Coraz więcej osób pikietuje pod Szpitalem Bielańskim

2012-01-20 00:00:00
Coraz więcej osób pikietuje pod Szpitalem Bielańskim

Za nami ósma pikieta pod Szpitalem Bielańskim w obronie zabijanych tam dzieci. Tym razem miała ona formę czuwania modlitewnego. Co czwartek spotkania protestujących przyciągają nowe osoby. 

Według Sprawozdania Rady Ministrow w 2010 roku przyczyną 96% aborcji w Polsce było podejrzenie o to, że dziecko może być chore. Diagnozę stawia się najczęściej w późnej ciąży, więc taka aborcja wymaga szczególnego okrucieństwa. 

- W wielu krajach ludzie modlą się pod klinikami aborcyjnymi. U nas nie ma klinik, ale są szpitale, w których dokonuje się aborcji. W niektórych, tak jak w Szpitalu Bielańskim ordynator szczyci się zabijaniem dzieci z Zespołem Downa. Przychodzimy, by uczcić pamięć tych dzieci, by się pomodlić za wszystkich, którzy dopuszczają się tego procederu, by położyć kres zabijaniu niewinnych – podkreślają organizatorzy pikiety.
 
Dziennikarze pytali organizatorów, czy pikietowanie ma sens. - Otóż tak! Chodzi nam właśnie o to, aby nie pozwolić by zatarło się w sumieniach ludzkich i w społecznej świadomości to, że odebranie ŻYCIA jakiejkolwiek ludzkiej istocie, jest absolutnym i ciężkim wykroczeniem moralnym – odpowiadają. - Przychodząc wiemy, że sprzeciwiamy się ogromnemu bestialstwu zabijania dzieci, chorych dzieci, właśnie temu ciężkiemu wykroczeniu moralnemu. Przychodząc  pod szpital w którym odbiera się życie dzieciom, przestajemy być bierni. Wychodzimy z szeregu tych, którzy milczą, tych którzy poprzez bezczynność stają się de facto sprzymierzeńcami tych, dla których, zabicie dziecka jest pomocą w problemie rodzicom, jak powiedział ordynator oddziału ginekologicznego Szpitala Bielańskiego Romuald Dębski.  Przychodzący coraz liczniej na pikiety i wszyscy wspierający nas z innych miast stają po stronie życia, po stronie dobra i moralności – dodaje Kinga Małecka-Prybyło z Fundacji Pro – Prawo do życia, zapraszając na kolejny czwartek, na kolejną pikietę pod szpitalem. 

 
 
Klub „Polonia Christiana” w Krakowie ma zaszczyt zaprosić na wyjątkowe spotkanie z Jarosław Wąsowicz, kapelanem Prezydenta RP Karol Nawrocki, które odbędzie się 19 lutego o godz. 18.00 w chrześcijańskiej kawiarni „Pola Dialogu” przy ul. Stradomskiej 6 (obok Kościoła Misjonarzy Nawrócenia Świętego Pawła).
W historycznych murach Akademii Zamojskiej — jednego z najważniejszych ośrodków polskiej myśli akademickiej oraz formacji elit Rzeczypospolitej — odbędzie się 4 marca 2026 roku konferencja naukowa zatytułowana „Konserwatywna Rosja. Fantasmagoria czy rzeczywistość?”. Wydarzenie organizowane przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi oraz Akademie Zamojską stanowi próbę pogłębionej, rzetelnej i krytycznej refleksji nad zjawiskiem rosyjskiego konserwatyzmu — jego genezą, istotą oraz realnym znaczeniem dla polityki wewnętrznej Federacji Rosyjskiej i jej oddziaływania na wyobraźnię intelektualną części elit Zachodu.
Zapraszamy na spotkanie z Jan Strumiłowski, które odbędzie się 25 lutego o godz. 17.00 w kawiarni Stacja Dialog, mieszczącej się w budynku dworca Wrocław Główny przy ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego 105 we Wrocławiu.
Do rozpoczęcia Wielkiego Postu pozostało jeszcze tylko kilka dni, a następujące po nich tygodnie zadecydują o naszym duchowym przygotowaniu na właściwe przeżycie Triduum Męki Pańskiej oraz Świąt Zmartwychwstania Chrystusa. Aby dobrze wykorzystać ten szczególny czas warto sięgnąć po „Wielkopostne wyzwanie” – wyjątkową zdrapkę na każdy dzień Wielkiego Postu. Nie zwlekaj i odbierz pakiet jeszcze przed Środą Popielcową. W prezencie otrzymasz tradycyjną kartkę wielkanocną wraz z ozdobną kopertą, którą możesz wysłać wraz z życzeniami do bliskiej osoby.
W czasach, gdy Wielki Post coraz częściej bywa jedynie tradycją, pojawia się narzędzie, które potrafi obudzić serce i przywrócić sens duchowej drogi. „Wielkopostne wyzwanie” — wyjątkowa zdrapka duchowa — prowadzi każdego dnia do głębszego spotkania z Bogiem, łącząc nowoczesną formę z pięknem katolickiej tradycji. To propozycja dla tych, którzy chcą przeżyć ten święty czas naprawdę, a nie tylko symbolicznie.