samą prezentację ostro skrytykowali bioetycy. Wesley J. Smith, bioetyk i prawnik, napisał na internetowej stronie pisma „First Things”, że spodziewał się tego. Od tzw. uśmiercania z litości osób terminalne chorych jest niedaleko do zabijania ludzi, którzy nie mają wystarczająco dobrej „jakości życia”, w celu pobierania narządów. Bioetyk obawia się presji wywieranej na osoby sparaliżowane lub w jakimś stopniu upośledzone, by dokonały eutanazji i wyraziły zgodę na pobranie organów.

Pobieranie organów od pacjentów po eutanazji odbywa się po stwierdzeniu farmakologicznego wstrzymania akcji serca, ale nie po stwierdzeniu śmierci mózgu. Dzięki temu narządy mają większą żywotność, stąd lekarze są żywo zainteresowani upowszechnieniem tej procedury.

Smith napisał: „Zgoda na pobranie organów od ofiar eutanazji lub samobójstwa wspomaganego łączy się z ryzykiem, że ludzie chorzy terminalnie lub niepełnosprawni, albo chorujący na depresję, mogą odczuwać przymus wybrania śmierci, aby oddać swoje organy potrzebującym. Ten akt desperacji może być skutkiem poszukiwania przez nich sensu życia i cierpienia poprzez poświęcenie się dla innych”.

W ub. roku spore kontrowersje wywołała eutanazja pewnej kobiety, która nie była terminalnie chora, ale całkowicie sparaliżowana, a przez to w pełni zależna od opiekunów. Od pewnego czasu przebywała w szpitalu. Dzień przed dokonaniem eutanazji pacjentka wyraziła wolę podarowania organów do przeszczepu. Przypadek ten opisano w piśmie „Transplantation”, sugerując upowszechnienie tej procedury.

„To bardzo niebezpieczne terytorium – napisał na swoim blogu Wesley Smith – Takie ruchome piaski dla lekarzy, współmałżonków, krewnych, a nawet redakcji prestiżowych czasopism medycznych. Swoimi wypowiedziami uprawomocniają pomysły, że martwy jest lepszy niż niepełnosprawny. Żyjący jeszcze pacjenci mogą zasadniczo być postrzegani jako naturalne zasoby części zamiennych – wystarczy dokonać eutanazji i wydobyć potrzebne organy”.

Źródło: LifeSiteNewscom,
Klub „Polonia Christiana” w Krakowie ma zaszczyt zaprosić na wyjątkowe spotkanie z Jarosław Wąsowicz, kapelanem Prezydenta RP Karol Nawrocki, które odbędzie się 19 lutego o godz. 18.00 w chrześcijańskiej kawiarni „Pola Dialogu” przy ul. Stradomskiej 6 (obok Kościoła Misjonarzy Nawrócenia Świętego Pawła).
W historycznych murach Akademii Zamojskiej — jednego z najważniejszych ośrodków polskiej myśli akademickiej oraz formacji elit Rzeczypospolitej — odbędzie się 4 marca 2026 roku konferencja naukowa zatytułowana „Konserwatywna Rosja. Fantasmagoria czy rzeczywistość?”. Wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi oraz Akademie Zamojską stanowi próbę pogłębionej, rzetelnej i krytycznej refleksji nad zjawiskiem rosyjskiego konserwatyzmu — jego genezą, istotą oraz realnym znaczeniem dla polityki wewnętrznej Federacji Rosyjskiej i jej oddziaływania na wyobraźnię intelektualną części elit Zachodu.
Zapraszamy na spotkanie z Jan Strumiłowski, które odbędzie się 25 lutego o godz. 17.00 w kawiarni Stacja Dialog, mieszczącej się w budynku dworca Wrocław Główny przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 105 we Wrocławiu.
Do rozpoczęcia Wielkiego Postu pozostało jeszcze tylko kilka dni, a następujące po nich tygodnie zadecydują o naszym duchowym przygotowaniu na właściwe przeżycie Triduum Męki Pańskiej oraz Świąt Zmartwychwstania Chrystusa. Aby dobrze wykorzystać ten szczególny czas warto sięgnąć po „Wielkopostne wyzwanie” – wyjątkową zdrapkę na każdy dzień Wielkiego Postu. Nie zwlekaj i odbierz pakiet jeszcze przed Środą Popielcową. W prezencie otrzymasz tradycyjną kartkę wielkanocną wraz z ozdobną kopertą, którą możesz wysłać wraz z życzeniami do bliskiej osoby.
W czasach, gdy Wielki Post coraz częściej bywa jedynie tradycją, pojawia się narzędzie, które potrafi obudzić serce i przywrócić sens duchowej drogi. „Wielkopostne wyzwanie” — wyjątkowa zdrapka duchowa — prowadzi każdego dnia do głębszego spotkania z Bogiem, łącząc nowoczesną formę z pięknem katolickiej tradycji. To propozycja dla tych, którzy chcą przeżyć ten święty czas naprawdę, a nie tylko symbolicznie.